GospodarkaKomentarze I Analizy

Przyczyny światowego kryzysu finansowego w latach 2007-2009 [ANALIZA]

Światowy kryzys finansowy z pierwszej dekady XXI wieku należy do największych krachów w światowej gospodarce od Wielkiego Kryzysu lat 30. XX wieku. Warto przeprowadzić rozważania na temat przyczyn tego fatalnego dla systemu społeczno-gospodarczego wydarzenia. Jakie więc były przyczyny kryzysu finansowego? 

Jakie były przyczyny kryzysu finansowego?

Światowy kryzys finansowy jest powszechnie uważany za największą recesję gospodarczą od wydarzeń Wielkiego Kryzysu w latach 30. XX wieku. Źródeł kryzysu finansowego należy przede wszystkim dopatrywać się w wystąpieniu globalnych nierównowag oraz utrzymywaniu się ujemnych realnych stóp procentowych.

Wykres 1. Poziom salda rachunku obrotów bieżących w wybranych krajach i regionach świata (mld USD)

Opracowanie własne na podstawie danych Banku Światowego

Okres lat 90. ubiegłego wieku oraz początek lat 20. XX wieku charakteryzował się relatywnie wysokimi nierównowagami. Rynki azjatyckie utrzymywały dodatnie saldo rachunku obrotów bieżących, z kolei rynki bardziej rozwinięte (USA, strefa euro, Kanada) generowały saldo ujemne. Konsekwencją tych globalnych nierównowag było wykorzystywanie dodatniego salda rachunku obrotów bieżących przez kraje azjatyckie do reinwestowania kapitału na rynku amerykańskim, gdzie saldo był ujemne. W ten sposób napływający kapitał na rynek amerykański, po pierwsze obniżał realne stopy procentowe, a po drugie dawał większą możliwość bankom komercyjnym do udzielania kredytów. Jednak powyższy proces był tylko wierzchołkiem góry lodowej. Aby zrozumieć powstanie kryzysu finansowego należy rozważyć: politykę FED-u oraz innych banków centralnych, nadzór makro- i mikro- ostrożnościowy nad rynkiem finansowym oraz nowe instrumenty finansowe (m.in. sekurytyzacja).

Zatem, wraz z początkiem XX wieku najbardziej wpływowe banki centralne rozpoczęły proces obniżania stóp procentowych. Decydenci polityki monetarnej podejmowali te decyzje pod wpływem aktualnych danych na temat koniunktury gospodarczej. O ile lata 90. XX w. to okres dobrej koniunktury i stabilności makroekonomicznej, o tyle początek lat 20. następnego wieku to spowolnienie światowej koniunktury pod wpływem pęknięcia bańki internetowej na rynkach kapitałowych. W wyniku obaw przed recesją gospodarczą FED w I kw. 2001 r. zapoczątkował luzowanie monetarne i obniżkę stóp procentowych.

Wykres 2. Poziom stopy procentowej i inflacji w USA (%)

Opracowanie własne na podstawie danych Country Economy i Statista

Niedługo potem, bo w II kw. 2001 r. stopy procentowe obniżył także EBC. Natomiast Bank Anglii na wzór Fed stopy proc. obniżył w I kw. 2001 r. W ten oto sposób w światowej gospodarce doszło do zainicjowania ekspansywnej polityki monetarnej. Zgodnie z prawidłami ekonomii należało w średnim okresie oczekiwać wzrostu inflacji. Ta jednak, czy to w USA, Wielkiej Brytanii lub strefie euro utrzymywała się na relatywnie stałym poziomie. W ten sposób ujemne realne stopy procentowe utrzymały się w dłuższej perspektywie na światowym rynku (ponieważ banki centralne nie widziały potrzeby podnoszenia stóp proc.), a to wiązało się z konsekwencjami.

Wykres 3. Poziom stopy procentowej i inflacji w strefie euro (%)

Opracowanie własne na podstawie danych Eurostatu i EBC

Niskie stopy procentowe, a co za tym idzie niższe raty kredytów hipotecznych, wywołały wzmożony popyt na te kredyty i oczywiście nieruchomości w USA, ale i na rynku europejskim. Społeczeństwo (w tym głównie klasa najuboższa) zwiększyło zdolność kredytową. W związku z powyższym zakup nieruchomości na kredyt hipoteczny stał się osiągalny nawet dla najbiedniejszych grup społecznych. Banki komercyjne w zasadzie nawet ową zdolnością się nie przejmowały. Wynikało to z faktu, iż popularność zyskał mechanizm sekurytyzacji. Polegał on na przenoszeniu wszelkiego ryzyka kredytowego na inwestorów w wyniku wyizolowania aktywów banku związanych z udzielaniem niskojakościowych kredytów z bilansu i na podstawie tego emitowania papierów wartościowych zabezpieczonych przychodami ze spłacanych tychże kredytów hipotecznych. W ten sposób wyodrębnił się tzw. kredyt subprime, czyli kredyt bankowy wysokiego ryzyka, którym w dużym stopniu przyczynił się do wystąpienia globalnego kryzysu finansowego. Do dziś owe aktywa w wyniku ich negatywnego wpływu na system finansowy noszą nazwę aktywów toksycznych. Warto zaznaczyć, że kredyty te dotyczyły pożyczek konsumenckich.

Wykres 4. Poziom stopy procentowej i inflacji w Wielkiej Brytanii (%)

Opracowanie własne na podstawie danych Bank of England i Statista

Zobacz także: DMSA zgłosiło upadłość Evergrande. Czy nadchodzi kryzys finansowy?

