EnergetykaFinanse

PIE: Ceny ropy zaczną spadać w drugiej połowie roku!

Analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego wskazują, że ceny ropy spadną w drugiej połowie roku. Przyczyni się do tego zwiększone wydobycie surowca poza Federacją Rosyjską. 

Dynamiczna sytuacja na rynku ropy

Ze względu na rosyjską agresję, ceny ropy będą utrzymywać się na wysokim poziomie przez cały rok. Według danych Amerykańskiej Agencji ds. Informacji Energetycznej (EIA) cena baryłki Brent będzie powyżej 95 USD przez najbliższe 12 miesięcy. Na początku roku liczono na obniżenie cen, jednak wojna za wschodnią granicą znacząco wpłynęła na prognozy, które są średnio o 20-30 USD wyższe niż w pierwszym miesiącu 2022 roku.

Wyższe ceny to oczywiście efekt sankcji oraz rezygnacji z zakupu surowca z Rosji. Choć, jak pisaliśmy, niektórym instytucjom udaje się omijać obostrzenia handlowe (Więcej:  Fed: globalne embargo na surowce z Rosji wywoła kryzys finansowy jeszcze w tym roku). Pomimo że nie nałożono całkowitego embarga na surowiec, wiele państw ograniczyło do minimum zakupy na Wschodzie.

Zobacz także: Eksport kanadyjskiej ropy wzrośnie! Rząd twierdzi, że nie zagrozi to realizacji celów klimatycznych

Dlaczego ceny ropy spadną?

Analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego, powołując się na dane EIA, wskazują, że światowe wydobycie  do końca przyszłego roku wzrośnie z 98,3 mln do 103,3 mln baryłek dziennie, co ma przyczynić się do spadku cen. Pomimo że eksport z Rosji spadnie, istnieją alternatywne rynki, które co prawda nie są w stanie w pełni zaspokoić popytu, jednak mogą sprawić, że rynek nieco ochłonie. Mowa głównie o Iranie, który prowadzi negocjacje z USA. Porozumienie dyplomatyczne ma przyczynić się do wzrostu produkcji nawet o 1,3 mln baryłek dziennie. Dodatkowo w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie podjęto już decyzję o zwiększeniu wydobycia (1,2-1,4 mln baryłek dziennie). Największe nadzieje pokładane są w państwach Zatoki Perskiej, które jednak najpierw muszą porozumieć się wewnątrz organizacji OPEC. Teoretycznie Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Irak mogą zwiększyć wydobycie o 3 mln baryłek. Rynek otwarty jest również na surowiec z Wenezueli oraz Kazachstanu.

Zobacz także: 30 km/h w mieście i 100 km/h na autostradzie – plan UE na ograniczenie importu rosyjskiej ropy

Jednak jak wskazują analitycy PIE, wzrost cen ropy wpłynie stymulująco na inflację w strefie euro. Biorąc pod uwagę, że zakupy ropy odpowiadają za 5,1% wydatków konsumpcyjnych, Europejski Bank Centralny ostrzega, że to właśnie niespokojny rynek surowcowy sprawi, że inflacja wyniesie 5,1% (dla porównania przed rosyjską agresją prognozowano wynik niższy o 2 pkt proc.).

Chiny negocjują z Arabią Saudyjską, aby ta sprzedawała ropę w juanach. Dlaczego to tak ważne dla ChRL?

Polecane artykuły

Back to top button