Azja i OceaniaGospodarka

Gospodarka Chin spowalnia. Winna polityka zero-covid i kryzys na rynku mieszkaniowym

Ze względu na wdrożoną przez Pekin politykę zero-covid oraz kryzys mający miejsce na rynku nieruchomości, gospodarka Chin spowalnia. Zdaniem niektórych analityków wzrost PKB tego państwa w 2022 roku może wynieść zaledwie 4 proc. co oznaczałoby, że wzrost gospodarczy Chin osiągnąłby najniższe tempo (nie uwzględniając 2020 roku) od 1990 roku! 

Strategia zero-covid powoduje, że gospodarka Chin spowalnia

Po początkowym udawaniu, że nic się nie dzieje i opóźnianiu działań mających na celu zapobiec rozprzestrzenianiu się nowego wirusa, Chiny w 2020 roku przyjęło bardzo restrykcyjną strategię walki z pandemią, określoną mianem „zero-covid”. Jak wskazują analitycy Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW) w swoim komentarzu, ta została oparta głównie na dwóch mechanizmach. W ośrodkach, w których wykryto nawet niewiele przypadków postanowiono wprowadzać izolację wszystkich osób zakażonych oraz restrykcje dotyczące przemieszczenia się. Co warto zaznaczyć te często są bardzo dotkliwe zarówno dla zwykłych mieszkańców, jak i przedsiębiorców.

Zobacz także: USA i Chiny – gospodarcze tło konfliktu o Tajwan

Choćby ostatnio na terenie leżącego na wschodzie Chin miasta Yiwu wykryto kilka przypadków Omikrona. Z tego powodu władze zabroniły mieszkańcom wychodzić z domu w innych celach niż przeprowadzenie testu na koronawirusa, zrobienie koniecznych zakupów lub przebadanie się w szpitalu. Co warto zaznaczyć ze względu na wdrożone środki wiele przedsiębiorstw zostało zmaszczonych do tymczasowego zamknięcia. Aktualnie na terenie miasta działają jedynie te posiadające własne kampusy oraz szpitale. 

Do tego w ramach polityki zero-covid postanowiono nie tylko izolować chorych od zdrowych, ale również całe Chiny od reszty świata. Otóż jak wskazuje OSW, władze robią wszystko, co mogą, aby zniechęcić Chińczyków do wyjazdów. Do tego starają się one ograniczyć liczbę przyjezdnych. Komunistyczna Partia Chin zaczęła ograniczać liczbę wydawanych wiz oraz ustanowiła, że każda osoba przybywająca do Państwa Środka musi odbyć 7-dniową kwarantanne w specjalnym ośrodku.

Jak nietrudno się domyślić, taka polityka mocno zaszkodziła gospodarce Chin. Z danych opublikowanych przez Narodowe Biuro Statystyczne wynika, że produkcja przemysłowa wzrosła w lipcu o zaledwie 3,9 proc. r.r. Z kolei analitycy ankietowany przez agencję prasową Reuters średnio wskazywali, że wzrost wyniesie 4,6 proc. Sprzedaż detaliczna również rośnie ślamazarnie. W lipcu wzrosła ona o jedynie 2,7 proc., gdy analitycy przewidywali, że będzie ona większa rok do roku o 5 proc. Do tego ze względu na politykę zero-covid młodzi mają problem ze znalezieniem pracy. Stopa bezrobocia wśród osób mających od 16 do 25 lat w tegorocznym lipcu osiągnęła rekordową wartość, 19,9 proc.

Zobacz także: Airbus zwiększył przewagę nad Boeingiem dzięki Chinom

Nieprędko Państwo Środka przestanie walczyć z pandemią koronawirusa

Co warto zaznaczyć, KPCh nieprędko zrezygnuje z prowadzania restrykcyjnej polityki zero-covid. Wynika to z tego, że sama strategia stała się ważna ze względów ideologicznych. Jak wskazują analitycy OSW, Chiny prowadząc tak restrykcyjną strategią, chcą udowodnić, że ich model gospodarczo-polityczny jest bardziej efektywny od tego zachodniego. Z tego powodu zrezygnowanie ze strategii zero-covid oznaczałoby dla tamtejszych władz poniesienie dotkliwej klęski na polu ideologicznym. 

Chiński rynek nieruchomości może się załamać

Jednakże obecnie strategia zero-covid nie jest jedynym zagrożeniem dla wzrostu gospodarczego Chin. Otóż bardzo możliwe, że w Chinach wybuchnie poważny kryzys na rynku nieruchomości. Ze względu na to, że tę kwestię szerzej przeanalizowaliśmy tutaj Chiński rynek kredytów hipotecznych, czyli bomba, której lont został odpalony, w tym artykule poruszę ją jedynie skrótowo. W Państwie Środka w ciągu ostatnich lat powstała specyficzna spirala na rynku mieszkaniowym. Ze względu na problemy deweloperów ludzie zaczęli odmawiać spłacania kredytów hipotecznych, które wzięli na zakup niezbudowanych mieszkań. To z kolei spowodowało, że coraz mniej osób jest skłonnych taki kredyt wziąć, przyczyniając się do spadku popytu i cen nieruchomości. To zaś prowadzi do pogorszenia sytuacji finansowanej deweloperów, co powoduje, że ci wstrzymują budowy i coraz więcej osób rozpoczyna bojkot kredytów hipotecznych. Co warto zaznaczyć, jeśli tamtejszym władzom nie uda się przerwać tej spirali, rynek nieruchomości, którego funkcjonowanie generuje ponad 20 proc. PKB może się załamać, a wraz z nim cała gospodarka Państwa Środka. 

Zobacz także: Wzrost gospodarczy Chin będzie w tym roku mniejszy niż w Polsce?

Gospodarka Chin spowalnia. PKB wzrośnie zaledwie o 4 proc.

Co warto zaznaczyć chińskie władze starają się aktualnie zapobiec znacznemu spowolnieniu gospodarczemu. W tym celu Ludowy Bank Chin (LBC) w tym tygodniu obniżył oprocentowanie jednorocznych pożyczek średnioterminowych (MLF) z 2,85 proc. do 2,75 proc. Do tego, jak wskazuje agencja prasowa Reuters, coraz więcej analityków jest przekonanych, że w nadchodzących tygodniach LBC obniży wysokość głównej stopy procentowej. Jednakże ekonomiści wątpią, że takowe działania uchronią gospodarkę Chin przed powolnym wzrostem. Jak stwierdził Julian Evans-Pritchard, starszy ekonomista ds. Chin w Capital Economics:

Ludowy Bank Chin już reaguje na te czynniki, zwiększając wsparcie… Jednakże ze względu na to, że wzrost kredytów nie reaguje na rozluźnienie polityki monetarnej, jak w przeszłości, prawdopodobnie nie będzie to wystarczające, aby zapobiec dalszemu osłabieniu gospodarki.

Co więcej, niektórzy analitycy sądzą, że gospodarka Chin w tym roku będzie rozwijać się w historycznie wolnym tempie. Ci pracujący w ING aktualnie oczekują, że PKB Państwa Środka w tym roku wzrośnie o zaledwie 4 proc. Jeśli ich prognoza się sprawdzi, wzrost gospodarczy Chin w 2022 roku osiągnie najniższe tempo (nie uwzględniając 2020 roku) od 1990 roku! 

Zapaść gospodarcza w Laosie. Państwo nie jest w stanie spłacić chińskich kredytów

Polecane artykuły

Back to top button