Polska

Polska tygrysem Europy? PKB w 2021 roku urósł o 6,8%!

Ile wyniósł wzrost PKB Polski w 2021 roku? Ile wynosi nasz PKB? Odpowiedzi na te pytania znajdziemy w nowych danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Od lat wielu ekonomistów ocenia, że Polska jest tygrysem Europy. Nasz kraj notuje rewelacyjne wyniki gospodarcze. Niewiele tak rozwiniętych państw może się równać z nami pod tym względem. Jak wypadamy na tle Europy w ciągu ostatnich lat? Przyjrzyjmy się statystykom.

Ile wyniósł wzrost PKB Polski w 2021 roku?

Główny Urząd Statystyczny poinformował, że wzrost PKB Polski w 2021 roku wyniósł 6,8%. Jeszcze w kwietniu tego roku GUS informował o wzroście rzędu 5,9%. Czy to dowód na małą rzetelność danych statystycznych urzędu statystycznego? Absolutnie. Obliczanie Produktu Krajowego Brutto jest bardzo trudne. Jak zaznaczają ekonomiści — już sam fakt, że udaje nam się przedstawiać takie dane, jest dużym sukcesem statystyków i ekonomistów.

Jeżeli to nie błąd, to z czego wynika tak duża różnica (aż 0,9 p.p.)? PKB liczony jest na podstawie szeregu innych statystyk. Te są często dostępne dopiero po kilku kwartałach, a nawet latach. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że nadal poprawiane są dane sprzed kilku lat. Dla przykładu poprawiona została także dynamika PKB w 2018 roku. I to aż o 0,5 p.p. Kwietniowe dane mówiły o dynamice rzędu 5,4%. Obecne szacunki wskazują na 5,9%. Na marginesie można przypomnieć, że pierwsze szacunki z 2019 roku mówiły o 5,1% wzroście PKB.

Zobacz też: Niemcy się kompromitują, a USA stawiają na Polskę. Polska może być regionalnym mocarstwem [FELIETON]

Jak wyglądał wzrost gospodarczy w ostatnich latach? W 2020 roku recesja była znacznie płytsza, niż sugerowały to poprzednie wyliczenia. Szybki szacunek ze stycznia 2021 roku mówił o 2,8% spadku PKB. Tegoroczne, kwietniowe dane ograniczyły spadek do 2,2%. Teraz statystycy sugerują, że realnie PKB spadł jedynie o 2%. Nie wszystkie dane są jednak korygowane „na plus”. Dla przykładu, w 2019 roku nasza gospodarka urosła o 4,5%, a nie, jak szacowano wcześniej — o 4,7%. Wzrost gospodarczy Polski w ostatnich latach przedstawia poniższy wykres.

Wzrost realnego PKB Polski w latach 2018-21 (%)

Ile wynosi PKB Polski?

Warto też przytoczyć konkretne liczby. Często słyszymy o wzroście naszego PKB o 5% czy 7%, ale niewielu z nas wie, ile on wynosi w wartościach bezwzględnych. Odpowiedź możemy znaleźć w danych GUS. Sugerują one, że PKB Polski w 2021 roku wyniósł 2,62 biliona złotych. W 2020 roku było to 2,34 bln złotych, a przed pandemią 2,29 bln złotych. Dla porównania budżet centralny państwa to nieco ponad 500 mld zł rocznie.

Potężny wzrost gospodarczy plasuje nas w unijnej czołówce

6,8%, to bardzo solidny wzrost gospodarczy. Oznacza to, że nie tylko odrobiliśmy pandemiczne spadki, ale nasza gospodarka jest już o 4,7% większa niż w 2019 roku. To niezwykle dobry rezultat. Trzeba przy tym zauważyć, że 10 z 27 gospodarek UE, zakończyło rok poniżej tego poziomu. Były to następujące kraje: Bułgaria, Słowacja, Niemcy, Grecja, Francja, Czechy, Austria, Włochy, Portugalia i Hiszpania. Nasz zachodni sąsiad ma jeszcze do nadrobienia 1,2% PKB z 2019 roku. U Czechów to 2,2%.

Liderem wzrostu jest Irlandia. PKB w tym kraju urosło w czasie pandemii o 20,6%. Z uwagi na specyficzny charakter tego kraju (to raj podatkowy), uwzględnianie Irlandii mija się z celem. Wzrost wynika bowiem ze wzrostów wyników międzynarodowych korporacji, które mają tam swoje europejskie siedziby. Nie oddaje to realnej sytuacji gospodarczej kraju. Wykluczanie Irlandii jest poza tym zwykle stosowanym zabiegiem wśród ekonomistów.

Zobacz też: Wzrost PKB Polski w 2023. Bank Światowy obniża prognozy

I tak na pierwsze miejsce wchodzi Estonia. Drugie miejsce przypadło Litwie. Oba są bardzo małymi państwami. Oba kraje mają łącznie mniej populacji niż województwo mazowieckie. Dobra kondycja tych państw to m.in. zasługa dużego udziału IT w tworzeniu PKB tych państw. PKB Estonii i Litwy jest kolejno o 7,4% i 6,0% wyższe niż przed pandemią.

