EuropaGospodarka

Polityczny chaos w UK! Truss zwalnia ministra finansów i rezygnuje z obniżki podatków

Politycznym chaosem można nazwać sytuację, która obecnie dzieje się w Wielkiej Brytanii. Zapowiedź neoliberalnych kroków brytyjskiego rządu spotkała się z niepewnością na rynkach finansowych, doprowadzając niemal do kryzysu finansowego. Oberwał za to były już minister finansów, zwolniony przez premier Liz Truss. W jego miejsce powołano Jeremy’ego Hunta. 

Minister finansów Wielkiej Brytanii zwolniony

Nowa premier Wielkiej Brytanii Liz Truss zwolniła w piątek kanclerza Kwasiego Kwartenga i jednocześnie potwierdziła zapowiadaną już rezygnację ze strategii gospodarczej polegającej na obniżkach podatków. Oznajmiła także, iż w przyszłym roku podatek dochodowy od osób prawnych wzrośnie z 19% do 25%, co ma przynieść 18 mld funtów do budżetu. W ten sposób rząd chce wypełnić lukę fiskalną w wysokości 45 mld funtów. To diametralna zmiana kierunku polityki fiskalnej, gdyż wielka obniżka podatków dla bogatych była kluczowym elementem kampanii torysów.

Musimy działać już teraz, aby uspokoić rynki o naszej dyscyplinie fiskalnej – powiedziała Liz Truss na konferencji

Zobacz także: Wielka obniżka podatków w Wielkiej Brytanii nie dla bogatych

Nowy minister finansów Wielkiej Brytanii

Truss dodała, że „mini” budżet ogłoszony w zeszłym miesiącu, który zawierał 45 mld niesfinansowanych cięć podatkowych „poszedł dalej i szybciej niż oczekiwały rynki”. Podczas konferencji na Downing Street premier UK mianowała Jeremy’ego Hunta jako nowego ministra finansów, który ma przed sobą trudne zadanie. Swoimi działaniami musi uspokoić rynki finansowe i obniżyć nominalne koszty obsługi długu.

Niestabilne rynki finansowe

Niestety rynki finansowe w zasadzie nie zareagowały na ten gospodarczy „mini” przewrót neoliberalnej doktryny. Co więcej, oczekuje się, że rynek wciąż będzie niestabilny, co oznacza, że Bank Anglii musi reagować, skupując obligacje brytyjskiego rządu, aby nie utracić płynności.

Nie spodziewamy się, że w wyniku dzisiejszych działań problemy finansowe zmniejszą się. Zamiast tego uważamy, że prawdopodobnie czeka nas dalsza niestabilność rynku – czytamy w komunikacie Citigroup

Zobacz także: Bank Anglii ostrzega! Kryzys finansowy na horyzoncie, bo ludzie mogą przestać spłacać kredyty

Rentowności 30-letnich obligacji brytyjskiego rządu wynoszą obecnie 4,85%. Od wczorajszej konferencji wzrosły aż o 30 pkt bazowych, co potwierdza przewidywania Citigroup. Bank Anglii najprawdopodobniej wykorzysta swoje instrumentarium, aby chronić stabilność finansową kraju, tak jak zrobił to po wrześniowym ogłoszeniu wielkiej obniżki podatków, kiedy 30-letnia rentowność wyniosła 4,99%.

Zobacz także: Wielka Brytania planuje wprowadzić przepisy dotyczące autonomicznych pojazdów do 2025 roku

Poparcie dla Truss spada

W niespełna miesiąc diametralnie spadło poparcie dla Liz Truss. Jak wynika z sondażu YouGov zaledwie 14% Brytyjczyków jej ufa, podczas gdy aż 73% nie ma zaufania do obecnej Pani premier. Działania związane z wielką obniżką podatków dla bogatych o 45 mld funtów spotkały się z nieprzychylnym odbiorem w społeczeństwie. Brytyjczycy również na własnej skórze odczuli skutki działań rządu poprzez deprecjację krajowej waluty. Funt spadł bowiem do najniższego poziomu względem dolara w historii.

Mimo że jak wspomniano, Truss wycofała się z radykalnej obniżki podatków, w tym likwidacji najwyższego progu stawki PIT (45%), to nie ma poparcia ani w społeczeństwie, ani w swojej partii konserwatywnej. Wśród torysów słychać głosy buntu.

Odejdzie w ciągu dwóch tygodni – stwierdził na łamach Financial Times jeden z torysów, który wcześniej popierał Truss

Podobnie, Lord Philip Hammond, były kanclerz torysów nieprzychylnie patrzy na obecne działania rządu.

Obawiam się, że odrzuciliśmy lata żmudnej pracy na rzecz budowania i utrzymania reputacji partii dyscypliny fiskalnej i kompetencji w rządzie – mówił Hammond

Partia torysów również ma coraz mniejsze poparcie, które spadło z 29 proc. do 25 proc. w ciągu tygodnia, podczas gdy notowania Partii Pracy wzrosły z 43 proc. do 50 proc.

Scenariusz brytyjski przestrogą dla polityków?

Ciekawe jest, że Truss wybory na nowego lidera Partii Konserwatywnej wygrała z byłym ministrem finansów Rishi Sunakiem, który postulował podwyżki podatków, aby utrzymać stabilność fiskalną kraju. Przypłacił za to przegraną w wyborach, które zapewne obecnie wygrałby, gdyż torysi diametralnie zmienili swoje zdanie, widząc, co dzieje się po zapowiedziach neoliberalnych praktyk rządu.

Scenariusz brytyjski już jest przestrogą dla nieodpowiedzialnych działań politycznych, które doprowadzić mogą do destabilizacji finansów publicznych. Trudno przewidzieć, jak ta historia się zakończy, jednak w Wielkiej Brytanii nie ma poparcia dla stymulacji wzrostu poprzez stworzenie gospodarki o niskich podatkach dla bogatych.

Cięcia podatków o mało nie doprowadziły do wybuchu kryzysu finansowego w Wielkiej Brytanii

Polecane artykuły

Back to top button