Azja i Oceania

Zbliża się epidemiczna katastrofa w Korei Północnej. Kraj dalej odmawia pomocy z zewnątrz

Korea Północna pogrąża się w kryzysie epidemicznym, który w kolejnych latach może potęgować skalę głodu. Jednak Pjongjang nie reaguje na oferty pomocy kierowane przez kraje Zachodnie oraz organizacje międzynarodowe. W państwie brakuje leków. Korea Północna chce, aby koronawirus był zwalczany medycyną tradycyjną. 

Korea Północna i koronawirus – zbliża się katastrofa

Oferty pomocy zaproponowały takie państwa jak USA czy Korea Południowa. W zwalczeniu kryzysu epidemicznego chciały pomóc również WHO i UNICEF. Pjongjang pozostawił jednak oferty bez odpowiedzi, co interpretowane jest jako ich odrzucenie lub nieuzasadniona zwłoka. UNICEF zaproponował pakiet wsparcia, który miałby objąć kompleksową ochronę pracowników systemu ochrony zdrowia.

Według zagranicznych obserwatorów, oprócz względów politycznych, Korea Północna odmawia pomocy ze względu na niewystarczającą liczbę lodówek do przechowywania szczepionek. Według innego źródła Kim Dzong Un nie chce dopuścić, aby zagraniczne organizacje zobaczyły i uwieczniły stan zrujnowanego stanu miast i prowincji. Władze zalecają obywatelom stosowanie leków przeciwbólowych, płukanie gardła słoną wodą oraz picie herbaty z liści wierzby.

To nie pierwszy raz, gdy Korea Północna odmawia pomocy. W latach 90. gdy kraj zmagał się z głodem na ogromną skalę, urzędnicy reprezentujący organizacje międzynarodowe byli trzymali z dala od prowincji, w których rzeczywiście umierali ludzie. Zgodnie z dewizą „nie mamy czego zazdrościć Zachodowi”, kraj nie dopuszcza do tego, aby zagraniczne organizacje poznały prawdziwy obraz Korei.

Zobacz także: Parlament Korei Północnej zrealizuje plan 5-letni, pomimo problemów

Pjongjang przyjmuje pomoc z Chin?

Populacja Korei Północnej jest niezaszczepiona i podatna na choroby z powodu chronicznego niedożywienia. W systemie zdrowotnym brakuje podstawowych leków i artykułów medycznych. Obecnie Korea stoi przed perspektywą katastrofy humanitarnej z powodu pierwszych oficjalnych przypadków koronawirusa. Dla porównania w Korei Południowej zaszczepiono dotychczas prawie 85% populacji.

Według nieoficjalnych informacji Korea Północna zwróciła się o pomoc do Chin. Według południowokoreańskich serwisów informacyjnych linie lotnicze Air Koryo wykonały w ostatnich dniach kilka lotów do Chin w celu uzyskania dostaw artykułów mających przyspieszyć walkę z pandemią.

Zobacz także: Przemytnicy znaleźli sposób, aby omijać sankcję wobec Korei Północnej

Podczas gdy cały świat zmagał się z pandemią, Korea Północna przez dwa lata utrzymywała, że nie wykryła na swoim terytorium przypadków zachorowań. Sytuacja zaogniła się w ostatnim tygodniu, gdy Pjongjang ogłosił pierwszy oficjalny przypadek. Według Guardiana od tamtego momentu odnotowano ponad 1,97 mln przypadków „gorączki” i 63 zgony. Można jednak oczekiwać, że liczba 2,2 mln infekcji spowoduje dziesiątki tysięcy zgonów w nieszczepionej populacji. Prawdopodobnie epidemia rozprzestrzeniła się po kwietniowej paradzie wojskowej, która miała miejsce w centrum stolicy. Tak naprawdę trudno oszacować rzeczywistą liczbę przypadków i zgonów, gdyż dane są zaniżane. Według prognoz Koreę czeka głód na ogromną skalę, a wszystko za sprawą zmagającego się z trudnościami sektora rolnictwa. Brak pracowników uderza w plantacje ryżu, na których nie ma kto pracować.

Korea Północna, czyli jak gospodarka ucierpiała kosztem zbrojeń

Polecane artykuły

Back to top button