GospodarkaPolska

Crédit Agricole: Inflacja w Polsce będzie spadać i to relatywnie szybko!

Według ekspertów banku inflacja w Polsce w następnym roku wyniesie „zaledwie” 11,8 proc. wobec 14,4 proc. w tym roku

Jak wynika z prognozy przygotowanej przez analityków Crédit Agricole, inflacja w Polsce niedługo zacznie spadać. Według ekspertów banku już w następnym roku wyniesie ona „zaledwie” 11,8 proc. wobec 14,4 proc. w tym roku. Dla porównana z najnowszy raport Narodowego Banku Polskiego wskazuje, iż w 2023 roku wyniesie ona 13,5 proc. Z kolei zdaniem Komisji Europejskiej tempo wzrostu cen osiągnie wtedy aż 13,8 proc. 

Żywność oraz rząd zmusiły analityków do zmienia prognoz

W swojej październikowej prognozie analitycy Crédit Agricole przewidywali, że inflacja w Polsce w 2022 roku wyniesie 14,5 proc. r/r, a już tym nadchodzącym 10,4 proc. r/r. Jednakże ze względu na ostatnie wydarzenia zostali oni zmuszeni do zrewidowania swoich przewidywań. Po pierwsze okazało się, że Tarcza Antyinflacyjna będzie z nami przez znacznie krótszy okres. Dotychczas ekonomiści zakładali, że w obecnej formule będzie ona funkcjonować do 2023 roku. Jednakże z zapowiedzi polityków wynika, że już niedługo czeka ją gruntowna reforma, gdyż władze zrezygnują z obniżonych stawek na niektóre dobra ze względu na niezgodność z prawem europejskim. Jak zapowiedział Jacek Sasin:

Będziemy musieli niestety ten VAT przywrócić, nie tylko w tym zakresie (energii elektrycznej — przyp. PAP), ale w obszarze pozostałych surowców energetycznych, również nawozów.

Zobacz także: NBP publikuje dane dotyczące inflacji bazowej! Jakie wnioski można wyciągnąć?

Przy czym, co warto zaznaczyć, zgodnie z zapowiedziami Mateusz Morawieckiego Tarcza Antyinflacyjna ma zostać zastąpiona innym mechanizmem, który zdaniem analityków banku nie w pełni skompensuje pozbycie się Tarczy. Jak możemy wyczytać w ich prognozie:

Zakładamy, że w styczniu 2023 r. ceny prądu i ciepła dla gospodarstw domowych wzrosną o kilkanaście procent m/m, a ceny paliw o mniej niż 10 proc. (obniżki cen bazowych netto skompensują częściowo efekt przywrócenia wyższych stawek VAT).

Przy czym, jak zaznaczają analitycy, te przewidywania są mocno niepewne. Ze względu na to, że nadal nie znamy szczegółów dotyczących funkcjonowania nowego mechanizmu, trudno jest oszacować dokładny wpływ przyszłej polityki rządkowej na ceny energii.

Ponadto analitycy Crédit Agricole zostali w ostatnich tygodniach zaskoczeni przez ceny żywności. Te w październiku wzrosły znacznie bardziej niż oczekiwano. Dobra należące do kategorii żywność i napoje bezalkoholowe były we wspomnianym miesiącu droższe aż o 21,9 proc. r/r oraz 2,7 proc. m/m. Biorąc to pod uwagę, analitycy postanowili zrewidować swoje prognozy odnośnie cen wspomnianych dóbr. Aktualnie przewidują oni, że w tym roku podrożeją one o 15,4 proc. (wcześniej 14,9 proc.), a w 2023 roku o 13,4 proc. (wcześniej 11,5 proc.).

Zobacz także: Inflacja pomaga Walmartowi? Sprzedaż internetowa mocno w górę!

Inflacja w Polsce będzie spadać i to relatywnie szybko!

Po naniesieniu tych zmian analitycy i tak otrzymali stosunkowo optymistyczne prognozy. Jak widać na zamieszczonym poniżej wykresie, inflacja w Polsce po osiągnięciu swojego szczytu w lutym (wyniesie wtedy 19,8 proc.) zacznie spadać. Przy tym, co warto zaznaczyć, już samo oczekiwanie ciągłego spadku dynamiki cen zdaje się dosyć optymistycznie. Zdaniem ekonomisty Wojciecha Paczosa, najprawdopodobniej dojdzie w naszym kraju do utrwalenia się wysokich oczekiwań inflacyjnych przedsiębiorców i konsumentów. Sprawi to, że inflacja w Polsce nie tylko nie spadnie, ale nawet wzrośnie.  Zgodnie z jego przewidywaniami za rok GUS poda, iż średnie tempo wzrostu cen w naszym kraju w październiku wyniosło 18 proc. (więcej o jego przewidywaniach pisaliśmy tutaj: Inflacja w Polsce nie wyhamuje. Ona wzrośnie!)

Wykres 1. Prognozowana inflacja w Polsce

Prognozowana inflacja w Polsce
Źródło: Credit Agricole, MAKROmapa

Co więcej, spadek inflacji w Polsce ma być znaczny. Z danych zaprezentowanych na zamieszczonym powyżej wykresie wynika, że już w grudniu 2023 roku wyniesie ona mniej niż 6 proc. r/r. Z kolei w całym 2023 roku zdaniem ekspertów Crédit Agricole, wzrost cen wyniesie zaledwie 11,8 proc. wobec prognozowanego na 2022 rok 14,4 proc. Dla porównania z najnowszego raportu Narodowego Banku Polskiego wynika, iż inflacja w Polsce w tym roku wyniesie 14,5 proc., a w następnym 13,1 proc. Z kolei według prognoz przygotowanych przez Komisję Europejską w 2022 roku osiągnie ona 13,3 proc., a w 2023 roku przyspieszy do 13,8 proc.

Zobacz także: Deprecjacja walut, czyli jedno ze źródeł inflacji, kryzysu energetycznego i żywnościowego

Stopy procentowe w Polsce pozostaną na niezmienionym poziomie

Co interesujące do takiego spadku dojdzie, mimo braku dalszych podwyżek stóp procentowych. Otóż jak widać na zamieszczonym poniżej wykresie, zgodnie z przewidywaniami Crédit Agricole, doszło już do zakończenia cyklu zacieśniania polityki monetarnej. Stopa procentowa na poziomie 6,75 proc. pozostanie z nami do końca 2023 roku. Przy czym, jak zaznaczają analitycy, oczekiwanie takiej ścieżki stóp procentowych jest zgodne zarówno z ostatnimi decyzjami rady (ostatnie dwa posiedzenia RPP skończyły się utrzymaniem stóp na obecnym poziomie), jak i ze słowami Adama Glapińskiego. Ten miał zdaniem analityków dać jasny sygnał, że jeżeli inflacja w Polsce będzie kształtować zgodnie z prognozą NBP, to podwyżek stóp nie będzie. Z kolei z przewidywań ekonomistów wynika, że jak najbardziej będzie się ona kształtować w taki sposób.

Wykres 2. Prognozowana wysokość stopy procentowej w Polsce

Prognozowana stopa procentowa w Polsce
Źródło: Credit Agricole, MAKROmapa

Starzejące się społeczeństwo może być powodem podwyższonej inflacji w przyszłości

Polecane artykuły

Back to top button