EuropaGospodarkaNews

PKB Rosji na skutek sankcji spadnie od 15 do 20 procent

Jak wynika z najnowszej analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE), zachodnie sankcje doprowadzą do wybuchu poważnego kryzysu w Rosji. Najpewniej niedługo tamtejszy system finansowy całkowicie się załamie, a najważniejsze gałęzie gospodarki znacznie się skurczą. Według analityków spowoduje to, że PKB Rosji w tym roku spadnie o około 15-20 procent. 

Handel i przemysł są w kryzysie

Zachodnie sankcje już teraz sieją spustoszenie w rosyjskiej gospodarce. Odcięcie rosyjskich banków od systemu SWIFT spowodowało, że tamtejsze przedsiębiorstwa obecnie mają ogromne problemy ze sprzedażą towarów za granicą. Do tego rosyjskie ataki na Morzu Czarnym doprowadziły do tego, że transport morski na jego terenie przestał sprawnie funkcjonować. Czynniki te doprowadziły do tego, że obecnie branża zajmująca się handlem znajduje się w poważnym kryzysie. Jest to o tyle ważne, iż jak widać na zamieszczonym poniżej wykresie, jest to drugi co do wielkości sektor w Rosji pod względem tworzenia wartości dodanej. 

Zobacz także: Rosyjskie statki nie wpłyną również do kanadyjskich portów

PKB Rosji spadnie

Źródło: Polski Instytut Ekonomiczny

Co warto zaznaczyć, ten pierwszy pod wspomnianym względem również niedługo czeka poważny kryzys. Otóż jak informują ekonomiści PIE przetwórstwo przemysłowe, odpowiadające za 14,8 proc. PKB Rosji, jest uzależnione od importu maszyn. W państwie tym produkuje się maszyny co do zasady niskiej jakości, więc tamtejsi przedsiębiorcy sprowadzają je głównie z zagranicy. Jednakże teraz nie będą mogły one tego tak sprawnie robić. Rządy w wielu państwach zabroniły krajowym firmom eksportować wspomnianych dóbr do Rosji. Co więcej, niektóre zachodnie firmy postanowiły same nałożyć sankcje na Rosję i zerwały współprace z rosyjskimi przedsiębiorstwami, doprowadzając tym samym do powstania przestojów w produkcji w tamtejszych fabrykach. 

Zobacz także: Czy Rosja zbankrutuje? Wskaźnik ryzyka niewypłacalności wynosi 65 procent!

Finanse prywatne i publiczne niedługo się załamią

Czynnikiem, który doprowadzi do ostatecznego załamania się rosyjskiej gospodarki, będzie krach na rynku finansowym. Ten obecnie jest w bardzo złej kondycji. Rubel obecnie szoruje po dnie, a mieszkańcy Rosji w obawie przed upadkiem banków, postanowili wypłacić z depozytów spore środki, pogrążając tym samym system finansowy w jeszcze większym kryzysie. Co więcej, finanse publiczne również są w bardzo złej kondycji. Jak informuje francuski ekonomista Christophe Barraud rynki wskazują, że istnieje 65-procentowe prawdopodobieństwo wystąpienia bankructwa Rosji. Zdaniem ekonomistów PIE, jeśli upadną zarówno finanse publiczne, jak i te prywatne, a tak raczej się stanie, w Rosji może dojść nawet do powstania hiperinflacji. 

PKB Rosji na skutek sankcji spadnie od 15 do 20 procent

Wszystkie te czynniki spowodują, że według ekonomistów PIE PKB Rosji w 2022 roku spadnie o około 15-20 procent. Oznacza to, że Rosja będzie nie tylko biedniejsza od wszystkich państw UE, ale również od niektórych w Ameryce Południowej. Ponadto, warto zaznaczyć, że obecnie najbogatszy region Rosji, Moskwa również znacznie zbiednieje. Jak możemy wyczytać w analizie PIE:

Wyróżniającym się na tle całego kraju regionem była i pozostanie nadal Moskwa – wcześniej jej zamożność była porównywalna do Czech, po sankcjach będzie to poziom Łotwy.

Zachodnie sankcje sieją spustoszenie. Gospodarkę Rosji czeka zagłada

Polecane artykuły

Back to top button