Gospodarka

Lęk ekologiczny, czyli jak strach napędzany przez media kosztuje nas wszystkich

Koszty kryzysu klimatycznego kojarzą nam się głównie z bezpośrednimi jego objawami, takimi jak susze, huragany czy tornada. Jednak jak wskazują ekonomiści Polskiego Instytutu Ekonomicznego, oddziaływanie kryzysu klimatycznego jest dużo szersze. Sam strach wywołany wizją nieuchronnego kataklizmu wiąże się z szeregiem negatywnym skutków takich jak samobójstwa, depresja czy nawet zmniejszona dzietność. Czyli o tym jak kosztowny dla społeczeństwa jest lęk ekologiczny.

Zmiany klimatu są związane z olbrzymimi kosztami dla ludzkości. Nasze pierwsze skojarzenia to susze, huragany czy powodzie. I istotnie – ich koszt dla gospodarki jest olbrzymi. Tylko w zeszłym roku, 10 najbardziej kosztownych klęsk żywiołowych wiązało się ze stratami rzędu 170 mld dol. To 1/4 polskiego PKB.

Zobacz też: 10 najgorszych klęsk żywiołowych tego roku kosztowało świat 170 mld dol.

W nowym Tygodniku Gospodarczym, ekonomiści z Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) przyglądają się tym mniej oczywistym skutkom, czyli temu co powoduje strach związany ze zmianami klimatycznymi. Jak zauważają autorzy tygodnika, doświadczenia tragicznych w skutkach anomalii pogodowych czy nawet medialne i naukowe doniesienia o nieuchronnym kataklizmie powodują coraz większe spustoszenie w sferze zdrowia psychicznego. Zjawisko zaczęło być już tak niepokojące, że doczekało się dekadę temu swojej odrębnej definicji – lęku ekologicznego (eco-anxiety).

Lęk ekologiczny, czyli strach wywołany przez zmiany klimatu

Pięć lat temu, Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne opublikowało raport, który w całości poświęcono właśnie temu zagadnieniu. Naukowcy ostrzegli w nim przed rosnącą liczbą nasilających się stanów lękowych, których źródłem jest kryzys klimatyczny. Raport stworzyli także badacze z Imperial College London. Pośród najpoważniejszym skutków wymienili oni szereg kosztów społecznych.

Wśród najpoważniejszych następstw zmian klimatycznych, które autorzy raportu nazywają „niewidzialną niesprawiedliwością”, wymienia się rosnącą liczbę samobójstw, podwyższone ryzyko śmierci na skutek depresji, zwiększoną częstotliwość objawów stresu pourazowego (zwłaszcza u osób, które bezpośrednio doświadczyły kataklizmu) oraz lęk ekologiczny towarzyszący osobom, które nie zetknęły się osobiście z groźnymi zjawiskami klimatycznymi – czytamy w Tygodniku Ekonomicznym.

Choć skala skutków społeczno-gospodarczych nie została oszacowana, to możemy się spodziewać, że będzie ona ogromna. Następstwa będą szczególnie kosztowne w krajach, gdzie najbardziej brakuje specjalistów psychiatrii.

Przez lęk ekologiczny rodzi się mniej dzieci

Wśród zdaniem ekonomistów PIE niedocenionych, potencjalnych skutków lęku klimatycznego, warto przyjrzeć się rosnącym obawom osób młodych przed posiadaniem dzieci. Obawy te są często motywowane kryzysem klimatycznym. Wyniki przytaczanego przez ekonomistów globalnego badania brytyjskich naukowców są przerażające.

(….) przeprowadzonego na próbie 10 tys. młodych ludzi w wieku 16-25 lat z 10 krajów dowiodły, że niemal 40% z nich nie chce mieć dzieci, ponieważ obawiają się, że będzie to miało negatywne skutki dla klimatu lub odwrotnie – nie chcą narażać dzieci na katastrofę klimatyczną – czytamy w Tygodniku Ekonomicznym.

Problem wydaje się być na tyle niepokojący, że Morgan Stanley wydał komunikat dla inwestorów, w którym pisał o „trendzie bezdzietności spowodowanej lękiem związanym ze zmianą klimatu, rosnącym szybciej i wpływającym na współczynnik dzietności silniej niż jakiekolwiek wcześniejsze zjawisko mające znaczenie dla dzietności”.

Lęk ekologiczny silniejszy w krajach rozwiniętych

Ekonomiści porównali skalę strachu przed posiadaniem dziecka w różnych krajach.

Najwięcej sceptyków znajduje się w krajach, które doświadczyły poważnych kataklizmów pogodowych (Australia – 43,2%, Filipiny – 47,3%, Brazylia – 47,6%). Jednocześnie są to kraje o niskich i systematycznie malejących współczynnikach dzietności, co oznacza, że zmaterializowanie się lęków ich młodych mieszkańców może przyczynić się do pogłębienia kryzysu demograficznego – czytamy.

Omawiane wartości przedstawia poniższy wykres.

Lęk klimatyczny - niechęć do posiadania dziecka

Jak zauważają autorzy, lęk ekologiczny najmocniej dotyka krajów rozwiniętych, które już teraz mają problemy z niskim wskaźnikiem dzietności. Takie lęki mogą być zatem gwoździem do demograficznej trumny.

Ekstremalne warunki pogodowe kosztowały życie 142 tys. Europejczyków w ciągu 40 lat

Polecane artykuły

Back to top button