GospodarkaPolska

Zwiększył się napływ uchodźców z Ukrainy – Powodem brak energii i niskie temperatury

Niedługo w Polsce może pojawić się kolejna fala uchodźców. Jej powodem będzie najprawdopodobniej niska temperatura i brak prądu

Po rozpoczęciu konfliktu zbrojnego w lutym tego roku do Polski przyjechało miliony uchodźców szukających schronienia. Jednak po pewnym czasie i względnym unormowaniu sytuacji na froncie część z nich zaczęła powoli wracać do swojego państwa. Niestety niedługo może nas czekać kolejna duża fala uchodźców. Głównymi powodem takiego stanu rzeczy będą problemy z brakiem energii oraz nadciągająca zima.

Już teraz pojawia się coraz więcej uchodźców

Według informacji od wojewody lubelskiego Lecha Sprawki w minioną sobotę, czyli 26 listopada, naszą granicę przekroczyło ponad tysiąc osób w ciągu 24 godzin. Następnego dnia w niedziele było to ponad 900. Jest to największa ich liczba od kilku miesięcy.

Jeśli sprawdzą się prognozy atmosferyczne, które mówią, że w okolicach 5 grudnia na terenie Ukrainy temperatury spadną nawet do minus 30 st. Celsjusza, to może wywołać to impuls ze strony uchodźców, szczególnie migrantów wewnętrznych ze wschodniej i południowej Ukrainy, którzy są w tej chwili na terenie obwodów np. lwowskiego i wołyńskiego – zaznacza Sprawka.

Zobacz także: Ukraina chce przedłużyć porozumienie w sprawie eksportu zboża

Nie wiadomo też, czy przy obecnych cenach mieszkań, czy podniesionych kosztach życia Polacy byliby w stanie zaangażować się w pomoc w takim samym ogromnym stopniu jak na początku konfliktu. Według doniesień na samej Lubelszczyźnie jest blisko 7 tysięcy miejsc zakwaterowania dla uchodźców, z czego 4,5 tysiąca jest już wykorzystanych.  Liczba ta ma zostać zwiększona wedle potrzeby od 10 do nawet 25 tysięcy miejsc.

W Hrubieszowie również w województwie lubelskim Pani burmistrz Marta Majewska do punktu recepcyjnego dociera dziennie kilkanaście osób. Zaznacza również, że tym razem są to osoby względnie biedniejsze niż te przybywające na początku konfliktu. Według relacji jednym z największych problemów uchodźców jest brak pieniędzy, aby dostać się do granicy z naszym państwem.

Warto przypomnieć, że według nowych przepisów już od stycznia 2023 roku będą musieli zwracać państwu połowę kosztów swojego utrzymania, a od czerwca 2023 powinni utrzymywać się już w pełni samodzielnie. Zastanawiające jest jak do nowej, biedniejszej fali uchodźców, która nie będzie posiadała środków, odniesie się rząd.

Zobacz także: Koniec wyłudzeń 500+, Ukraińcy masowo tracą prawo do programu

W Chełmie również zauważono zwiększony napływ obywateli Ukrainy. Punkt pomocy w tym mieście zapewnia nocleg i posiłek około kilkunastu osobom dziennie. Jednak z relacji władz miasta wynika, że traktują Chełm jako miejsce tranzytowe przed dalszą drogą. Miasto natomiast wciąż dysponuje punktem w Miejskiej Hali Sportowej, który może powrócić do działania w ciągu doby.

Od okolic czerwca, codziennie do Chełma przyjeżdża pociągami z Ukrainy ok. 500-600 osób na dobę. Miesięcznie daje nam to od 13 do 15 tys. osób przyjeżdżających do Polski przez Chełm – informuje Dyrektor departamentu spraw obywatelskich UM w Chełmie Monika Zaborek-Turewicz.

Sytuacja na Ukrainie – dlaczego uchodźców przybędzie

Obecnie sytuacja na froncie wschodnim wydaje się korzystna dla strony ukraińskiej. Dodatkowo według opinii brytyjskiego ekspert wojskowy prof. Michael Clarke, to właśnie nasz wschodni sąsiad jest lepiej przygotowany do starcia w tak nieprzyjaznych warunkach. Szacuje się, że w okolicach 3/4 grudnia ziemia zacznie zamarzać, co przyczyni się do zwiększenia intensywności działań na froncie.

Moim zdaniem Ukraińcy poradzą sobie lepiej niż Rosjanie, ponieważ są teraz lepiej wyposażeni i zmotywowani do wytrzymania. Wielu Rosjan już teraz jest nieszczęśliwych i nie chce tam być – skomentował profesor.

Jednak to, co może okazać się pomocne dla żołnierzy, na pewno nie będzie ulgą dla ludności cywilnej. Obecnie Ukraina zaspokaja jedynie 70% swojego zapotrzebowania na energię. Oznacza to, że deficyt wynosi obecnie a 30% i należy korygować go za pomocą ograniczonego zużycia. Prawdopodobnie bez blackoutów realizacja tego celu nie będzie możliwa. Wszystko to jest wynikiem zmasowanych ataków rakietowych przez Rosjan na infrastrukturę energetyczną Ukrainy.

Przypomnijmy, że jeszcze przed rozpoczęciem wspomnianych ataków rząd polski oraz ukraiński porozumieli się względem odnowienia elektroenergetycznego połączenia, które miałoby nam zapewnić dostęp do taniej energii wytworzonej w elektrowni jądrowej. Niestety rosyjskie działanie skutecznie temu zapobiegły (czytaj więcej: Ukraina nie wyśle prądu do Polski. Wstrzymuje eksport energii)

Zatwierdzono roczną liberalizację handlu na linii UE-Ukraina. Co obejmie?

Polecane artykuły

Back to top button