Dodatkowo rozwój kredytów subprime oraz mechanizmu sekurytyzacji zbiegł się z nieodpowiednim nadzorem finansowym oraz stosowaniem nieodpowiednich ram prawnych w Stanach Zjednoczonych. W raportach ratingowych brakowało rzetelnej analizy jakości udzielanych kredytów. Ten brak z kolei spowodował złudne wrażenie, że system finansowy jest pod kontrolą i nadzór makro-ostrożnościowy przebiega pomyślnie. Jednak brak owej rzetelności wynikał z faktu, iż mechanizm sekurytyzacji był instrumentem pozabilansowym banku trudnym do analizy. Nowe instrumenty finansowe powstałe (jak już wspomniałem) w wyniku poszukiwania wyższych stóp zwrotu były trudne do przeanalizowania ze względu na brak danych na ich temat w poprzednich okresach. Reasumując ryzykowne instrumenty finansowe, które były korzystne dla inwestorów prywatnych (ze względu na wyższe stopy zwrotu), bardzo nieodpowiedzialna oraz skrajnie ryzykowana szeroko zakrojona akcja kredytowa banków przy jednocześnie złym systemie zarządzania ryzykiem w bankach oraz brakiem nadzoru i regulacji na rynku finansowym walnie przyczyniły się do recesji w pierwszym dziesięcioleciu XX wieku. Zatem nie można stwierdzić, że regulacja mikro-ostrożnościowa była źle przeprowadzana. Jej po prostu nie było. Zatem przyczynami kryzysu finansowego w 2008 roku w skali mikro było wysokie zadłużanie się gospodarstw domowych na cele konsumpcyjne. Tani pieniądz w wyniku ujemnych stóp procentowych napędzał ten proces już od początku XX wieku.

Ponadto istotną rolę odegrali inwestorzy prywatni. Jak już wspomniano w poprzednim akapicie nowe instrumenty finansowe o wyższej stopie zwrotu kusiły inwestorów, nawet mimo wysokiego ryzyka i małej wiedzy na ich temat. Natomiast instytucje finansowe proponując takie usługi były i tak wysoko oceniane przez agencje ratingowe. Zatem korzystały instytucje finansowe na sprzedaży usług inwestycyjnych, inwestorzy prywatni na wysokich stopach zwrotu oraz konsumenci (szczególnie ci z niższych klas społecznych) na konsumpcji lub zakupach nieruchomości za relatywnie tani pieniądz bez większego wysiłku. Te wszystkie czynniki razem wzięte musiały spowodować recesję. Główną rolę w tym procesie odegrały banki inwestycyjne, które nie podlegały regulacjom bankowym w Stanach Zjednoczonych. Był to tzw. shadow banking system. Co ciekawe z pięciu takich banków, które wówczas istniały, obecnie żaden nie funkcjonuje już w takiej formie.

Niezwykle istotne, a być może najistotniejsze okazały się czynniki makroekonomiczne. Mianowicie okres pierwszego dziesięciolecia to era niskich stóp procentowych. Merkantylistyczna polityka państw azjatyckich, która polega na redukcji importu oraz zwiększaniu eksportu spowodowała pewien proces. Kraje azjatyckie jak już wspomniano generowały dodatnie saldo obrotów bieżących. Następnie kapitał powstały z owej nadwyżki akumulowany był na rynku amerykańskim. Ponadto w okresie 1999-2008 koszt baryłki ropy naftowej wzrósł aż o 1470 procent. W ten sposób kraje eksportujące ropę naftową stały się głównymi posiadaczami kapitału i generowały wysoką nadwyżkę. Na wzór państw azjatyckich, kraje te utworzyły tzw. państwowe fundusze walutowe i akumulowany kapitał reinwestowały na rynku amerykańskim, gdzie były najlepiej rozwinięte rynki finansowe. W związku z powyższym kraje OPEC oraz Azja nasilały spadek realnych stóp procentowych i ekspansję fiskalną oraz monetarną w Stanach Zjednoczonych.

Wykres 5. Emisja obligacji hipotecznych MBS w USA (mld USD)

Opracowanie własne na podstawie danych SIFMA

Ekspansywna polityka monetarna, a także fiskalna wpłynęła na obniżanie stopy oszczędności, która była szczególnie niska w Stanach Zjednoczonych. Upraszczając, posługując się tanim pieniądzem, wszyscy chcieli wydawać. Niska stopa oszczędności zatem napędzała popyt konsumpcyjny, a w ten sposób utrzymywała się dobra koniunktura gospodarcza de facto na całym świecie. Skoro wskaźniki makroekonomiczne nie sugerowały recesji, decydenci monetarni w USA, Wielkiej Brytanii czy strefie euro (ale także Japonii i w innych krajach) nie widzieli potrzeby zaostrzania polityki monetarnej.

Posługując się stwierdzeniem Keynesa „na dłuższą metę wszyscy będziemy martwi” można stwierdzić, iż ta wypowiedź zdecydowanie nie wpisała się w ramy wydarzeń z początku XX wieku. Kryzys zaczął się szybciej niż ktokolwiek oczekiwał. Banki zaczęły mieć trudności z płynnością finansową, w związku z czym musiały ograniczyć akcję kredytową, naturalnie zadłużenie spadało, a realne stopy procentowe zaczęły rosnąć. Efektem był odpływ kapitału z wielu rynków. W ten sposób pękła bańka na rynku nieruchomości oraz na rynku aktywów finansowych, a silnie zadłużony sektor prywatny zaczął mieć problemy z regulowaniem swoich zobowiązań. Zatem czynniki mikroekonomiczne oraz makroekonomiczne w połączeniu wywołały wystąpienie światowego kryzysu finansowego w latach.

Stopy procentowe w Polsce na poziomie 10%? To gotowy kryzys finansowy

Polecane artykuły

Back to top button