Podium zamyka Polska z wynikiem 4,7%. O tyle wzrósł w latach 2020-21 nasz PKB. To bardzo dobry rezultat. Szczególnie biorąc pod uwagę, że zaraz za nami uplasował się mały Luksemburg, w przypadku którego duży wpływ mają również międzynarodowe korporacje. Za Luksemburgiem znalazła się Słowenia. Żadne z tych państw nie ma nawet populacji przekraczającej 5 mln mieszkańców. Wynik Polski, jako dużego kraju, jest więc naprawdę dobry. Dla porównania PKB Węgier wzrósł o jedynie 2,3%. W przypadku Rumunii to jeszcze mniej, bo 2,0%. Na tym tle można powiedzieć, że nasza gospodarka należy do najbardziej odpornych na kryzys gospodarczy.

Zmiana realnego PKB w latach 2020-21 wśród państw UE

PKB to nie wszystko

Biorąc pd uwagę sam PKB, można dojść do wniosku, że Polska jest tygrysem gospodarczym Europy. Do PKB warto dodać jednak wskaźnik zatrudnienia. Jest on dobrym uzupełnieniem danych PKB. W wielu przypadkach może je zaburzać wydobycie surowców czy wyniki międzynarodowych firm lub silna, ale zatrudniająca mało osób, branża IT. Takie dane dają jakiś ogólny pogląd na sytuacje na rynku w danym kraju. Jak zatem zmieniło się zatrudnienie w tych latach?

Okazuje się, że liderem we wzroście stopy zatrudnienia jest… Polska. I pod tym względem dystansujemy innych. Stopa zatrudnienia wzrosła w latach 2020-21 o 3,1 p.p. Druga w zestawieniu Malta zanotowała wzrost o 2,3 p.p. a trzecim miejscu, ze wzrostem o 2 p.p., znalazła się Rumunia. Ciekawostką może być Grecja, w której stopa zatrudnienia wzrosła o 1,8 p.p., co było 4. wynikiem w UE.

Zobacz też: Według Goldman Sachs PKB Polski w 2022 roku wzrośnie o 6,1%!

A co z liderami wzrostu, którymi są Litwa i Estonia? W Estonii spadła ona o 1,2 p.p., a na Litwie o 0,8 p.p. Dane te pokazują, że warto czasem analizować więcej danych niż sam wzrost gospodarczy. Ten czasem może być przekłamany przez różne czynniki. Nanieśmy więc wzrost stopy zatrudnienia i PKB na jeden wykres, aby sprawdzić, kto poradził sobie w ciągu ostatnich 2 lat najlepiej.

Jak Unia Europejska poradziła sobie z kryzysem

Tak przedstawione dane wskazują jednoznacznie, że to Polska jest tutaj liderem. Warto przy tym docenić także Luksemburg, który zanotował wysoki wzrost PKB i jeden z najwyższych wzrostów wskaźnika zatrudnienia. Wśród największych przegranych możemy znaleźć m.in. naszego południowego sąsiada — Czechów. 

Wróćmy jednak do tematu PKB Polski. Jak zmieniało się ono na przestrzeni lat? Biorąc pod uwagę wzrost PKB w latach 2010-21 znów plasujemy się w ścisłej unijnej czołówce. Jedynie 5 członków UE zanotowało wtedy wzrost przekraczający 50%. Najwięcej — co chyba nie powinno dziwić, Irlandia. Ich PKB urósł aż o 114,8%. Drugie miejsce zajęła, mała (bo licząca jedynie 0,5 mln mieszkańców) Malta, której gospodarka urosła o 79,1%. Następne trzy kraje odnotowały niemal taki sam wzrost. Są to: Estonia (52,4%), Litwa (50,9%) oraz Polska (50,2%).

Zobacz też: Poziom zatrudnienia w Polsce jest najwyższy w historii! To synonim sukcesu gospodarczego

Daleko za czołówką znalazła się Rumunia, której gospodarka urosła o 38%. Następne miejsce przypadło Węgrom (34,8%) i Słowacji (34,2%). Czeska gospodarka urosła o 25%. Maruderami Europy okazały się kraje południa. W Grecji PKB jest o 20,8% niższe, a we Włoszech spadek to 0,3%. Hiszpańska gospodarka co prawda urosła, ale o zaledwie 3,7%. Problemy miała także Portugalia (5,1%).

Wzrost PKB w latach 2010-21

A jak wygląda wzrost stopy zatrudnienia? Liderem jest Malta, gdzie stopa zatrudnienia wzrosła o 19 p.p.  Drugie miejsce przypadło Węgrom (16,6 p.p.), a podium zamyka Polska (13,2 p.p.). Dalej znalazły się: Litwa (13,1 p.p.), Estonia (11,7 p.p.) oraz Łotwa (11,4 p.p.). Dalsze pozycje przypadły: Rumuni (10,8 p.p.) i Czechom (9,6 p.p.). Zatrudnienie spadło jedynie w Grecji (o 0,9 p.p.). Dane prezentuje poniższy wykres.

Wzrost PKB i stopy zatrudnienia w UE w latach 2010-2021

Polska tygrysem Europy

Jest on dowodem na to, że należymy do najszybciej rozwijających się państw Europy. Konkurować z nami mogą jedynie małe republiki bałtyckie (których łączna populacja to ledwo kilka milionów) czy malutka Malta. Dane potwierdzałyby więc, że stwierdzenie ”Polska tygrysem Europy” ma dużo sensu. Statystyki od lat potwierdzają siłę naszej gospodarki.

Polska druga na świecie pod względem odbudowy zatrudnienia

Polecane artykuły

Back to top button