Afryka i Bliski WschódChinyEuropaFinanse

Problemy Chin szansą dla Zachodu! Dłużnicy nie są w stanie spłacać kredytów

Pożyczki z Chin nie są spłacane, ponieważ dłużnicy zmagają się z problemami finansowymi. Potrzebna jest renegocjacja, co z jednej strony stanowi problem dla decydentów Państwa Środka, z drugiej strony zaś pozwala realizować strategiczne cele poprzez wpływanie na wewnętrzne polityki pożyczkobiorców. Warto jednak, aby szeroko pojęty Zachód wykorzystał tę szansę i zaoferował dług o preferencyjnych warunkach dla Afryki, wypychając Chiny z ich przewodniej roli jako wierzyciela. 

Ile wynoszą pożyczki z Chin?

Łączna wartość udzielonych przez Chiny pożyczek wynosi, w zależności od sposobu liczenia, 2-5 proc. światowego PKB – wskazuje PIE

Chiny obok Banku Światowego są największym wierzycielem na świecie. Jednak dokładna wartość łącznie udzielonych kredytów jest trudna do zmierzenia. Z danych Banku Światowego wynika, że Chiny do końca 2020 r. były w posiadaniu 170 mld USD długu krajów o niskich i średnich dochodach. Natomiast z danych MFW wynika, że całkowity niespłacony dług zewnętrzny wobec Chin w 68 krajach kwalifikujących się do programu DSSI wyniósł na koniec 2020 r. 110 mld USD. W 50 krajach najbardziej uzależnionych od chińskiego finansowania, zobowiązania z tytułu pożyczek przeciętnie stanowią 15 proc. PKB i 40 proc. zadłużenia zewnętrznego.

Chińskie pożyczki są ryzykowne

Co istotne, duża część pożyczek udzielanych przez Chiny nie figuruje w oficjalnych statystykach.

Szacuje się, że nawet połowa pożyczek chińskich może w ogóle nie figurować w oficjalnych statystykach – podkreśla PIE

W rezultacie chińskie kredyty charakteryzują się małą przejrzystością, co zwiększa ryzyko niestabilności fiskalnej wśród krajów będących dłużnikami. Na Państwo Środka wysuwane są słowa krytyki, jakoby celowo wpychał kredytobiorców w pułapkę długu, aby realizować strategiczne cele poprzez wpływanie na krajową politykę i przejmowanie kluczowych aktywów państwowych jako zabezpieczenie wierzytelności. Rzeczywiście, jest w tym ziarnko prawdy, co dla Zachodu może być zagrożeniem, gdyż tzw. Biednie Południu może stanąć po stronie chińsko-centrycznego, a nie zachodno-centrycznego bloku gospodarczego.

Zobacz także: Chiny kolejny rok pozostają największym partnerem handlowym Afryki 

Afryka najbardziej zadłużona w Chinach

Najbardziej zadłużonym kontynentem w Chinach jest Afryka. Jak wynika z danych AidData chiński rząd oraz banki komercyjne w okresie 2000-2020 pożyczyły afrykańskim krajom aż 160 mld USD w ramach 1188 umów. Na co pożyczki są przeznaczane? Na to pytanie odpowiada PIE w swoim tygodniku.

Większość długu dotyczy projektów infrastrukturalnych realizowanych za chińskie pożyczki w ramach Inicjatywy Pasa i Drogi (Belt and Road Initiative)

Zobacz także: USA i Chiny – gospodarcze tło konfliktu o Tajwan

Warto zaznaczyć, że 95% pożyczek ma charakter komercyjny i ich średnie oprocentowanie wynosi 4 proc. z okresem spłaty poniżej 10 lat. Warunki chińskich umów pożyczkowych są więc – łagodnie mówiąc – rygorystyczne. W 2022 r. obsługa długu najbiedniejszych krajów wyniesie aż 35 mld USD, z czego 37% pochłoną odsetki od pożyczek z Pekinu.

Pożyczki z Chin są coraz rzadziej spłacane

Chiński dług zaczyna stanowić coraz większy problem dla pożyczkobiorców, zmuszając władze w Pekinie do jego renegocjacji i restrukturyzacji – czytamy w tygodniku PIE

Zobacz także: Chiny wysyłają pociąg z towarami za 7,5 mln PLN do Sankt Petersburga

W obliczu rosnących stóp procentowych Fed i spowolnienia gospodarczego państwa afrykańskie mają coraz więcej problemów ze spłatą zobowiązań odsetkowych od długu. Odsetek złych kredytów jest coraz wyższy, natomiast relacja długu chińskiego w stosunku do PKB, w takich krajach jak Dżibuti, Laos, Zambia i Kirgistan to ponad 20 proc., co rodzi bardzo wysokie ryzyko niewypłacalności. Już w 2020 r. i 2021 r. Chiny renegocjowały kredyty o wartości 52 mld USD. Natomiast w bieżącym roku Pekin zadeklarował, że umorzy 23 pożyczki krajom afrykańskim. Jest to jednak mechanizm bardzo rzadko stosowany przez rząd czy banki Państwa Środka, co oznacza, że kredyty podlegać będą renegocjacjom i restrukturyzacji. Ryzyko bankructwa pozostanie zatem wysokie wśród krajów Globalnego Południa.

Zachód powinien przejąć rolę Chin

Co ciekawe, Chiny już wyhamowały ekspansję kredytową na afrykańskim rynku, co spowodowane jest mniejszym zapotrzebowaniem Afryki na zewnętrzne finansowanie w wyniku zaostrzających się warunków kredytowych pod wpływem globalnego zacieśniania polityki monetarnej i aprecjacji amerykańskiego dolara. Kluczową rolę odgrywa również dekoniunktura. Z perspektywy Zachodu bardzo ważne jest, aby wyznaczyć wspólny konsensus odnośnie polityki wobec państw afrykańskich.

Można by wyemitować wspólny dług o preferencyjnych warunkach spłaty, który pomoże gospodarkom o niskich dochodach przetrwać trudny okres (inflacja, covid, wojna, rekordowe ceny transakcyjne importowanych dóbr, kryzys żywnościowy), a także rozwinąć skrzydła począwszy od transformacji energetycznej. Afryka może być w przyszłości partnerem strategicznym Europy (w kwestiach energetycznych, handlowych i ogólnogospodarczych), co przyniosłoby obopólne korzyści.

Stosunki handlowe UE z Chinami w kryzysie? Niemcy chcą „skończyć z naiwnością”

Polecane artykuły

Back to top button