EuropaNieruchomości

Duński rząd wprowadza kontrolę czynszów. Trwają prace nad nowym indeksem dla wynajmujących

Na duński rynek nieruchomości, jak i inne w Europie, wpływa presja inflacyjna. Rząd pod koniec sierpnia zaczął wprowadzać kontrolę czynszów. Rozwiązanie to jest szeroko dyskutowane i budzi wiele kontrowersji. Przeciwnicy stoją na stanowisku, że działania te, zamiast ograniczyć inflację, jeszcze ją spotęgują. 

Duński rynek nieruchomości – kontrola czynszów

Duński rząd zdecydował się na ograniczenie podwyżek do 4% w latach 2022 i 2023. 26 sierpnia uzyskano niezbędną większość do wprowadzenia tymczasowego ograniczenia podwyżek czynszów mieszkaniowych w prywatnych mieszkaniach.

Planowane podwyżki miały bezpośrednio dotknąć 160 000 gospodarstw domowych w Danii. Według lipcowych odczytów wzrost cen był najwyższy od 1983 roku. Przepisy wprowadzane przez duński rząd będą mieć zastosowanie do istniejących i nowych umów najmu, a także do czynszów, które zostały podniesione w ostatnich miesiącach. Tym samym rządowy środek przybierze formę natychmiastowej interwencji.

Premier Mette Frederiksen stoi na stanowisku, że wzrost czynszów o 8-9% byłby zbyt wysoki dla wielu osób, na przykład dla populacji studentów. W poprzednich miesiącach specjaliści ds. duńskiego rynku nieruchomości alarmowali, że co najmniej 180 000 najemców jest zagrożonych znacznym wzrostem czynszów, który jest wprowadzany teraz lub od początku przyszłego roku.

Ida Marie Moesby, ekonomistka konsumencka Nordea, mówiła:

Ci, którzy mieszkają w wynajmowanym mieszkaniu, to zazwyczaj ci, którzy zarabiają mniej i dlatego nie mogą sobie pozwolić na zakup domu. W rezultacie podwyżki czynszów uderzają w nich jeszcze mocniej. (…) Teraz większość stoi za pomocą lokatorom, którzy w przeciwnym razie musieliby się zmierzyć z bardzo wysokimi podwyżkami czynszów, które mogłyby być tak wysokie, że lokatorzy zaryzykowaliby konieczność opuszczenia swoich domów.

Zobacz także: Amron Sarfin: Możliwa korekta cen na polskim rynku nieruchomości. Czego można oczekiwać?

W dotychczas obowiązującym systemie podwyżki były uzależnione od poziomu inflacji. Funkcjonował tzw. Indeks Cen Netto, na podstawie którego właściciele mieli prawo do podniesienia czynszu nawet o 8,8% między lipcem 2021 a lipcem 2022. Minister spraw wewnętrznych i mieszkaniowych Christian Rabjerg Madsen powiedział, że celem działań rządu jest uniknięcie kryzysu i niedoprowadzenie do wzrostu liczby bezdomnych z powodu szalejącej inflacji.

Prace nad systemem regulującym wzrost czynszów

Zamiast Indeksu Cen Netto, rząd pracuje nad wprowadzeniem kolejnego systemu, który będzie uwzględniał czynniki regulujące, aby zapobiec skokowemu wzrostowi stawek. Mette Frederiksen dodała, że trwają badania nad ustalaniem, czy przy ustalaniu czynszów uwzględnienie rosnących cen żywności jest w pełni uzasadnione. Działania te spotkały się z krytyką. Wiele ekspertów wskazuje, że wdrożone rozwiązanie zaszkodzi oszczędnościom emerytalnym Duńczyków, ponieważ wiele funduszy emerytalnych zainwestowało w nieruchomości pod wynajem, zmniejszając atrakcyjność utrzymywania istniejących nieruchomości i budowania nowych. Liberałowie obawiają się, że porozumienie może doprowadzić do dużych roszczeń odszkodowawczych od poszkodowanych właścicieli.

Susan Kronborg, członkini parlamentu duńskiego, sprzeciwiła się działaniom rządu, wskazując na

Byłaby to interwencja przeciwko umowom, które już zostały zawarte, a to może być postrzegane jako wywłaszczenie. Oznacza to, że rząd musi wypłacić odszkodowanie właścicielom nieruchomości.

Zatwierdzono jednak wyjątek. Właściciele z wyraźnie rosnącymi wydatkami mogą przekroczyć pułap czynszu:

Prawdopodobnie można to nazwać zastawką konstytucyjną. To sprawia, że ​​interwencja jest krótsza i zapewnia uniknięcie sytuacji powodującej odszkodowanie. To jest kompromis, który został dokonany. Jesteśmy przekonani, że wylądowaliśmy we właściwym miejscu.

Zobacz także: Dania digitalizuje system przydzielania mandatów. Oprogramowanie ma być gotowe za rok

Specjaliści dodają, że w wyjątkowych okolicznościach, które mogą zaistnieć podczas zbliżającej się zimy, podwyżki czynszów mogą zostać wstrzymane. Teoretycznie mogłoby to nastąpić w wyniku kryzysu energetycznego, którego w tym sezonie obawia się niemal cała Europa (Więcej: Niderlandzka GasTerra została odcięta od rosyjskiego gazu. Dania jest następna).

To kolejne działania tamtejszego rządu, które mają ograniczyć wpływ trudnych warunków makroekonomicznych na obywateli. Wcześniej podjęto decyzję o rozdysponowaniu gotówki osobom starszym o niskich dochodach, co miało na celu zminimalizowanie wpływu inflacji na domowe budżety.

Duński bank centralny ostrzega jednak, że działania podejmowane przez organy rządowe mogą jeszcze bardziej zwiększyć presję na wzrost cen, a wdrażane rozwiązania będą miały wpływ wyłącznie krótkoterminowy, w dłuższej perspektywie mogą de facto zagrozić gospodarce.

Kogo dziś stać na mieszkanie, czyli jak uregulować rynek nieruchomości w Polsce

Polecane artykuły

Back to top button