GospodarkaPolska

Ceny mieszkań w Polsce spadają, ale rodacy tego nie odczuli

Średnia cena całkowita mieszkania w Polsce w trzecim kwartale 2022 roku spadła aż o 5,1 proc. kwartał do kwartału.

Jak wynika z analizy przeprowadzonej przez PKO Bank Polski, średnia cena całkowita mieszkania w Polsce w trzecim kwartale 2022 roku spadła aż o 5,1 proc. kwartał do kwartału. Przy czym zdaje się, że tego spadku rodacy w ogóle nie odczuli. Na początku października rekordowa liczba Polaków stwierdziła, że ceny mieszkań osiągnęły poziom niedostępny dla większości obywateli naszego państwa. 

Średnia cena całkowita mieszkania w Polsce spadła aż o 5,1%!

Jak wynika z analizy autorstwa PKO BP zatytułowanej „Monitoring cen mieszkań”, średnia cena całkowita mieszkania na rynku pierwotnym w trzecim kwartale 2022 roku spadła aż o 5,1 proc. kw/kw oraz wzrosła rok do roku o 6,1 proc. Przy czym, co warto zaznaczyć, wzrost w perspektywie rocznej nadal jest dodatni, ale maleje w relatywnie szybkim tempie. Jeszcze w drugim kwartale 2022 roku średnia cena całkowita mieszkania w Polsce była wyższa aż o 19,1 proc. rok do roku. 

Zobacz także: Prawie 2 mln niewykorzystanych mieszkań w Polsce. Opodatkować?

Jednakże, mimo tego, że ogólnie w Polsce ceny mieszkań spadły, w największych miastach nieznaczne wzrosły. Ze wstępnych szacunków analityków banku wynika, że w Gdańsku, Krakowie, Łodzi, Poznaniu, Warszawie oraz Wrocławiu średnia cena transakcyjna za metr kwadratowy mieszkania na rynku pierwotnym w trzecim kwartale 2022 roku wzrosła o 0,9 proc. kw/kw i 10,5 proc. r/r. Jednakże, mimo tego, iż ceny nominalne w 6 największych polskich miastach nadal rosną, były one daleko od dogonienia inflacji. Z danych zaprezentowanych poniżej wynika, iż realna cena transakcyjna w tych ośrodkach w trzecim kwartale rok do roku spadła! 

Cena za metr kwadratowy w największych polskich miastach
Źródło: PKO BP, „Monitoring cen mieszkań”

Z kolei w pozostałych 10 stolicach województw dało się już zaobserwować nie tylko spadek realnej ceny transakcyjnej jednego metra kwadratowego mieszkania, ale również tej nominalnej, co widać na zamieszczonym poniżej wykresie. We wspomnianych miastach spadła ona o 5 proc. kwartał do kwartału i wzrosła o zaledwie 3,4 proc. rok do roku. 

Cena za metr kwadratowy w polskich województwach
Źródło: PKO BP, „Monitoring cen mieszkań”

Zobacz także: Ukrposhta i Poczta Polska obniżają opłaty za przesyłki na Ukrainę

Polacy spadków nie odczuli

Co interesujące, mimo tego, że ceny spadły, liczba Polaków niezadowolonych z tego, jak wygląda sytuacja na polskim rynku mieszkaniowym osiągnęła rekordowy poziom. Z badania przeprowadzonego przez GfK wynika, że na początku października aż 72 proc. rodaków sądziło, że ceny mieszkań osiągnęły taki poziom, że większość obywateli nie stać na ich kupno. Podkreślić warto, iż w całej historii badań nastrojów przeprowadzonych przez GfK odsetek ten był aż tak wysoki, jak na początku aktualnego miesiąca. Co więcej, zdaniem ankietowanych sytuacja na rynku mieszkaniowym jest tak zła, iż rząd powinien interweniować. Aż 56 proc. badanych zgodziło się z twierdzeniem głoszącym, iż państwo powinno uregulować kwestie wzrostu cen nieruchomości. 

Czy mieszkania w Polsce są zbyt drogie?
Źródło: Rzeczpospolita, „Własne M poza zasięgiem. Polacy chcą by rząd uregulował ceny”

Ceny mieszkań w Polsce dalej będą spadać, ale…

Za spadek cen mieszkań zaobserwowany w trzecim kwartale 2022 roku, zdaniem analityków PKO BP, odpowiada zwiększająca się liczba ofert na rynku pierwotnym oraz malejący popyt. Co warto zaznaczyć ten w ostatnich miesiącach wręcz się załamał. Z danych opublikowanych przez Biuro Informacji Kredytowej wynika, że w tegorocznym wrześniu instytucje finansowe przesłały zapytania o kredyty mieszkaniowe do tej instytucji na kwotę wynosząca zaledwie 31,3 proc. tej z analogicznego okresu w 2021 roku! Co więcej, spadek liczby kredytobiorców był równie drastyczny. We wrześniu 2022 roku złożyło wniosek o kredyt mieszkaniowy zaledwie 13,58 tys. osób, podczas gdy rok wcześniej potencjalnych kredytobiorców było aż 41,94 tys. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba osób chcących zaciągnąć kredyt mieszkaniowy spadła aż o 67,6 proc. 

Zobacz także: Popyt na kredyty mieszkaniowe spadł o 72,9%! To rekord wszech czasów

Przy czym, jak wskazują ekonomiści banku, w najbliższej przyszłości popyt nadal będzie pozostawał na niskim poziomie, a liczba ofert na rynku pierwotnym dalej będzie rosnąć. Oznacza to, że w nadchodzącym kwartałach najprawdopodobniej będziemy obserwować spadki cen. Jednakże, po tym stosunkowo okresie, trend wzrostowy powróci. Po pierwsze siła nabywcza polskich konsumentów będzie rosnąć, choć stosunkowo powoli. Zdaniem analityków ze względu na wysoki nominalny wzrost gospodarczy, finanse zamożniejszych gospodarstw domowych, które są najważniejszymi nabywcami na rynku mieszkaniowym, będą się stopniowo poprawiać. Ponadto stopy procentowe, których wzrost jest głównym winowajcą spadku popytu na kredyty mieszkaniowe, w końcu kiedyś zaczną być obniżane.

Do tego, obecnie rosnąca liczba oferta na rynku pierwotnym może niedługo zacząć spadać. Wskazuje na to choćby liczba mieszkań, których budowę się rozpoczyna. Z danych opublikowanych przez GUS wynika, że od początku roku do końca lipca 2022 roku rozpoczęto budowę 136,0 tys. mieszkań, tj. o 20,2 proc. mniej niż przed rokiem. Biorąc te wszystkie dane pod uwagę, eksperci PKO BP przewidują, iż już w 2025 roku silniejszy trend wzrostowy może ponownie zawitać na polski rynek mieszkaniowy. 

Kogo dziś stać na mieszkanie, czyli jak uregulować rynek nieruchomości w Polsce

Polecane artykuły

Back to top button