Ameryki

Ameryka Południowa: Gospodarka Kolumbii rozwija się najszybciej od 115 lat!

Kolumbia eksportuje cenne towary, które osiągają wysokie ceny na zagranicznych rynkach. Jak pokazują dane, w ostatnich latach gospodarka Kolumbii dynamicznie się rozwija, głównie za sprawą boomu konsumpcyjnego. 

Kolumbia zyskuje na podwyżkach cen

Ceny podstawowych produktów, takich jak kawa, ropa czy węgiel przyczyniły się do wzrostu PKB o 10,6% w 2021 roku. Gospodarka rozwijała się dużo dynamiczniej, niż przewidywały prognozy. Według danych banku centralnego to najszybsze tempo od co najmniej 1906 roku dzięki odbiciu popytu konsumpcyjnego po złagodzeniu pandemii. W IV kwartale 2021 roku PKB wzrósł o 10,8% r/r. Ekonomiści przewidywali raczej wzrost na poziomie 9,3%.

Zobacz także: Kolumbia usuwa cła nakładane na importowane środki produkcji rolniczej

Gospodarka Kolumbii – umowy o wolnym handlu z kluczowymi partnerami

Bank centralny podniósł referencyjną stopę procentową o 2,25 pkt proc., prognozowane są dalsze podwyżki w najbliższych miesiącach. Dobra sytuacja gospodarcza w Kolumbii to zasługa przede wszystkim 21% wzrostu sprzedaży detalicznej i usług powiązanych, a także 12% wzrostu produkcji. Zagrożeniem może być jednak inflacja na poziomie 6,9%, która wynosi ponad dwukrotnie więcej niż cel inflacyjny (3%).

Kolumbia znajduje się również na wysokiej pozycji w zestawieniu samowystarczalnych gospodarek. Głównym towarem eksportowym Kolumbii jest ropa, której eksport ucierpiał w wyniku pandemii i pogorszenia bezpieczeństwa obszarów wiejskich. Jednak państwo ma regionalne i kontynentalne umowy o wolnym handlu. Bogota zawarła umowy ze strategicznymi partnerami takimi jak: Unia Europejska, Stany Zjednoczone, Korea Południowa i Izrael.

Zobacz także: Kanał Panamski staje się coraz popularniejszy, głównie dzięki USA

Szacuje się, że gospodarka Kolumbii wzrośnie w tym roku o 4%, wyprzedzając Brazylię, Meksyk, Peru i Chile. Produkcja powróciła do poziomu sprzed pandemii, jednak problemem wciąż jest wysoki wskaźnik ubóstwa. W trakcie lockdownu pogłębiły się problemy biednej ludności zamieszkującej kolumbijskie slumsy. Nadzieją dla biednych są zbliżające się majowe wybory prezydenckie. W trakcie pandemii w kraju obserwowano falę bankructw. Część Kolumbijczyków liczy na poprawę swojej sytuacji materialnej, poprzez opodatkowanie najbogatszych. co proponuje były burmistrz Bogoty Gustavo Petro, który prowadzi w sondażach.

Rekordowo wysoki eksport odpadów z USA do krajów Ameryki Łacińskiej

Polecane artykuły

Back to top button