Uncategorized

Zanieczyszczenie powietrza odpowiada za miliony komplikacji porodowych

Jak donosi portal Environmental Health News (EHN), nowe badanie wykazało, że zanieczyszczenie powietrza stanowi zagrożenie nie tylko dla zdrowia wszystkich ludzi na świecie, ale także dla tych, którzy jeszcze się nie narodzili.

Cząsteczki PM 2.5 wpływają negatywnie na ludzkie zdrowie

Pyłem zawieszonym (ang. Particulate Matter, skrót PM) są drobne cząsteczki swobodnie unoszące się w powietrzu. Wiele z tych cząsteczek jest pochodzenia naturalnego, ale niektóre z nich stanowią produkt uboczny działalności człowieka. Takimi są choćby cząstki PM 2.5, o rozmiarach 2.5 mikrometra lub mniejszych. Za ich obecność w powietrzu odpowiadają emisje spalin samochodowych, pożary lasów, emisje spalin z zakładów chemicznych, palenie papierosów i świec oraz palenie w  kominkach. Ze względu na swoje mikre rozmiary mogą one z łatwością przemieszczać się w głąb płuc. 

Szacuje się, że każdego roku z powodu obecności cząstek PM 2.5 w powietrzu na świecie umiera około siedmiu milionów ludzi. Co więcej, naukowcy już dawno wykazali, że zanieczyszczone powietrze wpływa na powstanie komplikacji porodowych. 

Co warto zaznaczyć, naukowcy nie są zgodni odnośnie tego, w jaki sposób cząstki PM 2.5 wpływają na uszkodzenie płodu. Niektórzy badacze wskazują, że zanieczyszczone powietrze może po prostu docierać do płodowej części łożyska. Z kolei inni naukowcy twierdzą, że cząstki PM 2.5 mają negatywny wpływ na przepływ krwi, wymianę tlenu i transport składników odżywczych między matką a dzieckiem. 

Zobacz także: Smog w Nowym Targu najgorszy w całej UE!

Zanieczyszczenie powietrza przyczynia się do sześciu milionów przedwczesnych porodów

Mimo tego, że negatywny wpływ zanieczyszczonego powietrza na ciążę został udowodniony już jakiś czas temu, analiz skali tego problemu było bardzo niewiele. Dopiero badanie, opublikowane niedawno w czasopiśmie PLOS Medicine, przeanalizowało wpływ zanieczyszczenia powietrza na ciąże na całym świecie. Autorzy wspomnianej analizy stwierdzili, że obecność cząstek PM 2.5 w powietrzu przyczyniło się do prawie sześciu milionów przedwczesnych porodów i do około trzech milionów narodzin dzieci z niedowagą w 2019 roku.

Wspomniane badanie powinno dać do myślenia członkom agencji regulacyjnych na całym świecie. Nadal wiele z nich podważa związek przyczynowy między obecnością cząstek PM 2.5 w powietrzu a stanem zdrowotnym ludzi. Choćby obecnie Agencja Ochrony Środowiska Stanów Zjednoczonych klasyfikuje PM 2.5 jako czynnik, który może mieć niekorzystny wpływ na ludzkie życie. Jednak jednocześnie sugeruje ona, że nie ma wystarczającej liczby dowodów do wnioskowania o związku przyczynowym między jakością powietrza a stanem zdrowotnym ludzi. Zanieczyszczenie to jest klasyfikowane podobnie przez większość innych agencji regulacyjnych na świecie.

Jak stwierdził Tim Nawrot, profesor epidemiologii środowiskowej na Uniwersytecie Hasselt w Belgii w rozmowie z EHN:

„Siła tego badania polega na tłumaczeniu nauki i statystyk z całego świata na coś, czego wiele społeczności i decydentów inaczej by nie zobaczyło […] Decydenci polityczni muszą je odebrać i coś z nim zrobić”.

Zobacz także: Powietrze w Polsce drugim najgorszym w Unii Europejskiej

Polecane artykuły

Back to top button