FinansePolska

Dlaczego oprocentowanie lokat bankowych nie rośnie? Wyjaśniamy

Narodowy Bank Polski (NBP) w ciągu ostatnich sześciu miesięcy podwyższył stopę referencyjną z poziomu 0,1 proc. do 2,75 proc. Wobec tego wzrosła stawka WIBOR, a co za tym idzie, podwyższyły się raty kredytów. W teorii podwyższeniu ulec powinno także oprocentowanie lokat w Polsce. Tak się jednak nie dzieje. Dlaczego?

Oprocentowanie lokat w Polsce jest na niskim poziomie

Tradycyjna oferta dwóch największych banków PKO BP i PEKAO (ich głównym udziałowcem jest państwo) dotycząca maksymalnie sześciomiesięcznych lokat oraz kont oszczędnościowych pozostaje niezmienna mimo wzrostu stóp procentowych w ostatnim czasie. Zarówno dla jednego, jak i dla drugiego banku maksymalny poziom oprocentowania oszczędności wynosi zaledwie 0,01 proc. w skali roku.

Zobacz także: Greta Thunberg: Banki nie mogą finansować niszczenia klimatu

Jak wylicza Money.pl, każdy tysiąc złotych po roku oszczędzania daje zaledwie zysk na poziomie 8 groszy (już po opodatkowaniu). W przypadku lokat trzymiesięcznych i sześciomiesięcznych jest to kolejno 2 i 4 grosze zysku. Takie samo oprocentowanie oferują banki Santander oraz mBank.

Wykres 1. Oprocentowanie depozytów dla gospodarstw domowych.

W sektorze bankowym są jednak instytucje finansowe oferujące wyższe odsetki od lokat. ING Bank Śląski oraz Alior Bank oferują oprocentowanie depozytów na poziomie kolejno 0,05 i 0,1 proc. W skali roku można więc zyskać odpowiednio 41 i 81 groszy. Oczywiście o realnym zysku nie ma tutaj mowy. Kolokwialnie rzecz ujmując, wszystko ze sporą nawiązką zjada obecna inflacja, która jest już na poziomie 9,2 proc. 

Zobacz także: Słabnie popyt na kredyty hipoteczne w wyniku wzrostu stóp procentowych

Aby klienci banków mogli realnie oszczędzać swoje pieniądze, lokaty obecnie musiałyby być oprocentowane na poziomie co najmniej 9,2 proc. Oczywiście nie można mieć złudnych nadziei, bowiem takie odsetki jeszcze przez bardzo długi czas nie pojawią się na polskim rynku bankowym. Co mówią banki o obecnej sytuacji?

Bank na bieżąco analizuje sytuację ekonomiczną i będzie dopasowywać ofertę do warunków rynkowych — odpowiada bank PKO BP dla portalu Money.pl

Również ING Bank Śląski wypowiedział się na temat obecnej sytuacji.

Obecnie szczegółowo analizujemy rynek, natomiast finalne decyzje dotyczące zmiany oprocentowania kont oszczędnościowych lub lokat standardowych dla klientów detalicznych nie zostały jeszcze podjęte — odpowiadają przedstawiciele ING Banku Śląskiego

Tak jak już wspomniano, powyższe wypowiedzi dotyczą ofert standardowych dla „zwykłych” klientów banku. Zgoła inna sytuacja jest w przypadku ofert promocyjnych lub ofert dla nowych klientów (o czym będzie w końcowej części tekstu).

Dlaczego oprocentowanie lokat w Polsce jest tak niskie?

Aby odpowiedzieć na wyżej postawione pytanie, należy zanurzyć się nieco w dane empiryczne. Mianowicie obecnie banki komercyjne na udzielanie kredytów przeznaczają niecałe 80 proc. wartości depozytów swoich klientów. Zakładając, że rocznie wartość udzielanych kredytów będzie rosnąć w tempie 4-5 proc., banki i tak nie musiałyby pozyskiwać nowych źródeł finansowania (czyt. depozytów klientów). Bowiem mogłyby ze spokojem finansować się jeszcze przez okres trzech lat.

Oznacza to, że polskie instytucje finansowe, a w szerszym ujęciu sektor bankowy cieszy się wysoką nadpłynnością finansową. Zatem nie ma potrzeby pozyskiwania nowych źródeł finansowania. Banki to wiedzą, więc nie kuszą wyższymi stopami procentowymi w swoich standardowych ofertach. Dodatkowo [jak wskazują eksperci] Polacy i tak decydują się w dużej mierze na przetrzymywanie swoich oszczędności na lokatach bankowych, mimo blisko zerowego oprocentowania. Co więc bankom stoi na przeszkodzie, aby podwyższyć odsetki od lokat? Dosłownie nic.

Oferty promocyjne banków, czyli gdzie szukać wyższego oprocentowania

O ile oprocentowanie depozytów w standardowej ofercie jest na niskim poziomie, tak banki kuszą swoich klientów ofertami promocyjnymi. Dotyczą one szczególnie nowych środków, aby przyciągnąć klientów. Banki oferują także wyższe odsetki dla lokat ograniczonych kwotowo.

 Już pojawiły się lokaty na 3-4 proc. I takich ofert jest kilka. To nie jest wyjątek z jednego banku — stwierdza Bartosz Turek, ekspert HRE Investments

Jest to jednak wciąż wyjątek, a żeby móc cieszyć się tak wysokim oprocentowaniem należy spełnić odpowiednie kryteria. Niemniej jednak oferty promocyjne przyniosły wymierne korzyści dla banków. Przed wprowadzeniem nowych ofert gospodarstwa domowe lokowały ok. 17 mld zł miesięcznie, obecnie jest to już ponad 20 mld zł.

Zobacz także: Będzie kryptowaluta od PKO BP (PLCOIN)? Zaskakujący ruch banku

Ze schematu wyłamuje się jednak bank Credit Agricole. Mimo że oprocentowanie lokat wynosi tylko 0,01 proc., to przedstawiciele banku zaproponowali dla swoich klientów ciekawą ofertę. Bank ten w swojej ofercie posiada możliwość ulokowania swoich oszczędności, których oprocentowanie rośnie wraz ze zmianą stawki WIBOR 1M, która obecnie wynosi 2,86 proc. Bank jednak od wysokości stawki WIBOR 1M odlicza określoną marżę dla siebie. Niemniej jednak posiadacze owej lokaty mogą liczyć na relatywnie wysokie odsetki. Jak wskazuje Money.pl, przy lokacie na okres 6 miesięcy można liczyć na oprocentowanie w wysokości 1,93 proc. w skali roku.

Zamrożenie stawki WIBOR. Czy warto rozpocząć dyskusję na ten temat?

Polecane artykuły

Back to top button