Komentarze I AnalizyUSA

Socjal zniechęca do pracy, ale jeszcze bardziej do popełniania przestępstw [BADANIE]

Czy socjal zniechęca do pracy? Jak wskazuje dwoje ekonomistów Manasi Deshpande oraz Michael Mueller-Smith w swoim badaniu, faktycznie obniża on skłonność ludzi biednych do pracy. Jednakże zaznaczają oni przy tym, że jeszcze bardziej zniechęca ich do popełniania przestępstw generujących dochód takich jak kradzież, włamanie, rabunek czy handel narkotykami.  

W 1972 roku powstał Supplemental Security Income, a w 1996 postanowiono go zreformować

W 1972 roku ówczesny prezydent Stanów Zjednoczonych, Richard Nixon postanowił utworzyć Supplemental Security Income (SSI). W ramach tego programu zaczęto przekazywać co miesiąc transfery socjalne relatywnie ubogim, niepełnosprawnym mieszkańcom USA. Jednakże wraz z rosnącymi obawami zarówno wśród ekspertów, polityków, jak i opinii publicznej, że tzw. socjal może zniechęcać do pracy, w 1996 roku w Stanach Zjednoczonych zreformowano funkcjonowanie programu. 

Zobacz także: Wydatki na ochronę socjalną w Polsce wyniosły ponad pół biliona zł

Otóż ustanowiono wtedy, że każdy młody człowiek, kiedy ukończy 18 lat, musi zostać oceniony przez urzędników pod kątem tego, jak bardzo jest on niepełnosprawny i czy jego stan psychofizyczny uniemożliwia mu podjęcie pracy. Co prawda wcześniej również przeprowadzano takie kontrole, ale były one wyrywkowe, a zasady, jakie musiała spełnić dana osoba, aby dalej otrzymywać świadczenie, były bardzo liberalne. Warto zaznaczyć, reforma przyniosła oczekiwane przez ustawodawców rezultaty. Jak widać na zamieszczonym poniżej wykresie po 1996 roku, odsetek osób nadal pobierających świadczenie po przejściu weryfikacji w wieku lat 18 znacznie zmalał w stosunku do okresu sprzed wprowadzenia reformy. 

Supplemental Security Income
Źródło: VoxEU, Welfare can discourage crime more than it discourages work

Przy okazji zmiany te umożliwiły dwójce ekonomistów Manasi Deshpande, Michaelowi Mueller-Smithowi przeprowadzenia badania. Otóż reforma doprowadziła do powstania dwóch grup młodych dorosłych, różniących się praktycznie jedynie tym, że jedna z nich otrzymywała świadczenia SSI, a druga nie. Ekonomiści postanowili to wykorzystać, aby porównać te dwie grupy pod kątem przestępczości i formalnego zatrudnienia. Po zrobieniu tego opublikowali wyniki swoich badań w artykule zatytułowanym „Welfare can discourage crime more than it discourages work”. 

Czy socjal zniechęca do pracy? Tak, ale…

Jak się okazało, faktycznie socjal zniechęca do pracy osoby niezamożne. Badacze zaznaczają, że nie jest to bynajmniej zaskakujący wynik, gdyż wielu innych ekonomistów doszło do podobnych wniosków. Jak możemy wyczytać w badaniu:

Ogólnie rzecz biorąc, stwierdzają one [badania sprawdzające wpływ zasiłków socjalnych na podaż pracy], że programy socjalne w pewnym stopniu zniechęcają do pracy, choć często dzieje się tak wśród osób, które nie zarabiałyby dużo nawet w przypadku braku programów.

