FinansePolska

Kurs euro przebił granicę 5 zł! NBP może przyśpieszyć cykl podwyżek stóp procentowych

Od rana kursy twardych walut ponownie osiągają nowe maksima. Kurs dolara wspiął się na poziom przekraczający 4,60 zł, kurs franka był bardzo blisko bariery 5 zł, natomiast kurs euro przebił barierę 5 zł i w szczytowym punkcie osiągnął poziom 5,003 zł. W przypadku franka i euro są to historyczne szczyty. Jutrzejsze posiedzenie RPP będzie niezwykle istotne. Biorąc pod uwagę obecne uwarunkowania ekonomiczne (rosnące ceny surowców, słaby złoty), grono ekonomistów spodziewa się silnych podwyżek stóp procentowych.

Kurs euro na historycznym poziomie

Dolar amerykański, frank szwajcarski, japoński jen czy w mniejszym stopniu euro zaliczają się obecnie do tzw. bezpiecznych przystani. Natomiast polski złoty, węgierski forint czy korona czeska to ryzykowne aktywa, których inwestorzy pozbywają się w związku z inwazją Rosji na Ukrainę. W związku z powyższym wobec deprecjacji słabszych walut, aprecjacji podlegają waluty najmocniejsze. Co ciekawe szwajcarski bank centralny (SNB) prawdopodobnie zainterweniuje na rynku walutowym, aby przeciwdziałać umacnianiu się franka.

W wyniku sprzedaży PLN na rynku finansowym złoty podlega gwałtownemu osłabianiu się od początku wojny w Ukrainie. Za euro trzeba płacić już ponad 5 zł.

Wspólna waluta w relacji do polskiej ma za sobą 14 wzrostowych sesji z rzędu. W tym czasie podrożała o 50 gr. Rynek jest lokalnie wykupiony, żeby nie powiedzieć – przegrzany – komentuje Piotr Zając, główny analityk CMC Markets w Polsce

Wykres 1. Kurs EUR/PLN.

 

Zobacz także: Kurs złotego na historycznym dnie. Średnioroczna inflacja w tym roku wyniesie ponad 8%

Obecnie inwestorzy chętnie lokują swoje środki na rynku szwajcarskim. Wobec tego szwajcarski CHF umacnia się nie tylko względem złotego, ale także wobec euro. Kurs EUR/CHF spadł dzisiaj poniżej 1, co nigdy dotąd nie miało miejsca.

Frank szwajcarski jest traktowany jako bezpieczne schronienie razem z dolarem amerykańskim i japońskim jenem — wskazuje szwajcarski bank centralny w swoim oświadczeniu

Zobacz także: Polska przygotowuje specjalny pociąg sanitarny dla rannych Ukraińców

Jutro posiedzenie RPP. Zapadną bardzo ważne decyzje

We wtorek odbędzie się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, na której zapadną niezwykle istotne decyzje. Wojna w Ukrainie wpłynęła na szok podażowy objawiający się gwałtownie rosnącymi cenami surowców energetycznych oraz rolnych. Ponadto wspomniany już odpływ kapitału z rynków Europy Centralnej powoduje deprecjację złotego. Wszystkie powyższe zjawiska mają charakter proinflacyjny. Należy przy tym zaznaczyć, że co do zasady NBP na ceny żywności i energii wpływu nie ma.

W związku z powyższym niektórzy ekonomiści spodziewają się przyśpieszenia cyklu podwyżek stóp procentowych.

We wtorek decyzja RPP. Obstawiamy podwyżkę o 100 p.b. Bo kurs złotego. Oczywiście zloty jest mocno niedowartościowany i odjechał od fundamentów, ale w tę stronę działa teraz grawitacja. Szybsze podwyżki stóp mogą (trochę) złagodzić presję na polską walutę — komentowali na Twitterze analitycy Banku Pekao

Zobacz także: Złoty sukcesywnie traci na wartości. NBP już po raz trzeci interweniuje!

Większość ekonomistów jest zdania, że NBP podwyższy stopy procentowe o 0,5 pkt proc. Wojna w Ukrainie będzie spowalniać gospodarki zachodnie, w tym również Polskę. Zbyt szybkie zacieśnianie polityki monetarnej mogłoby doprowadzić do cięcia prognoz gospodarczych zakładające większe spowolnienie.

Prowadzona polityka pieniężna będzie nadal ukierunkowana na zakotwiczenie oczekiwań inflacyjnych oraz zapobieganie występowaniu efektów drugiej rundy w średnim okresie. Stąd też uważamy, że we wtorek dokonana zostanie podwyżka o 0,5 pkt proc. – wskazuję ekonomiści mBanku

Możliwy scenariusz to także podwyższenie stopy referencyjnej o 0,75 pkt proc. Tak wynika z porannego komentarza ekspertów NBP.

W takiej sytuacji RPP może zdecydować się na szybsze, bardziej skoncentrowane podwyżki stóp (np. ruch o 0,75 pkt proc. w marcu), ale bez zwiększania skali łącznego zaostrzenia polityki pieniężnej (docelowy poziom stopy referencyjnej niekoniecznie wyraźnie powyżej 4 proc.). Spodziewamy się, że RPP w komunikacie ponownie podkreśli szeroki zakres instrumentów, które może stosować w celu wsparcia złotego, w szczególności gotowość do przeprowadzania kolejnych interwencji walutowych — napisali w porannym komentarzu eksperci NBP

Wojna na Ukrainie: Ceny żywności wystrzelą. Kraje Bliskiego Wschodu najbardziej narażone

 

Polecane artykuły

Back to top button