Azja i Oceania

Inflacja w Australii najwyższa od 32 lat

Kryzys inflacyjny dotyka państw całego globu. W III kwartale 2022 r. Australijczycy płacili średnio o 7,3 proc. więcej, co dla Polaków może obecnie wydawać się niską wartością. Jest to jednak najwyższa inflacja w Australii od 32 lat.

Inflacja w Australii — przyczyny

Według opublikowanych danych Biura Statystycznego Australii (ABS), przeciętne ceny w gospodarce w trzecim kwartale urosły o 1,8 proc. względem poprzedniego kwartału, co oznacza wzrost z 6,1 proc. do 7,3 proc. Najwyższa od 1990 r. inflacja w Australii rośnie głównie na skutek wzrostu kosztów budowy domów i rosnących cen gazu. Presję wywiera także wzrost kosztów życia. Ceny żywności wzrosły o 9 proc., a powodzie we wschodniej części Australii mogą spowodować większą drożyznę. Kryzys energetyczny również budzi niepokój wśród Australijczyków. Z szacunków budżetu federalnego wynika, że ceny energii wzrosną ok. 30 proc. w przyszłym roku.


Inflacja CPI w Australii. Źródło: tradingeconomics.com

Czy to wysoka inflacja?

Dla polskiego obywatela taki poziom inflacji może wydawać się niski. Największy problem ujawnia się jednak, gdy porównamy tempo wzrostu inflacji z tempem wzrostu wynagrodzeń. Australijskie wypłaty rosną trzy razy wolniej od wzrostu inflacji. Niepokój wśród Australijczyków budzi też fakt, że najnowsze odczyty inflacji przekroczyły dość znacznie konsensus rynkowy. Inflacja bazowa miała w III kwartale wynieść 5,6 proc., ostatecznie jednak wykazano 6,1 proc. 

Inflacja w Australii może dalej rosnąć

Podobnie jak NBP w Polsce, również tamtejszy bank centralny — Bank Rezerw Australii (RBA) – uważnie monitoruje, jak kształtuje się inflacja bazowa. Przed odczytem RBA spodziewał się jej w ostatnim kwartale roku na poziomie 6 proc., z inflacją CPI 7,75 proc., jednak przy obecnym wzroście zapewne będzie musiał zrewidować swoje szacunki. Eksperci, wskazując na mocny przyrost inflacji w ostatnim miesiącu są mniej optymistyczni od RBA. Część z nich wskazuje, że w IV kwartale inflacja osiągnie 8 proc., a bank centralny będzie zmuszony powrócić do agresywnej polityki pieniężnej i bardziej zdecydowanie podnieść stopy procentowe. 

Zobacz także: Co to jest inflacja bazowa i jak się ją oblicza?

Niepokoje w RBA

Najnowszy odczyt inflacji wprowadza nieco zamieszania w strategię obraną przez australijski bank centralny. Od miesięcy aż do kwietnia tego roku stopy procentowe w Australii tkwiły na poziomie bliskim zeru (0,1 proc.). Od maja RBA rozpoczął zdecydowaną kampanię ich podnoszenia. W ciągu pół roku stopy procentowe powędrowały w górę łącznie o 250 pkt bazowych do poziomu 2,6 proc. W październiku RBA zaskoczył rynek. Po czterech podwyżkach o 50 pb zdecydował się zwolnić tempo do 25 pb, argumentując to obawą o to, że Australijczycy znacznie ograniczą swoje wydatki konsumpcyjne, co może przełożyć się na ostudzenie gospodarki. Jak widać jednak po inflacyjnych odczytach, mogła to być nieco niefortunna decyzja. 


Stopy procentowe w Australii. Źródło: tradingeconomics.com

RBA, podobnie jak inne banki centralne świata, pozostaje zdania, że jego głównym obowiązkiem jest sprowadzenie inflacji do poziomu celu inflacyjnego. Podkreśla przy tym, że wykona wszelkie potrzebne kroki, aby tak się stało. Stale także monitoruje zmiany w gospodarce światowej, wydatki gospodarstw domowych i sytuację na rynku pracy, w tym głównie wynagrodzenia.

Cel inflacyjny w Australii to przedział między 2 a 3 proc. Dopuszczona jest jednak nieco większa elastyczność i tymczasowe odchylenia od utrzymania inflacji w tym kanale. Cel ma pomóc RBA osiągać stabilność cen, pełne zatrudnienie i prowadzić do „powodzenia i bogactwa” Australijczyków.

Zobacz także: Qatar Airways i Virgin Australia ogłosiły strategiczne partnerstwo

Stopy procentowe wzrosną też w Europie

Z inflacją zmaga się także Europa, a problemy z jej okiełznaniem stymuluje kryzys energetyczny. Rynek spodziewa się, że Europejski Bank Centralny (ECB) podniesie stopy procentowe o 75 pb w tym tygodniu. Podobne oczekiwania kształtują się m.in. wobec Banku Kanady i Rezerwy Federalnej USA (Fed). 

Jak podał Eurostat, we wrześniu średni poziom inflacji w strefie euro mierzony metodą HICP wyniósł 9,9 proc., natomiast w Unii Europejskiej 10,9 proc. Wysoka inflacja najbardziej dotyka Estonię, Łotwę i Litwę. Najniższa jest we Francji, na Malcie i w Finlandii. W Polsce inflacja CPI we wrześniu wyniosła 17,2 proc. W USA wynosi aktualnie 8,2 proc.

Wrześniowa inflacja w Europie. Mimo starań Polska bez awansu w rankingu

Polecane artykuły

Back to top button