Komentarze I Analizy

Dane obywateli Unii nie mogą już przykazywane do USA

W środku wakacji Trybunał Sprawiedliwości UE wydał przełomowy wyrok, według którego dane obywateli Unii nie mogą być przekazywane do Stanów Zjednoczonych, w taki sposób jak to miało miejsce do tej pory, dopóki te nie zagwarantują takiej ochrony danych jak w UE. Sam wyrok można odczytywać jako pewną manifestację siły. Unia pokazała, że może zablokować transfer danych i w efekcie wpłynąć na zyski wielu technologicznych gigantów – komentuje Zofia Babicka-Klecor, prawniczka, współtwórczyni Kreatora Legal Geek.

Tarcza prywatności, czyli dane obywateli Unii przestaną być przekazywane do USA

Wyrok TSUE – znany jako Schrems II – jest wynikiem walki austriackiego aktywisty Maxa Schremsa przeciwko nieuczciwym praktykom Facebooka i innych gigantów branży IT. Spór dotyczył gigantów, a w rzeczywistości dotknął przedsiębiorców, a w zasadzie tych najmniejszych, dla których każda zmiana prawna to duże wyzwanie.

Zobacz także: Big Tech budują globalny, cyfrowy monopol

W zasadzie z dnia na dzień w efekcie wyroku przestała obowiązywać tzw. Tarcza Prywatności. Powoływała się na nią w swoich politykach prywatności większość polskich podmiotów korzystających z usług takich firm jak Facebook czy Google. Przedsiębiorcy, w tym prowadzący sklepy internetowe, korzystający w swoich działaniach marketingowych z rozwiązań zza Oceanu – musieli w krótkim czasie znaleźć inną, niż Tarcza Prywatności, podstawę prawną do dalszego korzystania z takich usług albo całkowicie z nich zrezygnować.

Wymagało to nie tylko weryfikacji prawnej, ale również technicznej tj. tego czy poszczególne podmioty są gotowe na świadczenie usług z pominięciem Tarczy Prywatności.

W UE od lat rosną obawy przed rosnącą rolą firm technologicznych

W UE od lat narastają obawy przed rosnącą rolą GAFA (Google, Apple, Facebook, Amazon). Unia wyraźnie dąży do rewizji swoich regulacji antymonopolowych i w tym kontekście chciałaby mocniej patrzeć na ręce amerykańskich koncernów. Obawy unijnych regulatorów dotyczą rosnącego zasięgu tych platform oraz ich wpływu na “być albo nie być” wielu e-biznesów, które np. swoją sprzedaż opierają na reklamach Facebooka albo na pozycjonowaniu w Google.

Zobacz także: Sieć 5G zakłóca technologię lotniczą i może doprowadzić do katastrofy

Margrethe Vestager, komisarz ds. konkurencji w Komisji Europejskiej głośno mówi, że nie można pozostawić tak istotnych działań bez nadzoru. Może to bowiem znacząco zaszkodzić konkurencji na rynku europejskim i w efekcie sytuacji klientów.

W tle tych zmagań widoczne są jeszcze spory o podatki płacone przez technologicznych gigantów. Unia Europejska od dawna chce podnieść podatki dla spółek technologicznych. Temat ten zyskuje na znaczeniu zwłaszcza teraz, gdy UE boryka się z kryzysem gospodarczym wywołanym pandemią, a zyski GAFA wciąż szybują.

Zofia Babicka-Klecor

Cyfryzacja to wielka szansa. Musimy jednak założyć korporacjom kaganiec

Polecane artykuły

Back to top button