Finanse

Cena pieniądza na świecie, czyli stopy procentowe najważniejszych banków centralnych

Globalne zacieśnienie polityki monetarnej — tak można spuentować kierunek działań bankierów centralnych walczących z nadmiernym wzrostem cen dóbr i usług w gospodarce światowej. Zacieśnienie polityki monetarnej sprowadza się do wykorzystywania głównie dwóch instrumentów: ograniczenia luzowania ilościowego (quantitative easing, QE) oraz podwyższania stóp procentowych, co jest niczym innym jak wzrostem ceny pieniądza.

Teorie ekonomiczne mówią, że istnieje ujemna korelacja pomiędzy wzrostem ceny danego dobra a generowanym popytem na ów dobro. Nie inaczej jest z pieniądzem. Warto przeprowadzić rozważania, czy w ujęciu historycznym pieniądz fiducjarny jest drogi. Cena pieniądza na świecie — wysoka czy niska?

Stopa procentowa, czyli cena pieniądza

Stopa procentowa jest ceną pieniądza. Taka jest w zasadzie najbardziej syntetyczna definicja stopy procentowej każdego banku centralnego na świecie. W związku z powyższym istotą stopy procentowej jest cena, jaką kredytobiorca musi zapłacić za pozyskanie pieniądza oraz cena, jaką uzyskuje kredytodawca za udostępnienie kapitału pieniężnego.

Rola stóp procentowych jest niezwykle ważna dla gospodarki, gdyż pozwala kontrolować przebieg cyklu koniunkturalnego. W okresie recesji bank centralny co do zasady obniża poziom stóp procentowych, natomiast w okresie przegrzania koniunkturalnego, podwyższa ich poziom. Dobrym przykładem jest kryzys pandemiczny oraz obecna sytuacja w gospodarce światowej.

Skutkiem egzogenicznego szoku wynikającego z kryzysu pandemicznego była nagła utrata płynności finansowej przedsiębiorstw oraz gospodarstw domowych. W gospodarce wzmógł się popyt na pieniądz, wskutek czego banki komercyjne musiały dokonać zwiększenia zasobów kapitału pieniężnego (podaż pieniądza), aby pokryć zapotrzebowanie ze strony podmiotów rynkowych. Banki centralne obniżyły stopy procentowe, ażeby banki komercyjne miały możliwość pozyskiwania tańszego kapitału w celu kreacji pieniądza w gospodarce. Bank komercyjny jest w tym przypadku pośrednikiem w mechanizmie transmisji polityki monetarnej (od banku centralnego do producentów i konsumentów).

Zgoła odmienna sytuacja w gospodarce światowej panuje obecnie. Tempo wzrostu gospodarczego w wielu krajach (również w Polsce) jest na wieloletnim maksimum. Rynek pracy rozgrzany jest do czerwoności, gdyż stopy bezrobocia oscylują w okolicach 2-5%. Mamy więc do czynienia ze wzrostem aktywności gospodarczej — cykl koniunkturalny znajduje się w fazie rozkwitu, a nawet przegrzania. Dynamiczny wzrost aktywności gospodarczej jest inflacjogenny (choć nie to jest oczywiście główną przyczyną obecnej inflacji). Banki centralne na skutek spływających danych na temat rekordowo wysokich wskaźników koniunkturalnych oraz rekordowo wysokiego wzrostu cen dostosowują, więc poziom stóp procentowych. Cena pieniądza rośnie, aby nieco osłabić koniunkturę, co w rezultacie końcowym ma ograniczyć presję inflacyjną.

Spośród 26 głównych banków centralnych na świecie, aż 18 od początku roku podniosło główną stopę procentową. Jedni zaczęli wcześniej (np. Bank Czech), drudzy nieco później (np. Fed). Kierunek jest ten sam. Globalna polityka monetarna jest w fazie cyklu zacieśniania polityki pieniężnej, choć nie wszędzie. I to w tych rozważaniach jest kluczowe.

Zobacz także: Stopy procentowe w Nowej Zelandii ponownie zostały podniesione, a inflacja nadal jest najwyższa od 3 dekad

Cena pieniądza na świecie — wysoka czy niska?

