USA

Prozwiązkowe nastroje Amerykanów są najwyższe od niemal 60 lat

Związki zawodowe w Stanach Zjednoczonych odradzają się, gdy rośnie dla nich poparcie w społeczeństwie. Warunki ekonomiczne stają się coraz trudniejsze, co skłania Amerykanów do walki o przywileje. 

Związki zawodowe w Stanach Zjednoczonych – czeka nas odrodzenie?

Według nowego sondażu Gallupa 71% Amerykanów deklaruje, że popiera związki. Jest to wynik najwyższy od 1965 roku. Ankieta została przeprowadzona w USA w sierpniu tego roku. Rosnące poparcie dla związków zawodowych wydaje się trendem, który staje się coraz powszechniejszy na tamtejszym rynku pracy. Jeszcze przed pandemią poparcie dla związków zawodowych deklarowało 65% Amerykanów. Jednak zaledwie 16% Amerykanów mieszka w gospodarstwach domowych, w których co najmniej jedna osoba należy do związku. 58% osób, które nie zależą do związków przyznaje, że „w ogóle nie są zainteresowani” dołączeniem do organizacji.

QZ.com

Czytając o rekordowych zyskach korporacji, podczas gdy prace nie nadążają za inflacją, a wartość federalnej płacy minimalnej jest najniższa od lat, Amerykanie coraz głośniej wyrażają swój sprzeciw i na nowo skłaniają się ku związkom zawodowym (Więcej: USA: wartość federalnej płacy minimalnej jest najniższa od 66 lat!).

Z badania przeprowadzonego przez Pew Research jesienią minionego roku wynika, że im młodszy obywatel Stanów Zjednoczonych, tym pozytywniej myśli o związkach zawodowych. Według zgromadzonych danych 69% osób w wieku od 18 do 29 lat twierdzi, że związki zawodowe mają pozytywny wpływ na sytuację w kraju, przy czym mniej niż połowa (44%) Amerykanów w wieku 65 lat i starszych była tego samego zdania. Oczywiście wiele zależy również od reprezentowanej opcji politycznej. W Stanach Zjednoczonych najmocniej za związkami zawodowymi opowiadają się Demokraci, młodzi Amerykanie, Latynosi oraz czarna społeczność USA. Sytuacja wokół ugrupowań pracowniczych polaryzuje osoby o różnym pochodzeniu etnicznym.

Pew Research

Zobacz także: Jamajczycy skarżą się na „niewolnicze” traktowanie na kanadyjskich farmach. Sprawa szybko stała się medialna

Organizacje prozwiązkowe coraz popularniejsze

Jednak nie tylko Amerykanie na nowo popierają związki zawodowe. Podobną sytuację obserwuje się również w Europie, przede wszystkim w Wielkiej Brytanii, gdzie niezadowolenie związane głównie z rosnącymi cenami energii osiąga swoje apogeum. Strajki objęły już m.in. sektor transportu, radę miejską, szeroką gamę firm prywatnych czy nawet izbę kryminalną. Wartość przeciętnych wynagrodzeń spada od 12 lat, a inflacja rośnie z miesiąca na miesiąc. Niezadowolenie objawia się tworzeniem organizacji takich jak Don’t Pay UK czy Enough is Enough.

Pomimo rosnącego poparcia, maleje przynależność do organizacji związkowych. Dzieje się tak zarówno w USA, jak i Wielkiej Brytanii. W Stanach Zjednoczonych może to wynikać ze zniechęcania pracodawców do uczestniczenia w tego typu spotkaniach i angażowania się w podobne inicjatywy. W minionym roku głośno było o korporacji Starbucks, która zniechęcała do dołączenia do związków. Jesienią 2021 roku kilka kawiarni w rejonie Buffalo w stanie Nowy Jork złożyło wniosek o przeprowadzenie wyborów związkowych w National Labor Relations Board. Sieci kawiarni nie spodobały się jednak te działania. Rozpoczęto nawet walkę z osobami, które aktywnie angażowały się w inicjatywy prozwiązkowe (Więcej: Starbucks walczy z pracownikami chcącymi założyć związek zawodowy). Aktualnie większość amerykańskich pracowników, która należy do związków, powiązana jest z przynajmniej jedną z dwóch większych organizacji patronackich: Amerykańskiej Federacji Pracy-Kongresu Organizacji Przemysłowych lub Federacji Zmian do Zwycięstwa, która oddzieliła się od AFL –CIO w latach 2005-2006. Według danych U.S. Bureau of Labor Statistics w 2021 roku mediana tygodniowych zarobków pracowników niebędących członkami związków wynosiła 975 USD, czyli o 194 USD mniej niż 1169 USD odnotowanych dla członków związku.

Zobacz także: Strajk w Royal Mail. Udział bierze ponad 100 tys. brytyjskich pocztowców

Z raportu Economic Policy Institute z grudnia 2019 roku wynika, że aż 41,5% amerykańskich pracodawców jest oskarżanych o celowe utrudnianie pracownikom założenia związku zawodowego. Do tego mają one wydawać 340 milionów dolarów rocznie na konsultantów mających im pomóc w walce ze związkami zawodowymi. Przynależność do organizacji pracowniczych nie jest mile widziana, często wobec takich osób dochodzi do nadużyć. Jedno jednak jest pewne, związki odradzają się, a w obliczu trudnych warunków ekonomicznych eskaluje napięcie. Ludzie czują potrzebę walki o wyższe płace, aby przetrwać zbliżające się miesiące, które miną pod znakiem kryzysu energetycznego.

Powstał pierwszy w historii USA związek zawodowy w Amazon

Polecane artykuły

Back to top button