GospodarkaPolska

Ukraińscy uchodźcy świetnie odnaleźli się na polskim rynku pracy

Wskaźnik zatrudnienia wśród ukraińskich uchodźców w wieku produkcyjnych wyniósł po pierwszych pięciu miesiącach wojny aż 30 proc.

Jak wynika z raportu przygotowanego przez Deloitte, ukraińscy uchodźcy bardzo dobrze odnaleźli się na polskim rynku pracy. Wskaźnik zatrudnienia wśród nich wyniósł po pierwszych pięciu miesiącach wojny aż 30 proc. Dla porównania w Niemczech podczas wcześniejszych kryzysów migracyjnych, po całych dwóch latach wskaźnik zatrudnienia wśród przybyszów wynosił średnio zaledwie 13 proc. Przy czym jak zaznaczają eksperci to, że integracja Ukraińców w naszym kraju poszła tak sprawnie, wynika głównie z ich charakterystyki, działań rządu oraz sytuacji na polskim rynku pracy. 

Ukraińscy uchodźcy bardzo dobrze odnaleźli się na polskim rynku pracy

Do końca lipca, czyli pięć miesięcy po wybuchu wojny, do naszego za wschodniej granicy kraju napłynęło łącznie 670 tys. uchodźców w wieku produkcyjnym. Wielu z nich szybko postanowiło wejść na polski rynek pracy i to z sukcesem. Łącznie, do końca wspomnianego miesiąca odnotowano aż 370 tys. powiadomień o powierzeniu pracy ukraińskiemu imigrantowi. Jednakże, jak podkreślają analitycy Deloitte, bynajmniej nie oznacza to, że ponad połowa imigrantów znalazła w naszym kraju pracę. W ich raporcie możemy wyczytać, iż:

Na jedną zatrudnioną osobę może przypadać kilka powiadomień, dla przykładu nie wszystkie powiadomienia kończą się podjęciem pracy, a przy zmianie pracodawcy pojawi się kolejne powiadomienie.

Biorąc to pod uwagę, postanowili oni sami oszacować, jak ukraińscy uchodźcy odnaleźli się na polskim rynku pracy. Po zrobieniu tego okazało się, że wskaźnik zatrudnienia wśród nich wyniósł w lipcu nie ponad 50, a około 30 proc.

Zobacz także: M. Gorynia: Plan Marshalla dla Ukrainy powinien być poprzedzony umorzeniem długów

Przy czym jest to naprawdę bardzo dobry wynik. Zwłaszcza jeżeli pod uwagę weźmie się to, że do naszego kraju w ostatnich miesiącach napłynęły głównie kobiety, które często po przybyciu musiały opiekować się dziećmi. Inne europejskie kraje w ostatnich latach znacznie gorzej od nas radziły sobie z integracją uchodźców. Choćby w Niemczech podczas ostatnich kryzysów migracyjnych, wskaźnik zatrudnienia wśród przyjezdnych po dwóch latach od ich przybycia wynosił średnio, zaledwie 13 proc. Co więcej, przeciętnie państwa UE osiągały tak wysoki poziom zatrudnienia wśród uchodźców, jak w Polsce, dopiero cztery lata po ich przybyciu. 

Dlaczego Ukraińcy tak dobrze zaaklimatyzowali się na polskim rynku pracy?

Dlaczego ukraińscy uchodźcy aż tak dobrze odnaleźli się na polskim rynku pracy? Jak wskazują analitycy Deloitte, powodów jest wiele, a jednym z ważniejszych są działania rządu. Dzięki wdrożeniu specustawy o pomocy obywatelom Ukrainy, zarejestrowanie się w naszym kraju oraz korzystanie z usług świadczonych przez administrację stało się znacznie prostsze. Do tego jej uchwalenie sprawiło, że znacznie łatwiej uchodźcom było uzyskać dostęp do szkół czy przeszkoli. Nie można również zapominać o ogromnej pomocy finansowej rządu, samorządów oraz społeczeństwa, która trafiła do Ukraińców i pomogła im zaaklimatyzować w naszym kraju. Jednakże równie ważne jest to, czego polskie władze nie zrobiły! 

