Europa

Elektrownie jądrowe w Niemczech zostaną wyłączone już w tym roku!

Pod koniec roku Niemcy wygasiły trzy z sześciu działających elektrowni jądrowych na terenie kraju. Niemcy nie tylko koordynują zmiany we własnym państwie, ale zachęcają do zamykania reaktorów również w innych europejskich krajach. Wszystkie elektrownie jądrowe w Niemczech zostaną całkowicie zamknięte w 2022 roku. 

Elektrownie jądrowe w Niemczech czeka całkowita likwidacja

Trzy reaktory, które zostały wyłączone z użytku 31 grudnia, zostały uruchomione w latach 80. XX wieku. Przez cztery dekady dostarczały energię do niemieckich gospodarstw domowych. Jednak wraz z decyzją Angeli Merkel z 2011 roku już wkrótce wszystkie elektrownie jądrowe całkowicie zakończą swoją działalność.

Elektrownia Brokdorf jest położona ok. 40 km od Hamburga. Od 1986 roku, a więc od katastrofy w Czarnobylu, pod elektrownią regularnie miały miejsce protesty przeciwników atomu. Jak donosi portal DW, przez 35 lat w każdy szósty dzień miesiąca odbywały się manifestacje aktywistów, którzy w końcu osiągnęli swój cel. Zamknięte zostały również Grohnde (ok. 40 km od Hanoweru) oraz Grundremmingen (ok. 80 km od Monachium). Szacuje się, że wstrzymanie pracy wszystkich trzech wskazanych elektrowni zmniejszy o połowę pozostałą moc jądrową w Niemczech, a tym samym zmniejszy produkcję energii o około cztery gigawaty, równowartość mocy wytwarzanej przez 1000 turbin wiatrowych.

Zobacz także: Kryzys energetyczny w Niemczech – już piąta firma ogłosiła bankructwo

Niemcy bez atomu już w przyszłym roku

W tym tygodniu rząd niemiecki wydał oficjalne oświadczenie, w którym zapewnia, że zarówno likwidacja elektrowni, jak i stopniowe wycofywanie się z używania węgla do 2030 roku nie wpłynie na bezpieczeństwo energetyczne Niemiec.

Robert Habeck, minister gospodarki i klimatu, powiedział:

Poprzez masowe zwiększenie udziału energii odnawialnej i przyspieszenie rozbudowy sieci elektrycznej możemy pokazać, że jest to możliwe w Niemczech.

W Niemczech pojawiają się również głosy o ponownym rozpatrzeniu decyzji ws. zamknięcia elektrowni jądrowych. Nasiliły się one szczególnie w obliczu tegorocznego wzrostu cen za energię. Wobec wyższych rachunków, 50% obywateli chce wznowienia dyskusji o atomie. Zwolennicy elektrowni jądrowych argumentują, że emitują one stosunkowo niewiele dwutlenku węgla, a ich dalsze funkcjonowanie może pomóc w spełnieniu przyrzeczeń klimatycznych.

Zobacz także: Do 2030 OZE muszą odpowiadać za 40% wytwarzanej w UE energii!

Okres zamykania elektrowni jądrowych zbiegł się w czasie z jednym z największych kryzysów energetycznych w kraju ostatnich lat. Można więc zakładać, że całkowite odejście od atomu przyczyni się w krótkiej perspektywie do dalszego wzrostu cen energii. Biorąc pod uwagę najbliższą dekadę, problem rosnących cen może zostać rozwiązany poprzez wzrastający udział OZE. Nowy rząd pod przewodnictwem Olafa Scholza zobowiązał się, że do końca obecnej dekady Niemcy będą pozyskiwać ok. 80% energii ze źródeł odnawialnych. OZE wymagają jednak olbrzymich nakładów, aby równoważyć bilans energetyczny kraju. Aktualnie kraj pozostaje zależny od dostaw gazu.

Polecane artykuły

Back to top button