Gospodarka

Ten rok może być dla gospodarstw domowych gorszy niż pandemia. Realne dochody spadną w wielu krajach

Ekonomiści przewidują, że w tym roku realne dochody gospodarstw domowych w wielu krajach mogą spaść. W strefie euro czy USA sytuacja ma być gorsza niż w 2020 roku. Ta paradoksalna sytuacja wynika w głównej mierze z fiskalnego zastrzyku w czasie pandemii.

Wojna na Ukrainie tylko pogłębiła globalną inflację. Ceny w wielu krajach rosną najszybciej od kilkudziesięciu lat. To wszystko może sprawić, że w tym roku wiele gospodarstw domowych może być biedniejsze niż rok wcześniej — prognozują ekonomiści.

Globalna inflacja — przyczyny

Dlaczego ceny na całym świecie rosną tak szybko? Podstawową przyczyną są globalne szoki podażowe. Te mają bardzo wiele źródeł. Na przykład w zeszłym roku kiepska pogoda spowodowała słabe zbiry pszenicy w Rosji i Kanadzie, które należą do największych eksporterów tego zboża. Innym przykładem są braki chipów. Te wynikają m.in. z olbrzymiego popytu na nie. Jednocześnie podaż nie jest w stanie nadążyć, a fabryki na całym świecie stają z powodu braku podzespołów. Innym przykładem są ceny energii elektrycznej. Te są skutkiem np. z rosnących cen gazu, a te z kolei są rezultatem rosyjskiej polityki mającej na celu wymuszanie na Europie presji. Urosły także ceny ropy. Powodem jest przede wszystkim zbyt niskie wydobycie tego surowca. Problemy te spotęgowała dodatkowo wojna na Ukrainie. Ukraina jest na przykład wśród czołowych producentów neonu czy pszenicy. Z kolei biorąca udział w wojnie Rosja należy do największych globalnych producentów węgla, gazu i ropy.

Dochody gospodarstw domowych spadną

Wśród przyczyn wymienia się także wyjątkowo niskie stopy procentowe oraz ekspansywną politykę fiskalną, która miała być odpowiedzą na kryzys związany z pandemią COVID-19. Istotnie — działania te pozwoliły mocno ograniczyć skalę recesji. Spowodowały jednak, że inflacja wystrzeliła. Ta zaś zaczęła odbijać się na budżetach rodzin. Realne dochody gospodarstw domowych w tym roku spadną w wielu krajach — prognozują ekonomiści Oxford Economics. Dodatkowo spadek ma być większy niż w 2020 roku.

Wykres 1. Zmiana realnego dochodu rozporządzalnego gospodarstw domowych w wybranych gospodarkach

Realne dochody gospodarstw domowych

Dlaczego spadek ma być większy, nawet od tego w 2020 roku. Przede wszystkim to bardzo wysoka inflacja. Po drugie, w 2020 roku dzięki hojnym programom pomocowym realne dochody w wielu krajach nie tylko spadły słabiej, a nawet wzrosły. Przykładem może być USA czy Francja. W tym roku takie programy będą znacznie skromniejsze. Państwa chcąc ugasić inflacyjny pożar starają się nie wprowadzać ekspansywnej polityki fiskalnej. Można więc powiedzieć, że koszt kryzysu z 2020 roku rozłożyliśmy na kilka lat.

Wynagrodzenia w Polsce zaczną spadać. W tle masowa imigracja i wysoka inflacja

Polecane artykuły

Back to top button