GospodarkaPolska

Zróżnicowanie dochodów w Polsce w 2018 roku było znaczne [WYKRESY]

Z raportu opublikowanego przez Ministerstwo Finansów (MF) pod tytułem „Wybrane aspekty systemu podatkowo-składkowego na podstawie danych administracyjnych 2018”, a opracowanego przez Pawła Chrostka, Justynę Klejdysz oraz Marka Skawińskiego wynika między innymi, że zróżnicowanie dochodów w Polsce w 2018 roku było znaczne. Choćby we wspomnianym roku udział 1 proc. najlepiej zarabiających podatników w dochodzie brutto, bez uwzględnienia rencistów i emerytów, wyniósł 16,7 proc., czyli był on aż o 1,2 pkt proc. większy od tego najgorzej zarabiających 50 proc. podatników. Badacze sprawdzili również, to jak wygląda zróżnicowanie dochodów w danych województwach. Jak się okazało, w 2018 roku najbardziej nierównościowym dochodowo województwem było Mazowieckie. 

Czym jest dochód brutto, czyli o metodologii raportu

Jednakże, zanim przyjrzymy się temu, jak wyglądało zróżnicowanie dochodów w Polsce w 2018 roku, warto omówić kategorie, jakich badacze użyli, aby je określić. Otóż zdefiniowali oni dochód brutto, jako nieujemną różnicę między przychodem a kosztami związanymi z jego uzyskaniem. Przy czym, co warto zaznaczyć, autorzy, analizując populację dochodu brutto, pominęli wszystkich podatników z deklaracjami zerowymi, czyli takich, dla których, jak możemy wyczytać w badaniu:

Występują braki danych lub wartość zerowa jednocześnie dla przychodu, dochodu brutto, kosztów uzyskania przychodów oraz podatku należnego.

Takowych podatników w Polsce w 2018 roku było ok. 274 tys. Do tego we wspomnianej populacji nie uwzględniono małżonków o zerowych przychodach, dochodach brutto, kosztach uzyskania przychodu oraz podatku należnego, których w 2018 roku było ok. 1 mln. Po zrobieniu tego wszystkiego okazało się, że populacja osób otrzymujących dochód brutto wyniosła w 2018 roku ok. 25,1 mln, czyli o 0,8 mln więcej, niż w 2017 roku. 

Populacja dochodu brutto
Źródło: Ministerstwo Finansów, „Wybrane aspekty systemu podatkowoskładkowego na podstawie danych administracyjnych 2018”

Zobacz także: Nierówności w Polsce rosną. Najbiedniejsi wydają więcej niż zarabiają

Zróżnicowanie dochodów w Polsce w 2018 roku było znaczne, ale…

Jak widać na zamieszczonej poniżej tabeli, zróżnicowanie dochodów w Polsce w 2018 roku było znaczne. Otóż udział 1 proc. najlepiej zarabiających podatników z pominięciem emerytów i rencistów w całkowitym dochodzie brutto wyniósł 16,7 proc., a 10 proc. aż 41,9 proc. W tym samym czasie łącznie na 50 proc. najgorzej zarabiających, polskich podatników przypadło zaledwie 15,5 proc. całkowitych dochodów brutto. Oznacza to, że udział grupy liczącej zaledwie 154 tys. ludzi w całkowitym dochodzie brutto był wyższy od tej, w której skład weszło 7686 tys. osób aż o 1,2 pkt proc. Jeżeli zaś chodzi o współczynnik Giniego wśród polskich podatników z pominięciem rencistów oraz emerytów, to wyniósł on 0,543 i był o 0,09 większy niż w 2017 roku. 

Zróżnicowanie dochodów w Polsce w 2018 roku
Źródło: Ministerstwo Finansów, „Wybrane aspekty systemu podatkowoskładkowego na podstawie danych administracyjnych 2018”

Jednakże warto zaznaczyć, że dane mogą w pełni nie ukazywać faktycznego stanu rzeczy między innymi ze względu na to, że w Polsce wielu pracowników znaczną część pensji otrzymuje pod stołem. Z raportu „Skala płacenia pod stołem w Polsce”, przygotowanego przez Polski Instytut Ekonomiczny wynika, że aż 1,4 mln pracowników w Polsce w 2018 roku otrzymywało część wynagrodzenia w taki sposób, co stanowi 6 proc. wszystkich wynagrodzeń w Polsce, czyli ok. 34 mld złotych (więcej o przyczynach i skali tego zjawiska pisaliśmy tutaj: Płacenie pod stołem może dotyczyć 1,4 mln polskich pracowników). 

