EuropaGospodarka

Belgia, czyli kokainowe epicentrum Europy

Belgia, czyli niewielkie państwo znajdujące się w zachodniej części Europy, kojarzone jest przede wszystkim z Brukselą (stolicą Unii Europejskiej), diamentami, czekoladą i frytkami. Jednak od pewnego czasu kraj ten buduje sobie reputację w negatywnym świetle, gdyż port w Antwerpii stał się ważnym ośrodkiem dystrybucyjnym kokainy. Narkotyki w Europie to problem, który uległ pogłębieniu w ciągu ostatnich lat. 

Belgia europejskim epicentrum narkotykowym

Konfiskata narkotyków w porcie w Antwerpii rośnie w dramatycznym tempie. W 2017 r. znaleziono blisko 36 ton narkotyków, podczas gdy w 2021 r. było to już ok. 100 ton. Z jednej strony jest to efekt bardziej efektywnej polityki antynarkotykowej belgijskiej władzy, a z drugiej strony eksport narkotyków do Europy staje się opłacalnym biznesem dla kolumbijskich karteli narkotykowych z państw Ameryki Łacińskiej. Dwa główne ośrodki dystrybucji kokainy w Europie to wspomniana Antwerpia i niderlandzkie miasto Rotterdam.

Wykres 1. Główne ośrodki dystrybucji kokainy i ilość skonfiskowanej kokainy w 2020 r. (w tonach).

Dystrybucja kokainy w Europie
Źródło: raport Europolu

Jak wskazuje dyrektor generalny belgijskiego urzędu celnego Kristian Vanderwaeren cena detaliczna kokainy jest wyższa w Europie, aniżeli w Stanach Zjednoczonych. Dlatego też mimo wyższych kosztów transportowych, rynek europejski jest bardziej rentowny. W zeszłorocznym raporcie Europolu Agencja UE ds. Współpracy Organów Ścigania nazwała Belgię i Holandię jako epicentrum rynku kokainy na Starym Kontynencie. Rzeczywiście, w ostatnich latach rośnie znaczenie Belgii i Holandii w ilości rocznej konfiskaty narkotyków. Wskutek tego wybrzeże Morza Północnego stało się głównym punktem dystrybucji kokainy w Europie, wyprzedzając Półwysep Iberyjski.

Wykres 2. Rozkład ilości konfiskat kokainy według kraju w latach 2010-2019

Ilość konfiskat kokainy w Europie
Źródło: raport Europolu

Zobacz także: Europa staje się centrum przeładunkowym dla coraz większej ilości narkotyków

Nabywcami większości kokainy docierającej do Antwerpii i Rotterdamu są mafie pochodzące spoza Belgii i Holandii. Z danych belgijskiego wywiadu wynika, że importerami są grupy pochodzenia marokańskiego i albańskiego, które eksportują kokainę dalej na wschód do Rosji oraz do krajów Azji i Bliskiego Wschodu. Dostawą kokainy z Ameryki Łacińskiej do Europy zajmują się europejskie sieci przestępcze, które najczęściej działają jako firmy-przykrywki polegając na korupcji. W ten sposób zapewniają stały transport narkotyków od producentów w Ameryce Łacińskiej do odbiorców w Europie.

Kokaina drugim najczęściej zażywanym narkotykiem w Europie

Kokaina jest jednym z głównych narkotyków zażywanych przez Europejczyków. W 2021 r. ok. 4,4 mln osób na Starym Kontynencie zażyło kokainę. Co istotne, podaż tego narkotykowego towaru oraz jego czystość znacznie zwiększyła się w ostatnich latach w Europie, co jest bardzo niepokojącym trendem. Poziom czystości kokainy importowanej do Europy jest na niemal identycznym poziomie jak w USA.

Wykres 3. Czystość kokainy importowanej do Europy (kolor niebieski) i USA (kolor czerwony). 

Czystość kokainy w Europie
Źródło: raport Europolu

Zobacz także: Belgijska wizja rozwoju kolei do 2040 r. Belgijski minister ogłosił plan

Grupy przestępcze z Boliwii głównym aktorem kokainowym w Europie

Oczywiście na europejskim rynku kokainowym dominują narodowości południowoamerykańskie takie jak Boliwia, Kolumbia, Peru i Brazylia. Co istotne, rynek ten jest mocno zdywersyfikowany, co utrudnia walkę z przestępczością związaną z handlem narkotykami. Relatywnie wysoki udział mają także europejskie grupy narkotykowe pochodzące z Hiszpanii, Włoch, Rosji i Litwy.

Wykres 4. Największe narodowości osób schwytanych w związku z przestępstwami w obszarze handlu kokainą (średnia z lat 2016-2018).

Kokainowe grupy przestępcze w Europie
Źródło: raport Europolu

Zobacz także: Zwrot w relacjach pomiędzy USA a Wenezuelą. Czy sankcje całkowicie zostaną zniesione?

Europa w uścisku kokainowego problemu

Gwałtownie rosnąca ilość konfiskat kokainy, wzrost liczby konsumpcji, zgonów i przemoc z tym związana sprawiają, że w Europie narasta kokainowy problem. Belgijskie organy ścigania twierdzą, że są przytłoczone, ponieważ rośnie liczba grup przestępczych zaangażowanych w przemyt narkotyków. Co ciekawe, problem ten pogłębiła pandemia COVID-19. Mimo porozumienia pokojowego między rządem i Rewolucyjnymi Siłami Zbrojnymi Kolumbii (FARC) wzrosła produkcja koki w Kolumbii a zdaniem funkcjonariuszy organów ścigania kartele kolumbijskie za swój rynek docelowy sprzedaży kokainy obrały sobie Europę.

Szczególnie, niepokojące są trendy społeczne zachodzące na skutek krążącej kokainy w Europie. Eksperci i naukowy twierdzą, że towar ten niegdyś był mało akceptowany wśród młodzieży i dorosłych. Obecnie jednak wpasowuje się w trendy europejskiego społeczeństwa.

[Kokaina] dopasowuje się do trendów w naszych społeczeństwach. To środek pobudzający, który pozwala nam ciężej pracować, być bardziej skoncentrowanym i radzić sobie z różnymi sprawami – podkreśla Tom Decorte, profesor kryminologii na Uniwersytecie w Gandawie

Narkobiznes w Niderlandach ma się dobrze

 

Polecane artykuły

Back to top button