Bezpieczeństwo Ekonomiczne

Społeczne koszty niewypłacalności państwa. Drastyczny wzrost ubóstwa i spadek długości życia

Ekonomiści J.P. Farah-Yacoub, C. Graf von Luckner, R. Ramalho i C. Reinhart zbadali, jakie są społeczne koszty niewypłacalności państwa. Jak wynika z badania, negatywne dyslokacje społeczne są długotrwałe. To niezwykle ważny wniosek, szczególnie dziś w obliczu rosnącego ryzyka niewypłacalności w gospodarkach o niskich dochodach. 

Era permanentnego ryzyka niewypłacalności

Światowy system społeczno-ekonomiczny dawno nie był w tak trudnym położeniu. Wszelkie następstwa polikryzysu, począwszy od rekordowo wysokiej inflacji, spowolnienia gospodarczego, rosnących obaw o recesję, a skończywszy na deglobalizacji i kryzysie energetycznym w Europie Zachodniej, wpływają na określone decyzje polityczne. Jednym z organów decyzyjnych są banki centralne, które, choć w teorii niezależne od działań polityków, bez wątpienia odgrywają kluczową rolę, gdyż polityka fiskalna prowadzona przez rząd i polityka monetarna prowadzona przez suwerenne gremium ekonomistów są ze sobą nierozerwalnie zintegrowane, z różnym tego skutkiem dla gospodarki.

W bieżącym roku kurs polityki monetarnej jest restrykcyjny, gdyż banki centralne reagują na najwyższą inflację od dziesięcioleci. To prowadzi do wzrostu nominalnych kosztów obsługi zadłużenia, a więc wpływa na wyższe wydatki rządowe. Choć system fiskalny większości krajów rozwiniętych pozostanie stabilny ze względu na korzystną strukturę długu publicznego i wysokie ratingi kredytowe, co pozwala tym krajom zadłużać się po niższych stopach procentowych, to kraje rozwijające się stoją w obliczu bardzo wysokiego ryzyka niewypłacalności.

Wiele państw EMDE to importerzy netto surowców z wysokim udziałem długu zagranicznego w długu ogółem (zarówno w sektorze publicznym, jak i prywatnym). To prowadzi do wysokiej podatności na zmienność kursu walutowego i zmiany stóp proc. na globalnych rynkach. Dodatkowa niestabilność polityczna, oligarchizacja systemu i błędnie prowadzona polityka gospodarcza zwiększają ryzyko bankructwa. To właśnie połączenie okoliczności zewnętrznych i wewnętrznych doprowadziło do krachu finansowego w Libanie i na Sri Lance. Takich przypadków może być więcej. Wchodzimy w erę permanentnych problemów z wypłacalnością krajów o niskich dochodach. Jakie są więc społeczne koszty ogłoszenia niewypłacalności danego państwa?

Zobacz także: Stopy procentowe w Polsce na poziomie 10%? To gotowy kryzys finansowy

Jakie są społeczne koszty niewypłacalności państwa?

Konsekwencje gospodarcze bankructwa państwa zostały szeroko zbadane, a eseje naukowe w tym obrębie są powszechnie dostępne w literaturze naukowej. Jednak koszty społeczne bankructwa – mimo że intuicyjnie znane – są obszarem niemal nietkniętym przez badaczy ekonomicznych. Ekonomiści Farah-Yacoub i in. (2022) na podstawie 131 przypadków niewypłacalności od 1900 r. przedstawili ścieżki zmiany miar ubóstwa i wypełniają tę lukę w ekonomicznej publicystyce naukowej.

Wyniki badania jednoznacznie wskazują, że standard życia kraju, który ogłosił bankructwo, drastycznie spada w kolejnych latach, a poziom ubóstwa ulega znacznemu zwiększeniu. Rok po ogłoszeniu niewypłacalności wzrost realnego PKB per capita jest niższy o 3,6% w porównaniu do scenariusza, w którym kraj spłaca na czas swoje zobowiązania. Natomiast ubóstwo aż o 30% przekracza poziomy notowane sprzed kryzysu fiskalnego. Jak pokazuje poniższy wykres, ścieżka wzrostu realnego PKB na mieszkańca diametralnie zmienia się pod wpływem niewypłacalności. Po dekadzie luka realnego PKB per capita między scenariuszem bankructwa a scenariuszem bez bankructwa wynosi 17%.

