Gospodarka

Odsetki od długów najbiedniejszych krajów drastycznie wzrosną!

Według Banku Światowego rosnące stopy procentowe i deprecjacja walut uderzają najmocniej w kraje słabo rozwinięte

Według nowych danych Banku Światowego skutki pandemii i kryzysu inflacyjnego uderzają szczególnie mocno w kraje słabo rozwinięte. Odsetki od długów najbiedniejszych krajów świata mogą wzrosnąć w sumie o 35 proc. r/r. Przyczyną tej sytuacji są koszty związane z pandemią COVID-19, a obecnie potężne wzrosty kosztów importu żywności i energii.

Odsetki od długów najbiedniejszych krajów wzrosną o 35 proc.

International Debt Report (IDR) to coroczny raport Banku Światowego przedstawiający najważniejsze dane o długu zagranicznym 121 państw o niskim i średnim dochodzie. Z publikowanego właśnie raportu wynika, że najbiedniejsze kraje świata będą musiały się zmierzyć ze wzrostem oprocentowania swojego zewnętrznego długu nawet o 35 proc. względem poprzedniego roku. 

75 krajów należących do tych, które zmagają się z największą biedą, wyda ok. 62 mld dolarów na spłatę pożyczek, w większości zaciągniętych jeszcze w poprzednim dziesięcioleciu. Największy problem stanowią odsetki, które gwałtownie rosną z powodu wyższych stóp procentowych i deprecjacji walut. Gros tych państw stanowią kraje Afryki Subsaharyjskiej. 

Miliony ludzi zagrożonych ubóstwem

Bank Światowy wyraża zaniepokojenie tą sytuacją, zwracając uwagę, że koszty obsługi długu powodują, że kraje są zmuszone rezygnować z wydatków na tak potrzebne tam: opiekę zdrowotną, edukację, opiekę socjalną czy inwestycje infrastrukturalne. Prezydent Banku Światowego David Malpass powiedział:

Kryzys zadłużenia, przed którym stoją kraje rozwijające się, nasilił się. Potrzebne jest kompleksowe podejście, aby zmniejszyć zadłużenie, zwiększyć przejrzystość i ułatwić szybszą restrukturyzację – tak, aby kraje mogły skupić się na wydatkach, które wspierają wzrost i ograniczają ubóstwo. Bez tego wiele krajów i ich rządów stoi w obliczu kryzysu fiskalnego i niestabilności politycznej, a miliony ludzi popadną w ubóstwo.

Zobacz też: Moody’s obniża rating Pakistanu. Państwo zagrożone głodem

Najbiedniejsze kraje, które kwalifikują się do uzyskiwania pożyczek z Międzynarodowego Stowarzyszenia Rozwoju Banku Światowego (IDA), przeznaczają obecnie ponad jedną dziesiątą swoich dochodów z eksportu na obsługę długoterminowego publicznego i gwarantowanego przez państwo długu zagranicznego. Kraje IDA to 75 najbiedniejszych państw należących do Międzynarodowego Stowarzyszenia Rozwoju Banku Światowego (IDA). 

Najbiedniejsze kraje coraz chętniej zapożyczają się u prywatnych wierzycieli

Kraje o niskim i średnim dochodzie w coraz większym stopniu zapożyczają się u prywatnych wierzycieli. Na koniec 2021 r. przynależało się im 61 proc. długoterminowego długu państwowego i zagranicznego długu gwarantowanego przez państwo wobec 46 proc. w 2010 r. W krajach IDA odsetek ten wzrósł w tym samym czasie z 5 proc. do 21 proc. Bank Światowy wskazuje, że średni termin spłaty pożyczek Klubu Paryskiego wynosi 25 lat w porównaniu ze średnio 12 latami oferowanymi przez pożyczkodawców prywatnych. Średnia roczna stopa procentowa wzrosła z 2 proc. do 5 proc.

Struktura zadłużenia krajów IDA wobec wierzycieli bilateralnych również uległa zmianie. Udział zadłużenia wobec Klubu Paryskiego spadł z 58 proc. na koniec 2010 r. do 32 proc. na koniec 2021 r. Udział państw spoza Klubu Paryskiego, a więc m.in. Chin, Turcji, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, wzrósł w tym czasie z 42 proc. do 68 proc.

Zobacz też: Zadłużenie krajów rozwijających się może być źródłem głębokiego kryzysu!

Blisko 60 proc. państw należących do wspólnego programu Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) na rzecz redukcji zadłużenia jest zagrożonych problemami z obsługą zadłużenia lub obecnie już ich doświadcza. Raport wskazuje także, że ryzyko zadłużenia wzrosło nie tylko w krajach rozwijających się, ale również w tych o średnim dochodzie.

Kraje IDA są dłużne głównie Chinom

Chiny w ciągu ostatnich latach chętnie udzielały pożyczek biednym krajom, głównie na realizację projektów infrastrukturalnych. Szacuje się, że teraz Chiny otrzymują ok. 66 proc. wszystkich przepływów związanych z obsługą długu od krajów IDA. Nie wszystkie chińskie pożyczki są ujmowane w oficjalnych statystykach. Często odznaczają się one wyższym oprocentowaniem niż te udzielane przez MFW. Chińczycy rzadko dotąd zgadzali się także na restrukturyzację długu.

Zobacz też: Chiny uruchomiły pierwsze połączenie intermodalne z Afryką

Głównymi wierzycielami biednych krajów są także Rosja, Turcja i Indie. Wartość tych pożyczek nie jest jednak dokładnie znana, gdyż są udzielone w formie umów poufnych. Samo IDA (czyli de facto Bank Światowy) również udzielało wsparcia swoim członkom. Były to m.in. nieoprocentowane i bezzwrotne pożyczki. Pozwoliło to jednak jedynie ograniczyć zadłużenie, które obecnie wzrosło do biliona dolarów.

Czy nadchodzi kryzys zadłużeniowy na świecie? [ANALIZA]

Polecane artykuły

Back to top button