Silny wzrost inflacji wymógł na bankach centralnych podwyżki stóp procentowych. Czy gwałtowne? W ujęciu historycznym cena pieniądza na świecie wysoka nie jest. Wynika to z faktu, iż to amerykański dolar, ze względu na wielkość amerykańskiej gospodarki i jej udział w handlu międzynarodowym, jest główną walutą. Udział dolara w światowych rezerwach walutowych wynosi 60%. Mamy do czynienia z supremacją, która, co ciekawe z roku na rok zanika. To jednak wątek na inne rozważania. Wracając, oczy całego świata zwrócona są na Fed. Cena dolara jest jednak historycznie niska (główna stopa proc. na poziomie 1%).

Rezerwa Federalna Stanów Zjednoczonych rozpoczyna oczywiście zaostrzać warunki monetarne, niemniej najprawdopodobniej szczyt inflacji za Atlantykiem mają już za sobą, co oznacza, że Federal Funds Effective Rate zapewne do poziomu sprzed pandemii COVID-19 nie urośnie (2,5%). Aczkolwiek stopa procentowa w obliczu rozgrzanego rynku pracy i wciąż wysokiej inflacji z pewnością utrzyma się na poziomie powyżej 1% w najbliższych miesiącach. Fed z restrykcyjnej polityki monetarnej szybko nie zrezygnuje. Mimo że w kwietniu odnotowano pierwszy spadek rocznej dynamiki CPI od sierpnia 2021 roku.

Główna stopa procentowa FED (%)

Drugą największą walutą jest euro. W czerwcu 2020 r. udział euro w rezerwach walutowych banków centralnych wynosił 20%, w płatnościach globalnych zaś 38%. W związku z powyższym Europejski Bank Centralny (EBC) również odgrywa strategiczną rolę w przepływach kapitałowych. Główna stopa procentowa EBC znajduje się na poziomie zerowych i od początku istnienia strefy euro jest na swoim rekordowo niskim poziomie. Wniosek jest ten sam. Cena pieniądza jest niska.

Należy jednak podkreślić, że inflacja w strefie euro jest jeszcze przed swoim szczytem. Rynki po ostatnich słowach Christine Lagarde oczekują wzrostu stóp procentowych, do czego dojdzie być może w lipcu. Tak czy inaczej, zacieśnienie polityki monetarnej w strefie euro wydaje się nieuniknione. Cena pieniądza wzrośnie.

Główna stopa procentowa EBC (%)

Zobacz także: Chiny dominują przemysł baterii jonowo-litowych. USA i Europa z niewielkim udziałem w rynku

Kolejne waluty, które mają największy udział w międzynarodowych transakcjach oraz rezerwach to brytyjski funt, japoński jen oraz chiński juan, który według prognoz Morgan Stanley do 2030 roku stanie się trzecią walutą z największym udziałem w rezerwach dewizowych banków centralnych. Udział juana może wynieść od 5 do 10%. Obecnie jest to ok. 2%.

W Chinach kryzys na rynku nieruchomości oraz lockdown powoduje, że Bank Ludowy Chin prowadzi luźną politykę monetarną. Główna stopa procentowa znajduje się na poziomie 3,7%, co również jest historycznie niskim poziomem. Podobnie jest w innym azjatyckim kraju — Japonii. Tam główna stopa procentowa jest na poziomie ujemnym (-0,1%). W Anglii od początku roku bank centralny (BoE) silnie zaostrza politykę pieniężną. Główna stopa procentowa od początku roku wzrosła już trzykrotnie i jest na poziomie 1%.

Główna stopa procentowa Chin (%)

Podsumowując, cena pieniądza wyrażona jako poziom stóp procentowych, jest relatywnie niska. Jest to jednak efekt tego, iż od światowego kryzysu finansowego XXI w., nastała era taniego pieniądza, która przedłużyła się na skutek kryzysu pandemicznego. Tak więc banki centralne nie mogą w mgnieniu oka przejść z poziomu zerowych stóp proc. do poziomu 3-5%, gdyż oznacza to głęboką recesję. Niemniej w obliczu dynamicznego tempa wzrostu cen banki centralne powoli odchodzą od ekspansywnej polityki monetarnej. Era taniego pieniądza dobiega końca. Ile będzie trwać? To już głównie zależy od decydentów monetarnych w Stanach Zjednoczonych.

Co napędza inflację w Polsce? Wiele wskazuje na spiralę marżowo-cenową [RAPORT OG]

Polecane artykuły

Back to top button