EuropaFinanse

Prezeska Europejskiego Banku Centralnego: kryptowaluty są nic nie warte

Niedawno Prezeska Europejskiego Banku Centralnego, Christine Lagarde udzieliła wywiadu, który został wyemitowany w niderlandzkiej telewizji. W nim podzieliła się ona swoją opinią na temat kryptowalut. Stwierdziła, iż są to spekulacyjne aktywa, które realnie nie mają żadnej wartości. 

Prezeska Europejskiego Banku Centralnego: kryptowaluty są nic nie warte

Jak donosi portal Politco, w wyemitowanym w niedzielę w niderlandzkiej telewizji wywiadzie Prezeska Europejskiego Banku Centralnego postanowiła podzielić się swoją opinią o kryptowalutach. Christine Lagarde nie ukrywała, że jest bardzo sceptycznie nastawiona do tych aktywów. Stwierdziła, iż w jej ocenie:

Kryptowaluty są nic warte. Nie opierają się na niczym, nie mają żadnych aktywów bazowych, które działałyby jako kotwica bezpieczeństwa. 

Zobacz także: Inwestujesz w kryptowaluty? Według UE powinieneś być przygotowany na utratę wszystkiego

Do tego pokreśliła ona, iż przez cały czas mówiła, iż kryptowalutowe to aktywa wysoce spekulacyjne i bardzo ryzykowne. Co interesujące Christine Lagarde przyznała, iż sama nigdy nie zainwestowała w te aktywa w przeciwieństwie do jej syna, który nie wyszedł na tym najlepiej. 

Warto zaznaczyć, iż to nie pierwszy raz, gdy urzędnicy Unii Europejskiej ostrzegają przed zakupem kryptowalut. Choćby dwa miesiące temu trzy organy UE zajmujące się nadzorowaniem kolejno rynku papierów wartościowych, banków oraz sektora ubezpieczeniowego wydały wspólne oświadczenie odnośnie tych aktywów. W nim stwierdziły one, że inwestowanie w kryptowaluty wiąże się z bardzo dużym ryzykiem, a osoba, która kupiła te aktywa, może stracić wszystkie zainwestowane środki. 

Zobacz także: Twórca kryptowaluty LUNA będzie bankrutem? Musi zapłacić miliony

Cyfrowe euro znacznie różni się od kryptowalut

W wywiadzie zaznaczyła ona również, iż sytuacja związana z cyfrowym euro wygląda zupełnie inaczej niż z kryptowalutami. Prezeska Europejskiego Banku Centralnego zaznaczyła, że za europejską walutą będzie stał bank centralny i to on zagwarantuje, że będzie ona miała wartość. W wywiadzie stwierdziła, iż:

W dniu, w którym bank centralny wprowadzi walutę cyfrową, dowolne cyfrowe euro, ja to [jej wartość] zagwarantuję. Bank centralny będzie za nią stał.

Słowa wypowiedziane przez Prezeskę Europejskiego Banku Centralnego pokrywają się z oświadczeniem Komisji Europejskiej, która to dwa miesiące temu zapowiedziała, że już w 2023 roku zaproponuje projekt ustawy o cyfrowym euro. Jak możemy wyczytać na oficjalnej stronie KE:

Kryptoaktywa różnią się zasadniczo od pieniądza banku centralnego: z powodu dużej zmienności cen nie bardzo nadają się do płacenia i rozliczeń oraz nie stoi za nimi żadna instytucja publiczna. Natomiast do cyfrowego euro można by mieć takie samo zaufanie jak do gotówki, ponieważ za obie te postaci odpowiadałby bank centralny.

Amerykanie nakupowali kryptowalut, aby uchronić się przed inflacją. Teraz mają problem

Polecane artykuły

Back to top button