EuropaGospodarka

Suwerenność technologiczna UE pozostawia wiele do życzenia, a o tej polskiej to już szkoda mówić

Badacze z Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych (ECFR) przyjrzeli się temu jak Unia Europejska wypada pod względem zobowiązań i aktywnych działań na rzecz rozwoju suwerenności w dziedzinach takich jak klimat, obronność, gospodarka, zdrowie, migracje i technologie. Jak się okazało, suwerenność technologiczna UE pozostawia wiele do życzenia. Co gorsze, zdaniem badaczy Polska jest jednym z tych krajów, które najmniej przyczyniają się do jej rozwoju. 

Suwerenność technologiczna UE pozostawia wiele do życzenia

Naukowcy z ECFR postanowili przeanalizować suwerenność technologiczną UE, która zdefiniowali jako

Zdolność do kształtowania technologii krytycznych zgodnie z interesami i wartościami Unii Europejskiej.

Szczególną uwagę badacze, oceniając suwerenność technologiczną całej wspólnoty przywiązali do tego, w jaki sposób reguluje ona i wspiera rozwój sztucznej inteligencji, big data, robotyki i innych zaawansowanych technologii. 

Zobacz także: Hiszpania zainwestuje miliardy, aby stać się głównym producentem mikroczipów w Europie

Jak się okazało UE pod analizowanym względem wypadła dosyć słabo. Unia uzyskała łącznie 4,8 pkt na 10 możliwych. Warto zaznaczyć, że pod względem suwerenności na każdej innej płaszczyźnie Unia wypadła lepiej, niż na tej technologicznej, co widać na zamieszczonej poniżej grafice. Co interesujące UE radzi sobie znacznie lepiej w zakresie zobowiązań niż realnych działań. Gdyby wspólnota zrealizowała wszystkie rzeczy związane z suwerennością technologiczną, do których zrealizowania się zobowiązała, otrzymałaby ona 6,7 pkt, a nie 4,8 pkt w dziedzinie suwerenności technologicznej. Zdaniem analityka Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE), Krystiana Łukasika ta dysproporcja może być wynikiem niewystarczającego dofinansowania tego sektora.

Jak bardzo Europa jest suwerenna na danych polach?
Źródło: European Sovereignty Index, Europejska Rada Spraw Zagranicznych

Kto najbardziej, a kto najmniej przyczynił się do rozwoju europejskiej suwerenności technologicznej?

Badacze przyjrzeli się również temu, w jakim stopniu dane kraje członkowskie przyczyniają się do rozwoju suwerenności technologicznej UE, a wnioski, do których doszli, widać na zamieszczonym poniżej wykresie. Co interesujące każde państwo UE wypadało znacznie lepiej pod względem zobowiązań niż realnych działań. Jeżeli zaś chodzi o to, które kraje najbardziej przyczyniają się do rozwoju europejskiej suwerenności technologicznej to są to kolejno Finlandia, Luksemburg, Szwecja, Irlandia i Holandia. Kraje te otrzymały za swoją działalność ogółem następującą punktację 7,4, 7,1, 6,8, 6,6 i 6,3. Z kolei kraje, której najmniej przyczyniły się do jej rozwoju to Rumunia (3,2 pkt), Węgry (3,3 pkt), Słowacja (3,4 pkt), Bułgaria (3,5 pkt), Chorwacja (3,6 pkt), Czechy i niestety Polska (3,6).

Kto najbardziej, a kto najmniej przyczynił się do rozwoju europejskiej suwerenności technologicznej? 
Źródło: Tygodnik Gospodarczy, Polski Instytut Ekonomiczny

Zobacz także: Sieć 5G zakłóca technologię lotniczą i może doprowadzić do katastrofy

Polska ma niską zdolność do kształtowania kluczowych technologii, ale może mieć większą!

Co warto zaznaczyć nasz kraj wypadł szczególnie źle wypadł pod względem realnych działań. Za nie otrzymaliśmy zaledwie 1,7 pkt. Jak wskazuje Krystian Łukasik tak niski wynik oznacza, że:

Mamy niską zdolność do kształtowania kluczowych technologii zgodnie z polskimi interesami i wartościami.

Co warto zaznaczyć, wcale tak być nie musi, na co wskazuje choćby przykład Słowenii i Estonii. Oba te państwa w 2020 roku były jedynie nieznacznie bogatsze od Polski. PKB per capita według parytetu siły nabywczej nadbałtyckiego kraju wyniósł ok. 37,5 tys. dolarów, a tego leżącego nad Adriatykiem ok. 39,7 tys. dolarów. Z kolei ten Polski w analizowanym okresie wyniósł 34,5 tys. dolarów. Jednakże te dwa pierwsze państwa za realne działania na rzecz rozwoju europejskiej suwerenności technologicznej otrzymały kolejno 4 i 2,9 pkt, czyli znacznie więcej niż Polska. 

Wynika to z tego, że Estonia uzyskała wysokie noty w dziedzinie robotyki i ogólnie osiąga dobre wyniki w prawie wszystkich technologiach. Z kolei to może być po części spowodowane tym, że kraj ten jest jednym z najbardziej przyjaznych dla startupów państw w całej Europie (więcej o tym pisaliśmy tutaj: Gospodarka Łotwy najbardziej przyjaznym miejscem dla startupów!). Jeśli zaś chodzi o Słowenię to kraj ten jest szczególnie mocny w dziedzinie wysokowydajnych systemów obliczeniowych. Jak wskazują badacze:

[Słowenia] jest gospodarzem dwóch najnowszych europejskich superkomputerów w ramach ogólnoeuropejskiego projektu wysokowydajnych systemów obliczeniowych.

Niemcy zainwestują miliardy we własną suwerenność technologiczną

Polecane artykuły

Back to top button