ChinyNieruchomości

Niepokojące wieści z Chin! W kwietniu nastąpił 60% spadek sprzedaży 100 największych deweloperów

Rynek nieruchomości w Chinach przeżywa załamanie. Problemem jest nie tylko niewypłacalność deweloperów, ale również blokada wywołana wzrostem zakażeń czy słabnące zaufanie konsumentów. 

Kryzys na chińskim rynku nieruchomości ulega pogłębieniu

Najlepszym obrazem obecnej sytuacji na rynku nieruchomości w Chinach jest spadek sprzedaży domów. Według wstępnych danych China Real Estate Information Corp w kwietniu nastąpił ponad 60% spadek sprzedaży 100 największych deweloperów. Spadek zbiegł się w czasie z falą lockdownów, z którymi zmagały się największe miasta Chin (Więcej: Chińska polityka zero-covid poważnie wpływa na gospodarkę. Szanghaj blokowany przez kolejny tydzień). Bloomberg podaje, że nawet pomimo złagodzenia ograniczeń w ponad 60 miastach, klienci raczej pesymistycznie podchodzą do zakupu nieruchomości.

Tempo wzrostu spadło z 7,9% na koniec 2021 roku. Wzrosły natomiast zaległe kredyty w sektorze nieruchomości o 6% r/r (do 8 bln USD). Według danych Banku Ludowego Chin średnie oprocentowanie nowych kredytów hipotecznych w marcu wzrosło o 5,42% (spadek o 17 pb od początku roku).

Zobacz także: Wzrost znaczenia mieszkalnictwa wspólnotowego w USA sposobem na uregulowanie rynku nieruchomości

Rząd próbuje interweniować – sektor nieruchomości w Chinach zagrożony

Branża nieruchomości w Chinach o wartości 10 bilionów juanów (ok. 1,5 biliona dolarów) obejmuje setki podsektorów w całym łańcuchu dostaw. Zerwanie jednego powiązania mogłoby skutkować reakcją kaskadową, która obejmie całą gospodarkę ChRL. Pesymistyczne zmiany można było zauważyć już w pierwszym kwartale tego roku, gdy powierzchnia nowego budownictwa mieszkaniowego w kraju skurczyła się o 17,5% r/r. Co więcej, sprzedaż mieszkań komercyjnych spadła o 13,8% pod względem powierzchni i o 22,7% pod względem wartości.

Zobacz także: Hermes Fulfilment inwestuje w Polsce! W woj. lubuskim powstaje park logistyczny

Spowolnienie na rynku zmusiło bank centralny do interwencji. Przede wszystkim zwiększono pomoc dla najbardziej zagrożonych deweloperów (Więcej: Kryzys Evergrande nie minął. Banki przechwyciły 2 mld dolarów w gotówce). Wezwano również banki komercyjne do zwiększenia wsparcia dla wybranych zagrożonych deweloperów poprzez poluzowanie ograniczeń kredytowych.

Aktualnie trwają prace nad planem pomocowym, który ma stać się kompromisem pomiędzy łagodzeniem ryzyka a pobudzaniem popytu. Tymczasem w mediach po raz kolejny można usłyszeć powtarzaną często maksymę: „mieszkanie służy do mieszkania, a nie do spekulacji”.

Ceny mieszkań maleją. Pierwsze spadki odnotowano w Poznaniu

Polecane artykuły

Back to top button