 

Źródło: J.P. Farah-Yacoub, C. Graf von Luckner, R. Ramalho, C. Reinhart (2022): The social imprint of sovereign defaults

Poziom realnego PKB per capita to wskaźnik, który dodatnio koreluje ze wskaźnikami warunków społecznych, takimi jak poziom ubóstwa, dostęp do wyżywienia, śmiertelność niemowląt czy oczekiwana długość życia. Farah-Jacoub i in. (2022) wskazują, że warunki społeczne po bankructwie nasilają się z czasem.

Rok po niewypłacalności liczba osób ubogich wzrasta aż o 30% w stosunku do poziomu sprzed kryzysu fiskalnego. Co więcej, w przypadku braku niewypłacalności poziom ubóstwa byłby o 70% niższy, co pokazuje jak bardzo trwały i niszczący wpływ na dobrobyt społeczny ma ogłoszenie bankructwa rządu. Koszt alternatywny niewypłacalności dla kapitału społecznego jest gigantyczny.

 

Źródło: J.P. Farah-Yacoub, C. Graf von Luckner, R. Ramalho, C. Reinhart (2022): The social imprint of sovereign defaults

Zobacz także: Zadłużenie krajów rozwijających się może być źródłem głębokiego kryzysu!

Ponadto, jak dowodzą Farah-Jacoub i in. (2022) w niektórych przypadkach dochodzi do nadmiernego ubóstwa, tzn. liczba nowych biednych po niewypłacalności jest wyższa, niż można by się spodziewać po obniżeniu realnych średnich dochodów (poniższy wykres). W Mołdawii po bankructwie w 1998 r. wskaźnik ubóstwa był aż o 20 pkt proc. wyższy, aniżeli wskaźnik, który wynikałby ze spadku realnego PKB. To oznacza, że negatywny wpływ bankructwa na społeczeństwo był nierównomierny i nie został zaabsorbowany w równym stopniu.

Także w Brazylii, Argentynie (2001) i Rosji poziom ubóstwa skoczył silniej, aniżeli wynikałoby to ze spadku PKB. Natomiast w Grecji, Argentynie (2014) i na Cyprze wyniki są bliskie zeru, co oznacza, że wzrost ubóstwa na skutek bankructwa odpowiadał spadkowi średnich dochodów w gospodarce. Ekonomiści oszacowali również wpływ niewypłacalności z dystrybucyjnego punktu widzenia. Okazuje się, że spadek poziomu dochodów w efekcie recesji (na skutek niewypłacalności) najbardziej dotyka najbiedniejszych. Skumulowany spadek poziomu dochodów dla osób z dolnych 10% rozkładu dochodów wynosi 9%, natomiast gospodarstwa domowe z górnych 10% zyskują, mimo spadku krajowego PKB na mieszkańca.

Źródło: J.P. Farah-Yacoub, C. Graf von Luckner, R. Ramalho, C. Reinhart (2022): The social imprint of sovereign defaults

Zobacz także: Koleje Rosyjskie bankrutują. Spółka nie może spłacić wierzycieli

Regresowi podlegają nie tylko stricte wskaźniki ubóstwa, ale także te dotyczące zdrowia.

Wyniki w zakresie zdrowia i oczekiwanej długości życia przedstawiają najbardziej ponury obraz. Podczas gdy różnica w śmiertelności niemowląt zaczyna ujawniać się wcześnie, w dziesiątym roku jest o 13% wyższa w przypadku osób niewypłacalnych. Oczekuje się, że jeśli dziecko przeżyje, będzie żyło około 1,5% krócej niż dzieci urodzone w warunkach alternatywnych – około 1,2 roku – wskazują autorzy badania

Światowy kryzys żywnościowy jest permanentny. Prawie miliard ludzi na świecie głoduje

Polecane artykuły

Back to top button