Energetyka

Ceny gazu ziemnego nadal rosną. Znów pobiły rekord!

Cena gazu ziemnego na holenderskiej giełdzie ustanowiła kolejny rekord. Za megawatogodzinę (MWh) zapłacić trzeba już 227,5 euro. Tak drogo jeszcze nie było. Drożejący gaz uderzy nie tylko w gospodarstwa domowe. To kolejny cios w przedsiębiorstwa. Wiele może nie przetrwać tak kosmicznych podwyżek rachunków za gaz.

Cena gazu ziemnego ponownie wzrasta. Nowe kontrakty na holenderskiej giełdzie kosztują coraz więcej. Przebiły one rekordy z grudnia 2021 roku oraz z końcówki lutego. To oznacza, że kryzys energetyczny nadal się pogłębia.

Dlaczego cena gazu ziemnego rośnie?

Jeszcze w 2020 roku za megawatogodzinę zapłacić było trzeba nie więcej niż 30 euro. Od początku 2021 roku cena gazu ziemnego zaczęła stopniowo wzrastać. Na jesień 2021 roku przebiła ona poziom 50 euro. Już wtedy zaczęła widocznie oddziaływać na inflację w Polsce i reszcie Europy. Pod koniec 2021 roku zbliżyły się nawet do poziomu 200 euro/MWh.

Już wtedy informowaliśmy, że ceny gazu ziemnego miały być jednym z głównych czynników oddziałujących na wzrost cen nawozów czy ceny energii elektrycznej. Wysokie ceny gazu zachęciły wtedy Amerykanów to zmniejszenia dostaw do Azji. Amerykańskie gazowce zaczęły zmierzać do portów w Europie. zwiększonej dostawy gazu sprawiły, że ten zaczął tanieć.

Zobacz też: Absurdalnie wysokie ceny nawozów! Zagrożone przyszłoroczne zbiory

Niestety w lutym jego ceny znów wystrzeliły. Rosyjska agresja na Ukrainę nasiliła inflacyjną gorączkę na świecie. Ceny tym razem przebiły 200 euro/MWh. Po wybuchu wojny ceny znów spadły i zaczęły stabilizować się na poziomie ok. 60-80 euro/MWh.

Rosjanie zakręcają kurek, a cena gazu ziemnego rośnie

Teraz ceny znów wystrzeliły. Powodem są obawy o dostawy gazu do Europy. Od środy dostawy rosyjskiego gazu gazociągiem Nord Stream 1 wynoszą jedynie 33 mln m³ dziennie. Gazprom wstrzymał działanie jednej z turbin, a to spowodowało ograniczenie przesyłu do jedynie 20% całkowitej mocy gazociągu.

Wykres 1. Cena gazu ziemnego w Europie.

Ceny gazu ziemnego
Pekao

UE walczy z brakami gazu

Braki surowcówpoważnym zagrożeniem dla systemu energetycznego Unii Europejskiej. Jednym ze sposobów na być zmniejszenie zużycia gazu. We wtorek ministrowie UE osiągnęli porozumienie w sprawie zmniejszenia zużycia gazu o 15% od sierpnia 2022 do marca 2023 r.

Tymczasem rynek nie wie czego się spodziewać. Dziś nie jest jasne czy Rosja całkowicie zakręci kurek z gazem, czy otworzy go ponownie. Ta niepewność sprawia, że cena gazu ziemnego tak bardzo rośnie. W przeszłości UE korzystała z bardzo taniego, rosyjskiego gazu. Po wybuchu wojny na Ukrainie, Europa zdecydowała się o o odcięciu od tych tanich dostaw. Obecna inflacja jest więc kosztem za niezależność energetyczną.

Na rynku już teraz brakuje surowca, a ceny biją kolejne rekordy, a największy importer obecnie ograniczył zamówienia. Gdy większość państw walczy o nowe dostawy gazu, to Chiny nie składają nowych zamówień przed zimą. Powodem jest nadal obowiązująca polityka zero COVID. Wynikające z niej obostrzenia sanitarne utrzymają popyt na niskim poziomie. Zwiększenie dostaw do Chin mogłoby jeszcze bardziej wyśrubować ceny tego surowca.

Czy Polsce grożą braki gazu?

Czy gazu może nam zabraknąć. Rząd zapewnia, że nie. Chwali się m.in. tym, że nasze magazyny gazu są niemal pełne. Warto jednak pamiętać, że nie są one duże. Nasz kraj zużywa rocznie ok. 20 mld m3 gazu. Nasze magazyny mają pojemność niecałych 3 mld m3. Daje to ok 15% naszego rocznego spożycia. Daje to niecałe 2 miesiące. Tyle jesteśmy w stanie utrzymać się bez jakichkolwiek dostaw z zewnątrz. To oczywiście duże uproszczenie. Zużycie gazu zimą jest znacznie wyższe, więc magazyny na pewno nie pozwolą pokryć zużycia od początku grudnia do końca stycznia. I na tle Europy to kiepski wynik.

Zobacz też: Odcięcie od rosyjskiego gazu najmocniej uderzy w Węgry, Czechy i Słowację

Względnie największe magazyny ma Łotwa. Po ich zapełnieniu kraj jest w stanie zapewnić sobie bezpieczeństwo energetyczne przez blisko 2 lata. Ich magazyny mają pojemność rzędu 174% rocznego zużycia. Blisko 100% rocznego zużycia to pojemność magazynów gazu w Austrii. Magazyny o pojemności przekraczającej 50% rocznego zapotrzebowania posiadają jeszcze Węgrzy i Słowacy. W Czechach to ponad 40%.

Wykres 2. Zapasy gazu i pojemność magazynów w Europie.

Polskie zapasy gazu na tle UE
MFW

Warto jednak zauważyć, że od lat podejmujemy działania mające na celu zwiększenie naszej niezależności, dlatego stajemy się coraz bardziej bezpieczni energetycznie. Gazoport czy Gas Pipe pozwolą nam całkowicie zrezygnować z dostaw gazu z Rosji.

Polskie zapasy gazu. Magazyny pełne, ale małe

Polecane artykuły

Back to top button