GospodarkaTransport i infrastruktura

Globalna inflacja, na skutek podrożenia transportu, wzrośnie o 1,5 pkt proc.

Jak wynika z analizy przeprowadzonej przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW), wzrost kosztów transportu zaobserwowany pod koniec 2021 roku spowoduje, że globalna inflacja w bieżącym roku będzie wyższa o ok. 1,5 pkt proc. Co warto zaznaczyć, drożejący transport najbardziej przyczyni się do przyspieszenia wzrostu cen w państwach wyspiarskich i rozwijających się. 

Pandemia doprowadziła do znacznego wzrostu cen frachtu

Wybuch pandemii doprowadziła do powstania wielu zakłóceń w morskim handlu kontenerowym. Jak informują analitycy MFW:

Od Szanghaju, przez Rotterdam, po Los Angeles koronawirus zakłócił łańcuchy dostaw. W portach zabrakło pracowników, którzy byli chorzy w domu.

Jak widać na zamieszczonym poniżej wykresie, sytuacja ta doprowadziła do tego, że wysyłka kontenera na światowych transoceanicznych szlakach handlowych znacznie podrożała. Indeks cen frachtu Freightos, który obrazuje zmiany ceny morskich przewozów kontenerowych, wzrósł siedmiokrotnie w ciągu 18 miesięcy od marca 2020 roku.  

Wzrost cen frachtów, a globalna inflacja

Zobacz także: Inflacja w Europie w lutym przyspieszyła. W Polsce spadła, ale to tylko chwilowe

Globalna inflacja, na skutek podrożenia transportu, wzrośnie o 1,5 pkt proc.

Co warto zaznaczyć, z analizy przeprowadzonej przez ekspertów MFW wynika, że historycznie wzrost kosztów transportu przyczyniał się do przyspieszenia wzrostu cen na całym świecie. Otóż statystycznie, gdy cena frachtu się podwaja, globalna inflacja wzrasta o ok. 0,7 pkt proc. Oznacza to, że ze względu na zaobserwowany pod koniec 2021 roku wzrost kosztów transportu, globalna inflacja w bieżącym roku zwiększy się o ok. 1,5 pkt proc. 

Ponadto, w 2023 roku, według analityków MFW, może ona wzrosnąć z analizowanego powodu jeszcze bardziej. Prowadzona przez Rosję inwazja na terenie Ukrainy już doprowadziła do powstania wielu zakłóceń w łańcuchach dostaw. Choćby ataki przeprowadzane przez Rosjan na Morzu Czarnym spowodowały, że handel morski na jego terenie przestał praktycznie funkcjonować. Do tego ze względu na sytuację z koronawirusem w Chinach, tamtejsze władzy postanowiły zamknąć niektóre miasta. Z tego powodu możliwe jest, że Państwo Środka niedługo ponownie zamknie porty. 

Zobacz także: Rynki towarowe pogrążyły się w chaosie ze względu na rosyjską agresję

Najmocniej inflacja przyspieszy w państwach wyspiarskich i rozwijających się

Jak zaznaczają ekonomiści MFW, w tym roku niektóre państwa mocniej odczują wzrost cen frachtu niż inne. Choćby na skutek podrożenia transportu inflacja wzrośnie bardziej w krajach rozwijających się niż w rozwiniętych. Wynika to z tego, że mieszkańcy tych pierwszych państw zazwyczaj importują relatywnie więcej dóbr konsumpcyjnych niż te drugie. Do tego w krajach wyspiarskich wzrost cen przyśpieszy bardziej niż w tych śródlądowych. Zostanie to spowodowane tym, że te uprawiając handel międzynarodowy, te pierwsze mogą wykorzystywać jedynie transport morski. 

Wynagrodzenia w Polsce zaczną spadać. W tle masowa imigracja i wysoka inflacja

Polecane artykuły

Back to top button