EnergetykaPolska

Kontrole składów węgla mają objąć cały kraj. Inspekcja Handlowa sprawdza przestrzeganie prawa

Według UOKiK kontrole składów węgla mają zapewnić poszanowanie mechanizmów rynkowych i uniemożliwić powstawanie zmów cenowych

Obecne wysokie ceny węgla wiążą się z mniejszą dostępnością tego surowca. To poważny problem dla polskich gospodarstw domowych. W związku z bieżącą sytuacją parlament przyjął ustawę o redystrybucji węgla przez samorządy, która została podpisana przez prezydenta 2 listopada. Zgodnie z informacjami Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta, Inspekcja Handlowa ma przeprowadzić kontrole składów węgla, szacuje się, że zasięgiem obejmie tysiące punktów, głównie pod kątem cen oraz legalności prowadzenia całej działalności.

Kontrole składów węgla – jak będą wyglądały?

Zgodnie z udostępnionymi informacjami przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta dotychczas sprawdzono już 201 firm prowadzących blisko 255 składów węgla. Od tego poniedziałku (14.11) ma zacząć się kontrola całego rynku, czyli dosłownie tysięcy punktów.

Zobacz także: Szykują się nowe sankcje UE! Obejmą rosyjski węgiel, ale nie obejmą ropy i gazu

Według prezesa UOKiK Inspektorzy Inspekcji Handlowej odwiedzą każdy skład węgla w kraju, celem będzie pozyskanie cen z każdego dnia przynajmniej do końca roku. Pozyskane w ten sposób informacje dotyczące cen i struktury rynku mają być podstawą dla Urzędu do podejmowania dalszych decyzji, w tym również kontroli oraz przeszukań w firmach, które razem z innymi podmiotami usiłowałyby ustalić cenę surowca, czyli podjęłyby tzw. zmowę cenową.

Organy chcą sprawdzić respektowanie niedawno przyjętej ustawy, która jest już wiążąca w mocy prawa. Dotyczy to m.in. tego, czy przedsiębiorcy posiada swoje konta na portalu cieplo.gov.pl. Dodatkowo wymaga się od niego ciągłego aktualizowania cen we wcześniej wspomnianym koncie. Te informacje mają na celu pomoc potencjalnym kupującym w określeniu miejsca zakupu oraz konkretnej ceny, za którą może nabyć surowiec. Jeżeli przedsiębiorca nie spełnia tego wymogu, kontrola wystosuje zawiadomienie do Krajowej Administracji Skarbowej. Ona z kolei ma prawo nałożyć na właściciela składu karę w wymiarze 1 500 zł. Jeżeli jednak występek okaże się recydywą, kara może wzrosnąć aż dziesięciokrotnie do 15 000 zł.

Po co przeprowadzane są kontrole składów węgla?

Ważnym aspektem kontroli przez Inspekcję Handlową jest prawidłowe przedstawienie i uwidocznienie cen przez sprzedawców, a także zaświadczenia o miejscu pochodzenia węgla. Ma to na celu wyeliminowanie nieprawidłowości na etapie zakupu węgla przez konsumentów. Kontrola ma również za zadanie sporządzenie kompleksowego obrazu struktury rynku w państwie. Chodzi konkretnie o wielkość podmiotów sprzedających węgiel, strukturę zatrudnienia, liczbę posiadanych składów, a także kompleksowego poziomu cen. Te dane mają posłużyć do monitorowania sytuacji na rynku, głównie w aspekcie już wspomnianych zmów cenowych (Więcej: Węgiel po 2 tysiące złotych? Rząd obiecuje oraz Ceny węgla w 2022 roku. Co obecnie najbardziej wpływa na cenę surowca?).

Zobacz także: W Chinach wracają kartki na węgiel! Czy to powrót do czasów Mao?

„Będziemy stanowczo reagować na każdy przypadek zmów cenowych, których skutkiem jest wzrost ceny węgla i tym samym kosztów ogrzewania domów przez konsumentów. Nie ma dla nas znaczenia wielkość zmawiających się podmiotów ani ich struktura właścicielska. Każdego przedsiębiorcę naruszającego przepisy potraktujemy tak samo surowo, aby zapewnić uczciwą konkurencję na rynku i ochronić konsumentów” – zapewnił prezes UOKiK.

Zmowa cenowa bardzo poważnie odbija się na przeciętnych konsumentach. Kary za działanie w zmowie lub podział rynku (sytuacja, gdy przedsiębiorcy dzielą się konkretnymi częściami rynku) przewidują kary aż do 10% obrotu przedsiębiorcy, a także do 2 milionów złotych na osoby w zarządzie firmy, które były bezpośrednio odpowiedzialne za łamanie prawa.

Zobacz także: PKP może przyznać pociągom z węglem pierwszeństwo na torach

Dlatego prosi się każdego, kto posiada wiedzę o powstaniu zmowy cenowej o powiadomienie UOKiK. Jak poinformował Urząd:

Prowadzimy program pozyskiwania informacji od anonimowych sygnalistów, w którym gwarantujemy pełną ochronę danych. Szczególnie cenne są dla nas informacje od pracowników firm biorących udział niedozwolonych ustaleniach.

Węgiel po 2 tysiące złotych? Rząd obiecuje

Polecane artykuły

Back to top button