Uncategorized

Ghana: pierwsza elektrownia jądrowa ma ruszyć w 2030 roku

Dyrektor wykonawczy Nuclear Power Ghana (NPG), inż. Theo Nii Okai zakomunikował, że do 2030 roku ma powstać w Ghanie pierwsza elektrownia jądrowa.

Ghana: pierwsza elektrownia jądrowa

W wywiadzie dla Citi FM szef Theo Nii Okai powiedział:

Powinniśmy być w stanie włączyć elektrownię jądrową do 2030 roku.

Informacja ta została podana w momencie trwania misji przeglądowej prowadzonej przez Międzynarodową Agencję Energii Atomowej.

Oczekuje się, że misja zidentyfikuje kluczowe obszary, które należy poprawić, aby energia jądrowa mogła być włączona w strukturę miksu energetycznego Ghany. Obecnie państwo opiera swoje funkcjonowanie na energetyce wodnej i cieplnej, które są uważane za drogie w porównaniu z energią jądrową. Inż. Theo Nii Okai powiedział, że jest przekonany, iż NPG otrzyma niezbędne wsparcie, aby osiągnąć wyznaczony cel.

Zobacz także: Za sześć lat ma ruszyć w Polsce budowa elektrowni jądrowej

Koszt początkowy elektrowni jądrowych jest bardzo wysoki, podobnie jak hydroelektrowni, ale ponieważ elektrownie te mogą działać bardzo długo, oznacza to, że w tym okresie będzie można odzyskać i sprzedawać energię elektryczną po bardzo niskich cenach, ponieważ w okresie eksploatacji elektrowni inwestycja się zwróci – powiedział Okai.

Jak wynika z informacji opublikowanych przez portal Zielony Atom:

Ghana jest krajem, który aż do 1997 roku generował elektryczność w 100% z OZE. Jednak postępująca elektryfikacja kraju i podnoszenie poziomu życia sprawiły, że OZE przestało wystarczać. Zaczęły pojawiać się elektrownie olejowe oraz gazowe i w ciągu 20 udział paliw kopalnych w energetyce wzrósł do 50%.

Warto dodać, że to OZE, to w zasadzie wyłącznie elektrownie wodne, do których zalicza się Zapora Akosombo. Jest to zapora pobudowana w latach 60., która dostarcza energię dla Ghany, ale także sąsiednich państw takich jak Togo i Benin. Co ciekawe początkowo 20% energii elektrycznej z Zapory Akosombo (zaspokajającej 70% krajowego zapotrzebowania) było dostarczane Ghańczykom w postaci energii elektrycznej, pozostałe 80% było wytwarzane dla amerykańskiej firmy Volta Aluminum Company (VALCO). Rząd Ghany był zmuszony, na mocy umowy, do pokrycia ponad 50% kosztów budowy Akosombo, ale kraj ten otrzymał jedynie 20% wytworzonej energii, które w znacznej mierze zaspokajało potrzeby państwa.

Elektrownia zostanie uruchomiona do 2030 roku

Ghana, planując uruchomić swoją elektrownię do 2030 roku, może wyprzedzić Polskę, która pierwszy reaktor chce uruchomić w 2033 roku. Nie jest to z resztą jedyny przypadek, kiedy biedniejszy kraj znacznie sprawniej niż Polska realizuje swój program energetyki jądrowej. Bangladesz buduje swoją pierwszą elektrownię od 2017 roku, a jej realizacja ma zostać ukończona w roku 2023. W międzyczasie ogłoszono już, że rozpoczynają się prace nad kolejną siłownią.

Bangladesz jeszcze nie ukończył budowy pierwszej elektrowni jądrowej, a już planuje drugą

Polecane artykuły

Back to top button