Bogaci utrzymują się z działalności gospodarczej, a biedni z umów cywilnoprawnych

Co interesujące, najlepiej zarabiający, polscy podatnicy od tych najbiedniej, oczywiście poza dochodem, różnią się tym, w jaki sposób uzyskują oni środki do życia. Jak widać na zamieszczonym poniżej wykresie, wśród osób zarabiających najmniej królują umowy cywilnoprawne. Dochód z nich uzyskiwane przez osoby z pierwszego decyla był mniej więcej równie wielki, co z umów o pracę. Jeżeli zaś chodzi o decyle od drugiego do trzeciego, to bezsprzecznie najważniejszym źródłem dochodów osób się w nim znajdujących są emerytury i renty. Z kolei w następnych decylach prym wiodą umowy o pracę.

Udział dochodów z poszczególnych źródeł w Polsce
Źródło: Ministerstwo Finansów, „Wybrane aspekty systemu podatkowoskładkowego na podstawie danych administracyjnych 2018”

Choć warto zaznaczyć, że dla najbogatszych Polaków szczególnie duże znaczenie ma działalność gospodarcza. Z danych zamieszczonych na poniższej tabeli wynika, że co prawda, dla najbogatszych 10 proc. podatników największe znacznie pod względem uzyskiwanych dochodów ma umowę o pracę, to już wśród 1 proc. króluje działalność gospodarcza. W 2018 roku udział dochodu uzyskanego z jej prowadzenia stanowił aż 71,6 proc. łącznego dochodu uzyskanego przez tę grupę. 

Jak utrzymują się najbogatsi Polacy?
Źródło: Ministerstwo Finansów, „Wybrane aspekty systemu podatkowoskładkowego na podstawie danych administracyjnych 2018”

Zobacz także: Boliwia zmodernizowała port rzeczny. Historyczna szansa na rozwój państwa

Zróżnicowanie dochodów w Polsce: najmniej egalitarnym województwem okazało się Mazowieckie

Autorzy raportu przyjrzeli się również temu, jak wyglądało zróżnicowanie dochodów w danych polskich województwach. Jak widać na zamieszczonym poniżej wykresie, pod względem nierówności dochodowych na każdym polu przodowało województwo mazowieckie. W żadnym innym województwie współczynnik Giniego udział najbogatszych 10 i 1 proc. podatników w całkowitym dochodzie brutto nie był aż tak wysoki. Jeżeli zaś chodzi o wybór najbardziej egalitarnego województwa, to nasz wynik zależy od przyjętej przez nas miary. Jeśli uznamy, że najbardziej równe to te, w którym udział 1 proc. najbogatszych podatników w dochodzie brutto jest najniższy, to uznamy, że takowym w 2018 roku było Lubelskie, w którym udział tej grupy wyniósł zaledwie 13,1 proc. Jednakże udział najlepiej zarabiających 10 proc. podatników w dochodzie brutto jest najniższy na terenie Śląskiego, a najniższym współczynnikiem Giniego mogą pochwalić się mieszkańcy województwa podkarpackiego. 

Nierówności dochodowe w polskich województwach
Źródło: Ministerstwo Finansów, „Wybrane aspekty systemu podatkowoskładkowego na podstawie danych administracyjnych 2018”

Autorom pracy udało się również wykryć interesującą korelację. Otóż jak widać poniżej, im w danej gminie wyższy jest średni dochód brutto, tym jest ona bardziej nierówna dochodowo. Choć analitycy MF nie podali, jak mocna jest zależność między wielkością współczynnika Giniego a średnim dochodem brutto w danej gminie.

Korelacja między średnim dochodem a nierównościami dochodowymi
Źródło: Ministerstwo Finansów, „Wybrane aspekty systemu podatkowoskładkowego na podstawie danych administracyjnych 2018”

Nierówności w Polsce rosły błyskawicznie od 1990 roku

Polecane artykuły

Back to top button