AmerykiGospodarka

Bank Centralny Kuby wspiera rynek kryptowalut. Wyspa próbuje ominąć amerykańskie sankcje

Bank Centralny Kuby wspiera rozwój rynku kryptowalut na terenie wyspy. We wtorek wydał on przepisy, które umożliwiły prywatnym podmiotom świadczenie usług związanych z tymi aktywami. Choć, warto zaznaczyć, że te będą musiały uzyskać od władz specjalną licencję na prowadzenie wspomnianej działalności. Zdaniem ekspertów, Kuba tak sprzyja temu rynkowi, ponieważ chce ominąć sankcje nałożone głównie przez Stany Zjednoczone. 

Bank Centralny Kuby wspiera rynek kryptowalut

Kuba jest pierwszym znajdującym się na terenie Ameryk państwem, które postanowiło zezwolić na dokonywanie płatności w kryptowalutach oraz uregulowało ten rynek. Ustawa dotycząca tych kwestii weszła w życie 26 sierpnia 2021 roku. Od tamtego czasu każdy mieszkaniec wyspy może posiadać dowolną ilość kryptowalut, a zainteresowanie tymi aktywami wśród Kubańczyków rośnie.  

Zobacz także: Kolejny kraj będzie używał bitcoina jako prawnego środka płatniczego!

Co więcej, w tamtym czasie Bank Centralny Kuby zobowiązał się do utworzenia specjalnego systemu licencji, który umożliwi prywatnym podmiotom świadczenie usług związanych z kryptowalutami. Bank słowa dotrzymał i w ten wtorek system zaczął funkcjonować. Choć, warto zaznaczyć, iż licencję dany podmiot może uzyskać maksymalnie na rok, a Bank Centralny Kuby przed jej wydaniem prześwietli działalność organizacji starającej się o jej otrzymanie. 

Kuba próbuje obejść amerykańskie sankcje

Kubański rząd tak mocno wspiera rynek kryptowalut głównie, dlatego że te aktywa umożliwiają obejście amerykańskich sankcji. Ich nałożenie doprowadziło do tego, że wyspa została odłączona od konwencjonalnych międzynarodowych systemów bankowych. Oznacza to, że aktualnie jej mieszkańcy nie mogą otrzymać ani kart kredytowych, ani kart debetowych, które umożliwiłyby dokonywanie zakupów za granicą. Z pomocą kryptowalut, dzięki którym można anonimowo dokonywać transakcji, obywatele i firmy z tego państwa są w stanie na przykład importować dobra. Jak zaznaczył Pavel Vidal, były Banku Centralnego Kuby:

Stworzenie przyjaznych ram prawnych dla kryptowalut może obniżyć koszty międzynarodowych transakcji i stworzyć alternatywę dla operacji w dolarach, mniej wrażliwą na sankcje. 

Zobacz także: Wprowadzenie Bitcoina w Salwadorze skończyło się zamieszkami

Co warto zaznaczyć, Kuba nie jest jedynym państwem, które wykorzystuje kryptowaluty do omijania sankcji nałożonych przez zachodnie państwa. Choćby Korea Północna już od wielu lat wykorzystuje cyfrowe aktywa do finansowania swojego programu nuklearnego. Ostatnio zaś z nich zaczęli korzystać bogaci Rosjanie. Otóż jak informują analitycy PIE, kupują oni kryptowaluty, a następnie korzystają z technik polegających na ich „miksowaniu” pomiędzy różnymi portfelami. Dzięki temu są oni w stanie między innymi anonimowo przenosić swój majątek za granicę i kupować za ruble dolary. 

PIE: należy nałożyć sankcje na kryptowaluty

Polecane artykuły

Back to top button