EnergetykaEuropa

Europa: zadłużona Grecja najbardziej wspiera obywateli przed wysokimi cenami energii!

Rosyjska agresja na Ukrainę wywołała dwa efekty na rynku energetycznym. Pierwszy to stopniowa redukcja unijnego importu rosyjskich surowców energetycznych, drugi zaś to gwałtowny wzrost cen surowców energetycznych. Uniezależnienie się od rosyjskiego importu zgodnie z planem REPpowerEU wiąże się więc z niedoborami i wysokimi cenami energii, co najbardziej uderza w najbiedniejsze gospodarstwa domowe. Skłoniło to rządy do wprowadzenia tymczasowych środków wsparcia mających na celu ochronę społeczeństwa. Ekonomiści europejskiego think thanku Bruegel oszacowali, jakie jest wsparcie państw UE w obliczu kryzysu energetycznego.

Wsparcie państw UE w obliczu kryzysu energetycznego

Ekonomiści niezależnego, europejskiego think thanku Bruegel oszacowali wsparcie finansowe rządów Unii Europejskiej na ochronę gospodarstw domowych i firm przed rosnącymi cenami energii i ich skutkami dla kosztów utrzymania. Szacunki dotyczą okresu wrzesień 2021 – lipiec 2022. W wartościach względnych (w stosunku do PKB) największe środki na politykę wsparcia zostały przeznaczone w Grecji (3,7% PKB), na Litwie (3,6% PKB), we Włoszech (2,8% PKB), w Czechach (2,5% PKB), w Hiszpanii (2,3% PKB) oraz w Austrii (2,3% PKB). Polska znajduje się w połowie stawki ze wsparciem na poziomie 1,3% PKB.

Zobacz także: Kryzys energetyczny w Europie: MFW zaleca rządom zmianę polityki wsparcia dla obywateli

W wartościach bezwzględnych role się nieco odwracają. W tym przypadku największe wsparcie dla gospodarstw domowych i firm w związku z kryzysem energetycznym płynie z rządu federalnego Niemiec (60,2 mld EUR). Na następnych miejscach są Włochy (49,5 mld EUR), Francja (44,7 mld EUR), Hiszpania (27,3 mld EUR), Austria (9,1 mld EUR) i Polska (7,6 mld EUR). Ranking ten dziwić nie powinien. Niemcy, Włochy i Francja należą do trzech największych gospodarek w Unii Europejskiej.

Zobacz także: PIE: Koszt wytwarzania energii w elektrowni jądrowej może być nawet 4 razy niższy niż w węglowej!

Jakie kraje prawie w ogóle nie prowadzą polityki wsparcia energetycznego?

Najmniejsze wsparcie ze strony rządu jest w państwach skandynawskich. Dania dotychczas przeznaczyła zaledwie 0,1% PKB i 0,3 mld EUR, Szwecja 0,4% PKB i 1,9 mld EUR, a Finlandia 0,5% PKB i 1,2 mld EUR. Nie wynika to oczywiście z niskiej skłonności rządu do ochrony społeczeństwa, a z korzystnej sytuacji na rynku energii, gdyż państwa te w zasadzie w ogóle nie były uzależnione od rosyjskich surowców energetycznych.

Środki realizacji polityki wsparcia

Ekonomiści Bruegel sklasyfikowali również wsparcie finansowe w podziale na rodzaje reakcji, tzn. jakich narzędzi użyli rządzący w celu ochrony gospodarstw domowych i firm. Grecja, która w stosunku do PKB wdrożyła najszersze wsparcie finansowe, zrobiła to poprzez ukierunkowany transfer środków do najbiedniejszych gospodarstw domowych i bezpośrednie wsparcie dla przedsiębiorstw. Niemiecka polityka wsparcia oparta jest na czterech działaniach: obniżenie podatku VAT, transfer środków do najbiedniejszych gospodarstw domowych i podatek od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw energetycznych (windfall profits tax). Ekonomiści wskazali, że polska polityka wsparcia realizowana jest poprzez obniżki VAT, regulacje cen detalicznych i transfer środków do najbiedniejszych.

Zobacz także: Kontenerowiec o napędzie atomowym dotarł do Murmańska

Większość państw UE (poza Węgrami i Bułgarią) wprowadziło ukierunkowane wsparcie dla najbiedniejszych gospodarstw domowych w formie bezpośrednich transferów. Rządy chętnie wprowadzały także obniżki podatku VAT (tylko 6 państw tego nie zrobiło: Grecja, Węgry, Dania, Bułgaria, Litwa i Luksemburg). W najmniejszym stopniu rządy korzystały z regulacji cen detalicznych (tylko 3 kraje) oraz podatku od nadzwyczajnych zysków (6 krajów).

MFW zaleca inną politykę wsparcia

Międzynarodowy Fundusz Walutowy jest zdania, że rządy europejskie kierują zbyt szerokie wsparcie w celu ochrony konsumentów. MFW wskazuje, że pomoc powinna być bardziej ukierunkowana do najbiedniejszych gospodarstw domowych. Pozwoli to jednocześnie wesprzeć tych najbardziej potrzebujących oraz obniżyć ceny energii w średnim terminie.

Decydenci powinni zdecydowanie odejść od szeroko zakrojonych środków na rzecz ukierunkowanej polityki pomocy, w tym wsparcia dochodu dla najsłabszych. Na przykład całkowite zrekompensowanie wzrostu kosztów utrzymania dolnych 20 procent gospodarstw domowych kosztowałoby rządy średnio 0,4 procent PKB w całym 2022 roku. Pełne zrekompensowanie dolnych 40 procent kosztowałoby 0,9 procent PKB – rekomenduje MFW

UE przygotowuje się do redukcji zużycia gazu o 15%

Polecane artykuły

Back to top button