Choć warto zaznaczyć, że samo wprowadzenie programu socjalnego nie zawsze musi mieć negatywny wpływ na podaż pracy. Choćby z badania przeprowadzonego przez Jana Gromadzkiego dla Instytutu Badań Strukturalnych wynika, że program rodzina 500+ nie miał istotnego wpływu na podaż pracy matek, ich prawdopodobieństwo bycia osobą pracującą, godziny pracy, czy indywidualne zarobki (więcej o tym pisaliśmy tutaj: Program rodzina 500 plus nie wypycha kobiet z rynku pracy). Z kolei z badania „Evaluating Poland’s Family 500+ Child Support Programme” Filipa Premika wynika, że najprawdopodobniej wprowadzenie programu nie miało praktycznie żadnego wpływu na podaż pracy w naszym kraj (szerzej o tym badaniu pisaliśmy tutaj: Wprowadzenie 500+ umocniło w Polsce patriarchalny model rodziny [BADANIE]).

Socjal zniechęca do pracy, ale jeszcze bardziej do popełniania przestępstw

Jednakże z badania wynika również, że tzw. socjal bardziej niż do pracy zniechęca do popełniania przestępstw. Jak się okazało młodzi dorośli po tym, jak zostali odcięci od pomocy publicznej, postanowili uzyskać dodatkowe środki w nielegalny sposób. Jak widać na zamieszczonym poniżej wykresie, młodzi ludzie po tym, jak przestali otrzymywać SSI, popełniali znacznie więcej przestępstw mających na celu wygenerowanie dochodu takich jak kradzież, oszustwo, włamanie rabunek czy handel narkotykami. Co warto zaznaczyć, wzrost skłonności do popełniania przestępstwa był znacznie większy od tego do znalezienia i utrzymania pracy. Jak możemy wyczytać w badaniu:

Efekt odebrania SSI na prawdopodobieństwo posiadania zarzutów o popełnienie przestępstwa mającego na celu wygenerować dochód jest około dwukrotnie większy niż efekt odebrania SSI na prawdopodobieństwo utrzymania stałego zatrudnienia.

Wpływ socjalu na przestępczość
Źródło: VoxEU, Welfare can discourage crime more than it discourages work

Zobacz także: Pociągi w Kalifornii są okradane na potęgę. Winne zbyt łagodne prawo

Co więcej, efekt ten jest bardzo trwały. Z ustaleń badaczy wynika, że osoby, odcięte od SSI, zbliżające się do wieku 40 lat, nadal mają większe szanse na to, że zostaną oskarżone o popełnienie przestępstwa, niż ludzie, którzy nie musieli przejść dokładnej weryfikacji w wieku lat 18. Choć, jak zaznaczają ekonomiści, trwałość ta może być nie tyle wynikiem samego odebrania świadczenia, a wybuchu największego od 1929 roku kryzysu finansowego w 2008 roku. 

Reforma zamiast sporych oszczędności, wygenerowała relatywnie duże koszty

Do tego reforma z 1996 wygenerowała relatywnie spore koszty. Otóż ze względu na to, że ludzie po odcięciu od SSI częściej dokonywali przestępstw, częściej trafiali do wiezienia. Jak wskazują badacze, w wyniku odebrania świadczenia, prawdopodobieństwo osadzenia w takowym ośrodku w danym roku wzrasta z 5 proc. do 8 proc., czyli o 60 proc. Z kolei to powoduje, że system penitencjarny, sądowniczy oraz policja muszą ponieść dodatkowe wydatki, których nie musiałaby ponosić, gdyby nie przeprowadzenie reformy. Z wyliczeń badaczy wynika, że w taki sposób powstałe koszty praktycznie dorównują wielkością środkom zaoszczędzonym w wyniku wdrożenia zmian. 

Dodatkowo reforma z 1996 doprowadziła do zwiększania liczby ofiar aktywności przestępczej. Jak wskazują badacze koszty, które w ten sposób powstały, są wręcz oszałamiające. Z ich obliczeń wynika, iż na każdą osobę usuniętą z SSI przypadała ok. 85 600 dolarów strat poniesionych przez ofiary większej aktywności przestępczości. 

Kanada: Powszechna pomoc socjalna lepiej wspiera dzietność niż ta warunkowa

Polecane artykuły

Back to top button