EuropaGospodarka

Inflacja w Turcji ponownie wzrosła, mimo to stopy procentowe dalej będą obniżane

Inflacja w Turcji ponownie wzrosła, choć nie tak mocno, jak oczekiwano. We wrześniu wyniosła ona, jak podał Turecki Instytut Statystyczny, 83,45 proc. r/r. Co warto zaznaczyć, mimo tego, że wzrost cen ciągle przyspiesza w tym kraju, stopy procentowe zapewne nie zostaną podniesione. Co więcej, ze słów Erdogana wynika, że w najbliższym czasie, tamtejszy bank centralny po raz kolejny je obniży. 

Inflacja w Turcji ponownie wzrosła. Tak wysoka nie była od 1998 r.

Jak widać na zamieszczonym poniżej wykresie, roczna inflacja w Turcji we wrześniu wyniosła aż 83,5 proc., czyli wzrosła ona w stosunku do poprzedniego miesiąca o 3,24 pkt proc. Co warto zaznaczyć, mimo tego, że tak wysoka w tym kraju nie była od lipca 1998 roku, to analitycy oczekiwali, że tempo wzrostu cen będzie jeszcze szybsze. Otóż wedle ekonomistów ankietowanych przez agencję prasową Reuters, inflacja w Turcji miała wynieść nie 83,5 proc. r/r, a 84,63 proc. r/r.

Wykres 1. Inflacja w Turcji r/r

Źródło: Inflacja w Turcji r/r
Źródło: Tradingeconomics, „Turkey Inflation Rate”

Zobacz także: Tureckie banki nadal akceptują rosyjski mir. Czy Zachód będzie interweniować?

Najbardziej do wzrostu cen w Turcji przyczyniły się dobra z następujących kategorii transport, energia oraz żywność i napoje bezalkoholowe. Ceny towarów i usług należących do nich we wrześniu były droższe rok do roku kolejno aż o 117,7, 133 oraz 93,1 proc. Choć, warto zaznaczyć, że, nawet jeżeli nie uwzględnimy cen najbardziej zmiennych, czyli energii oraz żywności i napojów, to i tak dojdziemy do wniosku, iż inflacja w Turcji jest obecnie na bardzo wysokim poziomie. Ta bazowa w lipcu (ostatni jej szacunek pochodzi z tego miesiąca) wyniosła 61,69 proc.

Choć, warto zaznaczyć, iż nie brakuje podejrzeń, że inflacja w Turcji jest znacznie wyższa, niż wynika z danych regularnie publikowanych przez tamtejszy urząd statystyczny. Ze względu między innymi na autorytarne podejście Erdogana do zarządzania państwem, grupa badawcza ENAG zaczęła sama analizować tempo wzrostu cen w Turcji, aby sprawdzić rzetelność publiczność statystyk. Wedle badania tego niezależnego ośrodka roczna inflacja w lipcu już była „hiper”, bo wyniosła aż 176,4 proc. 

Zobacz także: Turcja nie chce szkolić rosyjskich pilotów. Mogą stracić licencję

Nieortodoksyjna polityka monetarna regularnie osłabia lirę

Jednym z głównych winowajców opisanego stanu rzeczy jest, łagodnie mówiąc, nieortodoksyjna polityka monetarna. Obecnie większość banków centralnych na świecie podnosi stopy procentowe. Z kolej ten turecki nie tylko ich nie podnosi, a jeszcze je obniża! Pod koniec zeszłego roku ta główna spadła trzy razy łącznie aż o 500 punktów bazowych. Co więcej, ostatnio została ona ponownie obniżona, tym razem z 14 do 12 proc. 

Ponadto na tym cykl luzowania polityki monetarnej ma się nie skończyć. Jak zaznaczył Erdogan:

Moja największa wojna toczy się ze stopami procentowymi. Moim największym wrogiem jest stopa procentowa. Po raz kolejny obniżyliśmy stopę procentową (główną stopę polityki banku centralnego) do 12 procent. Czy to wystarczy? Nie. Trzeba ją jeszcze bardziej obniżyć.

Zobacz także: Dekarbonizacja Turcji może przynieść państwu 146 mld USD zysku

To właśnie między innymi ze względu na politykę monetarną lira regularnie osłabia się w stosunku do waluty Stanów Zjednoczonych. Jak widać na zamieszczonym poniżej wykresie, na samym początku tego roku jednego dolara można było kupić za około. 13,7 lir tureckich. Z kolei obecnie nabycie go wiąże się z wydatkiem 18,5 lir. Ze względu na to, że turecka waluta regularnie się osłabia w stosunku do dolara, import dóbr drożeje, co z kolei dolewa paliwa do inflacyjnego ognia. 

Wykres 2. Kurs USD/TRY

Kurs USD/TRY
Źródło: valuta fx

Inflacja w Turcji spadnie, ale i tak będzie wysoka

Na samym końcu warto zaznaczyć, iż mimo tak wysokiej inflacji i specyficznej polityki monetarne obecne prognozy gospodarcze, choćby te autorstwa OECD, dla Turcji wyglądają dość obiecująco. Co więcej, państwo to jest jedynym, dla którego organizacja ta zrewidowała prognozy gospodarcze w górę. Wedle przewidywań PKB kraju ma wzrosnąć w tym o 5,4 proc., a nie jak wcześniej zakładano o 3,7 proc. Do tego, z prognozy wynika, iż w 2023 roku gospodarka Turcji urośnie o 3 proc. Ponadto prognozy OECD wskazują, że inflacja w Turcji w nadchodzącym roku spadnie, choć nadal będzie utrzymywać się na relatywnie wysokim poziomie. Otóż w tym roku ma ona wynieść 71 proc., a w następnym już 40,08 proc. Więcej o prognozach gospodarczych dla Turcji czytelnik znajdzie w tekście poniżej: 

Turecka gospodarka z dużą inflacją i olbrzymim wzrostem

Polecane artykuły

Back to top button