Zobacz także: Polska wybuduje drogę ekspresową na Ukrainę. Podpisano umowy

Niedługo po wybuchu wojny niektórzy „eksperci” zaczęły nawoływać, aby rząd przeprowadził przymusową relokację Ukraińców z większych do mniejszych ośrodków w celu rozłożenia kosztów związanych z integracją imigrantów. Na szczęście, jak wskazuje analityk Paweł Dobrowolski na swoim Twitterze, rząd ich nie posłuchał. Rozproszenie uchodźców po kraju jest dobrym rozwiązaniem na papierze, dlatego w ubiegłych latach wiele europejskich krajów decydowało się na ten krok. Jednakże w dłuższym okresie taka polityka prowadziła do powstania znacznych kosztów. Ze względu na relokację uchodźcy częściej trafiali do miejscowości z mniejszymi perspektywami i większym bezrobociem. Kończyło się to tak, że imigranci częściej byli bezrobotni, ogólnie osiągali mniejsze dochody oraz generowali większe koszty, które potem musiały pokrywać władze.  

Niskie bezrobocie oraz bliskość kulturowa również pomogły

Jak wskazują analitycy Deloitte, niezwykle ważny był również okres, w jakim ukraińscy uchodźcy trafili na polski rynek pracy. Ten w obecnym roku był praktycznie rozgrzany do czerwoności. Co więcej, nadal jest. Wrześniowy odczyt Eurostatu pokazuje, że bezrobocie BAEL w Polsce nadal jest wyjątkowo niskie. W miesiącu tym wyniosło ono zaledwie 3,6 proc. To identyczny rezultat co w sierpniu i lipcu. Tak niskie bezrobocie oznacza, że popyt na pracowników był większy, niż ich podaż. Wskazuje na to również rekordowa liczba wakatów utworzonych w naszym kraju. Z tego powodu znalezienia pracy w tym roku było relatywnie łatwe, na czym skorzystali ukraińscy uchodźcy.

Zobacz także: Zwiększył się napływ uchodźców z Ukrainy – Powodem brak energii i niskie temperatury

Nie można również zapominać o charakterystyce obywateli kraju nad Dnieprem, która z pewnością pomogła im odnaleźć się na polskim rynku pracy. Ci nie tylko są dobrze wykształceni, ale również bliscy nam kulturowo. Choćby ichniejszy język jest bardzo podobny do naszego. Do tego wielu Ukraińców już wcześniej mieszkało i pracowało w naszym kraju, przy okazji przyczyniając się do przyspieszenia wzrostu polskiej gospodarki (tutaj szerzej przejrzeliśmy się tej kwestii: Ukraińscy imigranci czynią Polaków bogatszymi). Z kolei jak informuje Deloitte:

Badania pokazują, że integracja jest łatwiejsza, kiedy uchodźcy trafiają do regionów o większej liczbie osób swojej narodowości. Uchodźcy trafiający do tzw. enklaw etnicznych, osiągają wyższe zarobki i mają wyższe prawdopodobieństwo posiadania pracy. 

Ukraińscy uchodźcy świetnie odnaleźli się na polskim rynku pracy, ale może być lepiej

Na samym końcu warto zaznaczyć, że ukraińscy uchodźcy mogą jeszcze lepiej odnaleźć się na polskim rynku pracy. Jednakże, aby tak się stało, jak podkreślają eksperci, potrzebne są między innymi odpowiednie działania władz. Choćby biorąc pod uwagę to, że do naszego kraju napłynęło wiele kobiet z dziećmi, rząd powinien zwiększyć dostępność opieki przedszkolnej. Dzięki niej samotni rodzice mogliby łatwiej wejść na rynek pracy. Należałoby też podjąć odpowiednie działania w celu ułatwienia nauki naszego języka ukraińskim uchodźcom. Mimo tego, że są one podobne, aktualnie kwestie językowe stanowią główną barierę utrudniająca Ukraińcom integrację, a polskim przedsiębiorcom zatrudnianie uchodźców. 

Integracja Ukraińców w Polsce może podnieść nasz PKB nawet o 3,5 proc.

Polecane artykuły

Back to top button