Gospodarka

Elektrownia wodorowa w Japonii powstaje i już chwali się osiągami

Elektrownie wodorowe wkrótce mogą stać się popularną alternatywą dla obecnych źródeł energetycznych. Kraj Kwitnącej Wiśni także to zrozumiała, dlatego u podnóża góry Fuji w mieście Fujiyoshida powstaje pierwsza elektrownia wodorowa w Japonii. Dzięki wytworzeniu 360 kW energii zaopatrzy w energię niemal 100 pobliskich domostw. W ślad za nią idą także Wielka Brytania i Norwegia, zatem popularność takiej energetyki rośnie z roku na rok.

Elektrownia wodorowa w Japonii powstaje i już chwali się osiągami

Inwestowanie w ekologiczne rozwiązania pozyskiwania energii jest jednym z głównych priorytetów największych gospodarek na świecie. Z tego powodu Japonia poinformowała, że pierwsza elektrownia wodorowa powstanie właśnie w ich kraju już w 2022. Za projektem stoi niezależny dostawca energii eRex, który obecnie przystąpił o przyłączenie do sieci przesyłu i dystrybucji energii elektrycznej.

Zobacz także: Niemcy: Energetyka wiatrowa przegrywa z biurokracją. Zbyt duże ryzyko

Jak poinformował portal WNP, opierając się o Instytut Boyma, firma planuje wykorzystywać turbiny gazowej, które będą zasilane gazem syntezowym opartym o wodór. Firma Hydrogen Technology, która planuje zaopatrywanie firmy eRex, przekazała w oficjalnym komunikacie, że koszt produkcji 1 kg wodoru (12,5 m3), to około 7,25 USD.

Dostawca twierdzi bowiem, że początkowo cena sprzedaży będzie niższe niż sam koszt produkcji, ponieważ wpływ ma na to strategia długoterminowa. Według firmy, w przyszłości energetyka oparta na wodór będzie popularniejsza, dlatego obecnie stawia na ugruntowanie pozycji, a dopiero później chce odrobić swoje straty. Potwierdza to także prezes eRex, Hitoshi Honna, według którego zwiększenie popytu wpłynie na spadek cen paliwa, a tym samym spadnie koszt energii.

Obecnie planowana jest także budowa elektrowni przemysłowych, które będą mogły wytworzyć nawet 50 000 kilowatów do 100 000 kilowatów, co sprawi, że będą realną alternatywą dla dużych elektrowni tradycyjnych. Tym samym zredukowałoby to koszty produkcji z obecnych 0,53 dol. do 0,15 dol. za kWh do 2024 roku.

Japończycy zamierzają osiągnąć zerową emisyjność CO2 do 2050 roku. Z tego powodu elektrownie wodorowe mają pomóc utrzymać stabilizację energetyczną w kraju, a ich budowa jest jednym z fundamentów ekologicznej strategii rozwoju państwa. 

Wielka Brytania i Norwegia także planują budowę elektrowni wodorowych

Jak się okazuje, inne kraje także planują budowę elektrowni wodorowych. W kwietniu 2021 r. norweski Equinor i brytyjski SSE Thermal ogłosili wspólne plany budowy dwóch elektrowni. Jedna z nich będzie oparta w zupełności o wodór wytwarzany z gazu, natomiast druga będzie oparta o technologię wychwytywania i składowania dwutlenku węgla (CCS). Jak przekazano w komunikacie, aby elektrownia wodorowa Keadby mogła działać, zapotrzebowanie na wodór musiałoby wynieść 1800 MW. Dzięki temu elektrownia mogłaby wytworzyć około 900 MW energii elektrycznej, która byłaby pozbawiona emisji CO2. Według planów obu firm budowa ma zakończyć się pod koniec obecnej dekady.

Zobacz także: Nie taka zielona energia z wodoru. To całkowicie nieopłacalna technologia

Energetyka wodorowa to przyszłość Polski?

Od kilku lat trwają próby eksperymentalne na całym świecie związane z tą technologią. Na przykład w austriackim mieście Linz od 2018 roku przeprowadzany jest projekt eksperymentalny „H2Future”, który ma na celu stworzenie elektrowni wodorowej w lokalnej stalowni. Dzięki zaangażowaniu austriackiego zakładu energetycznego Verbund oraz niemieckiego Siemensa udało się wybudować blok energetyczny, którego moc wynosi 6 MW. Obecnie wciąż trwają testy obciążeniowe, ale planowo uruchomienie instalacji wodorowej wpłynie na obniżenie wytwarzania CO2 przez stalownię aż o jedną trzecią.

Ponadto Komisja Europejska zatwierdziła plan EU Hydrogen Strategy, który ma być częścią Zielonego Ładu. Według ustawodawców wodór ma być jednym z głównych dostawców energii w całej grupie, ponieważ bez niego nie uda się osiągnąć zero emisyjności. Jak informuje portal branżowy Wysokie Napięcie, na strategii może zyskać także Polska. Jak bowiem przekazało Ministerstwo Energii:

Polska jest jednym z największych producentów wodoru w Europie – produkuje rocznie megatonę H2, co odpowiada 14 proc. zapotrzebowania na ten surowiec w UE. Za połowę produkcji odpowiedzialne są dwa przedsiębiorstwa – Azoty i Lotos, wodór wykorzystują w procesach wewnętrznych.

Wodor prognoza

Grupa ORLEN inwestuje w wodór. W planach budowa 10 hubów wodorowych

Polecane artykuły

Back to top button