Uncategorized

Protesty w Kazachstanie po podwyżkach cen gazu o 100%

Protesty w Kazachstanie są ściśle usankcjonowane prawnie. Bez wcześniejszej zgody władz niemożliwe jest gromadzenie się w publicznych miejscach. Jednak podwyżki LPG* sprawiły, że w wielu miastach ludzie wyszli na ulice.

Protesty w Kazachstanie przeciwko podwyżkom cen paliw

Pomimo że konstytucja teoretycznie gwarantuje obywatelom prawo do swobodnego zgromadzania się, udział w protestach jest surowo karany. Protesty są nielegalne, chyba że uzyskają aprobatę władzy. Jednak, jak podaje BBC, zniesienie limitów cen LPG sprawiło, że w wielu kazachskich miastach ludzie zaczęli gromadzić się w miejscach publicznych, aby wywrzeć presję na rządzie. Protestujący domagali się obniżenia cen ze 120 tenge (0,28 USD za litr) do dotychczasowej ceny 60 tenge. Urzędnicy twierdzą, że sztucznie zaniżana cena uczyniła produkcję nierentowną i dalsze ograniczenia cenowe są niemożliwe.

Wzrost cen jest wyjaśniany inaczej przez władze lokalne, a inaczej przez rząd w Nur-Sułtanie. Według lokalnych urzędników problemem jest wysoki popyt. Ministerstwo Energii uzasadnia podwyżki zakończeniem przejścia na elektroniczny handel LPG na rynku międzynarodowym, które weszło w życie 1 stycznia. Miało przyczynić się to do wahań cen zgodnie z podażą i popytem, podczas gdy wcześniej paliwo było sprzedawane po zaniżonych cenach.

Zobacz także: Protesty w Serbii – obywatele sprzeciwiają się planom wydobywania litu

Zobacz także: Biden ma nowych wrogów? Kraje OPEC nie zwiększą dostaw, ropa drożeje

Napięta sytuacja polityczna

Protesty zapoczątkowane w mieście Zhanaozen rozprzestrzeniły się na cały kraj. To właśnie tam dekadę temu doszło do śmiertelnych starć pomiędzy policją a protestującymi. W grudniu 2011 roku otworzono ogień do protestujących, zabijając 16 osób. Rejestrowanie protestów jest ściśle zakazane, w sieci więc znajduje się bardzo mało materiałów dokumentujących skalę zjawiska. Każda próba nagrywana kończy się zatrzymaniem. W Ałmaty byłej stolicy i największym mieście Kazachstanu policja otoczyła centrum, zagłuszany był także sygnał, aby uniemożliwić kontaktowanie się protestujących.

Protesty w Kazachstanie gromadzą coraz więcej obywateli, w niektórych regionach dochodzi do starć ze służbami. Kraj wciąż nie wyszedł z ubiegłorocznej recesji. Wbrew pozorom Kazachstan to kraj o ogromnych złożach surowców naturalnych. Problemem jest jednak brak opozycji politycznej, co potęguje niezadowolenie społeczne. W obecnych czasach, gdy coraz więcej osób posiada urządzenia mobilne, łatwiej organizować protesty i demonstracje. Dodatkowo postsowieckie fabryki i elektrownie nie były modernizowane od 30 lat, dlatego obecnie są niewydolne i nie są w stanie zaspokoić potrzeb rynku.

 

*Niektóre źródła podawały, że może chodzić o LNG. Jednak po sprawdzeniu informacji jesteśmy przekonani, że podwyżka dotyczy LPG. 

Polecane artykuły

Back to top button