Europa

Niemiecka gospodarka wpadnie w głeboką recesję

Niemiecki ośrodek analityczny – Instytut Ifo – poinformował, że recesja w niemieckiej gospodarce jest pewna. Jedyną niewiadomą jest głębokość tej recesji.

Zdaniem Ifo niemiecka gospodarka według optymistycznego scenariusza zmniejszy się w tym roku o 1,5 proc. Z kolei scenariusz pesymistyczny mówi o 6 proc. spadku PKB.

Wskaźnik koniunktury gospodarczej Ifo spadł w marcu z 96 pkt. do 87,7 pkt. – to najniższy poziom od 2010 roku. Z kolei wskaźnik sytuacji bieżącej zmniejszył się z 99 pkt do 93,8 pkt. Wskaźnik oczekiwań natomiast spadł z 93,2 pkt do 83 pkt. Analitycy podają, że jest to załamanie nastrojów porównywalne do głębokiej recesji.

ifo

W sumie indeks Ifo spadł o blisko 4 proc., a dotychczasowe ruchy indeksu były bardzo zbieżne ze wzrostem PKB. Oznacza to, że na przełomie I i II kwartału spadek PKB może wynieść około 4 proc. r/r. Trudno na chwilę obecną powiedzieć, czy to dno koniunktury, gdyż wszystko będzie zależeć od tego jak świat poradzi sobie z koronawirusem. Niemniej jednak trudno oczekiwać, że gospodarki od razu ruszą do działania, więc należy przypuszczać, że spadki koniunktury będą w kolejnym kwartale jeszcze głębsze w ujęciu rok do roku.    

Inny niemiecki ośrodek – Ifw – uważa natomiast, że niemiecka gospodarka skurczy się o 4,5 proc., ale należy także oczekiwać 9 proc. spadków. To też potwierdza w pewien sposób, że kolejny kwartał również może być dla niemieckiej gospodarki bardzo nieudany.

By zrozumieć jak poważne są to załamania należy porównać to do kryzysu sprzed ponad dekady. W 2009 roku, czyli najgorszym roku dla niemieckiej gospodarki, skurczyła się ona o 5,7 proc. Był to jeden z wyższych wyników wśród gospodarek wysokorozwiniętych, a wynikało to z dużego uzależnienia Niemiec od handlu międzynarodowego. Niemiecki przemysł jest oparty w dużej mierze o branżę automotive, a to właśnie ona jest jedną z najbardziej wrażliwych zmiany koniunktury. Lutowe dane sprzedaży aut pokazały, że po raz kolejny sprzedaż aut na świecie może tąpnąć, a to oznacza problemy dla niemieckiej gospodarki, co potwierdzają prognozy Ifo i Ifw.  

Filip Lamański

Chcesz rzetelnego dziennikarstwa? Wesprzyj nas na Patronite!

patornite2

Polecane artykuły

Back to top button