AmerykiGospodarka

Racjonowanie paliw na Kubie doprowadziło do wielogodzinnych kolejek

Rząd Kuby postanowił wprowadzić racjonowanie paliw w jednej prowincji. Decyzja ta doprowadziła do wybuchu paniki wśród mieszkańców tego państwa. Ludzie zaczęli ustawiać się w nawet kilometrowe kolejki przed stacjami benzynowymi. Co warto zaznaczyć, to nie pierwszy raz, gdy niedobory paliw na Kubie są powszechnym problemem. 

Rząd postanowił zacząć racjonować paliwa. Wybuchła panika

Rząd Kuby postanowił wprowadzić racjonowanie paliw w prowincji Matanzas. Geobel Quintero, którego zadaniem jest koordynowanie tego programu, zapewnił, że racjonowanie zostało wprowadzone jedynie tymczasowo. Stwierdził on, iż aktualnie państwowa firma, zajmująca się dostarczaniem paliw na stacje benzynowe, ma aktualnie problemy natury logistycznej. Jednakże jego zdaniem, miała ona niedługo się z nimi uporać. Do tego w rozmowie z redaktorem lokalnej gazety zaznaczył on, iż:

To [racjonowanie paliw] nie jest konsekwencja deficytu paliwa w kraju.

Zobacz także: Gospodarka Kuby – rząd zapowiada ożywienie na poziomie 4%

Jednakże mieszkańcy Kuby nie uwierzyli Quintero. Na wyspie wybuchła panika. Ludzie zaczęli się obawiać, że niedługa paliwa może zabraknąć. Z tego powodu postanowili masowo ruszyć na stacje benzynowe. Sytuacja ta doprowadziła do tego, że przed nimi zaczęły się ustawiać nieraz kilometrowe kolejki. Co warto zaznaczyć, to nie pierwszy raz, gdy Kuba zmaga się z niedoborami paliw. Jak stwierdził jeden z mieszkańców tej wyspy Jorge Paez w rozmowie z dziennikarzami agencji prasowej Reuters:

Sytuacja ta powtarza się co trzy miesiące, a problem nigdy nie zostaje rozwiązany.

Dlaczego niedobory paliw na Kubie są powszechne?

Za niedobory paliw na Kubie odpowiada wiele czynników. Rząd Kuby wielokrotnie wskazywał, że państwo to ma problemy z importem paliw ze względu na embargo nałożone na to państwo przez USA i sankcje nałożone przed Donalda Trumpa. 

Z kolei ekonomiści wskazują, że za niedobory paliw na Kubie odpowiada głównie kryzys gospodarczy i stosunkowo wysokie ceny paliw. Otóż wybuch pandemii doprowadził do tego, że ruch turystyczny na tej wyspie się załamał. Z kolei turystyka była głównym źródłem obcych walut kubańskich podmiotów. Do tego na skutek rosyjskiej inwazji ceny ropy na światowych rynkach znacznie wzrosły. Z tego powodu Kuba najprawdopodobniej nie ma środków, aby importować odpowiednie ilości paliwa. 

Kubańczycy masowo emigrują, ponieważ w ich ojczyźnie wybuchł kryzys

Polecane artykuły

Back to top button