Afryka i Bliski Wschód

Ghana protestuje przeciw inflacji

Rosnące koszty życia sprawiają, że od miesięcy Ghańczycy wychodzą na ulice

Napięcie społeczne wśród Ghańczyków rośnie. Ghana protestuje przeciw inflacji i domaga się ustąpienia aktualnie urzędującego prezydenta.

Ghana protestuje przeciw inflacji

Ghana zmaga się z wysoką inflacją, podobnie jak większość pozostałych państw globu. Wrześniowy odczyt wykazał inflację konsumencką na poziomie 37,2 proc. Lokalna waluta cedi tylko od początku roku straciła ponad 40 proc. swojej wartości wobec dolara amerykańskiego. Problemy gospodarcze skłoniły część Ghańczyków do wyjścia na ulicę. W sobotę przez Accrę, stolicę Ghany, przeszło ponad tysiąc protestujących. Ich głównym żądaniem jest ustąpienie ze stanowiska prezydenta kraju, Nana Akufo-Addo

W trakcie protestów nie doszło do żadnych zamieszek, choć marsz zabezpieczała policja przygotowana na taką ewentualność. Protestujący oprócz skandowania haseł o odejściu prezydenta wyrażali także negatywny stosunek do Międzynarodowego Funduszu Walutowego (IMF). 

To kolejny z serii protestów, które przetaczają się przez Ghanę od kilku miesięcy. W starciach z policją pod koniec czerwca użyto gazu i armatek wodnych. Zatrzymano wówczas 29 osób. Kraj jest dość mocno podzielony. Podczas gdy jedni wskazują, że Ghana ma wszystko, czego potrzeba do utrzymania stabilności w kraju, poza odpowiednimi liderami, inni wskazują na niezbędną pomoc z zewnątrz.

Zobacz też: Nierówności regionalne w Afryce. Jak rozwiązać ten problem?

Problemy ekonomiczne Ghany

Za napięcia społeczne odpowiadają głównie wzrosty cen paliwa oraz podstawowych produktów. Z danych wynika, że tak wysoka inflacja jest efektem presji ze strony czynszów i kosztów mieszkaniowych, w tym wody, elektryczności i gazu (68,8 proc.), transportu, w tym paliw, (46,8 proc.) i żywności (36,8 proc.). Mocniej drożeją produkty importowane (40,7 proc.) od wyprodukowanych w kraju (35,8 proc.), głównie ze względu na osłabiającą się walutę cedi.


Inflacja CPI w Ghanie. Źródło: tradingeconomics.com

Sytuacja w Ghanie zaczęła się gwałtownie pogarszać od lutego tego roku, choć już wcześniej inflacja w kraju kształtowała się na podwyższonym poziomie. Jeszcze w styczniu wynosiła 13,9 proc., by przez 27,6 proc. w maju zawędrować do 37,2 proc. we wrześniu. Ostatni raz taki odczyt odnotowano w lipcu 2001 r. Niewiele wskazuje, by tempo jej wzrostu miało zwolnić, chociaż bank centralny Ghany po raz kolejny podniósł stopy procentowe o 250 pb. Obecny poziom podstawowej stopy procentowej to 24,5 proc., choć notowała ona w poprzednich latach jeszcze wyższe poziomy. Bezpośredni cel inflacyjny w Ghanie wynosi 8 proc. z dopuszczalnym przedziałem odchyleń +/- 2 proc. Oczekiwania inflacyjne pozostają na wysokim poziomie.


Poziom stopy procentowej w Ghanie. Źródło: tradingeconomics.com

Rosnące koszty życia dotykają wielu Ghańczyków. Według danych Banku Światowego ok. 25 proc. społeczeństwa żyje tam obecnie za mniej niż 2,15 dolara dziennie. Z raportu ONZ wynika, że Ghana znajduje się wśród krajów najmocniej zagrożonych ubóstwem. 

Niemniej istotne dla problemów gospodarczych kraju jest potężne osłabienie się cedi, która jako waluta małej, wschodzącej gospodarki odczuła globalny kryzys ekonomiczny szczególnie mocno. Ghana znajduje się w gronie krajów regionu, których waluty wypadają w ostatnich miesiącach najgorzej. Rząd za sytuację w kraju obwinia pandemię COVID-19, wojnę na Ukrainie oraz globalne spowolnienie, szczególnie problemy gospodarcze USA i Chin. 

Zobacz także: Chiny uruchomiły pierwsze połączenie intermodalne z Afryką

Pomoc IMF a rząd Ghany

Rząd Ghany długo odwlekał tę decyzję, jednak w sierpniu podjął rozmowy z IMF. Obecnie negocjowana jest pożyczka w wysokości 3 miliardów dolarów, która ma wspomóc budżet Ghany. Warunki pożyczki mają zostać wypracowane do końca tego roku. Stéphane Roudet, członek zespołu IMF, tak mówił pod koniec października:

Zrobiliśmy duży progres w identyfikowaniu odpowiednich działań, które mogą pozwolić na przywrócenie stabilności i położyć fundament dla silniejszego wzrostu gospodarczego. IMF wraz z rządem Ghany pozostaje zobowiązany do wypracowania rozwiązań dla osiągnięcia porozumienia najszybciej, jak będzie to możliwe. Rozmowy będą kontynuowane w najbliższych tygodniach.

Choć obywatele Ghany wyrażają różne opinie na temat potrzeby pomocy z IMF, ta wydaje się jednak niezbędna dla przywrócenia stabilności w afrykańskim kraju. 

Ghana jest największą gospodarką zachodniej Afryki. Kraj jest także producentem kakao, oleju i drugim w Afryce eksporterem złota.

Ghana: pierwsza elektrownia jądrowa ma ruszyć w 2030 roku

Polecane artykuły

Back to top button