EuropaGospodarka

Już nawet w Szwajcarii podnoszą stopy procentowe! To pierwszy raz od 15 lat

Stopy procentowe w Szwajcarii wzrosły pierwszy raz od 15 lat! Narodowy Bank Szwajcarii (SNB) niespodziewanie zdecydował się na zaostrzenie polityki pieniężnej i podwyższenie stopy referencyjnej SNB o pół punktu procentowego. To zła wiadomość dla frankowiczów, gdyż frank szwajcarski uległ silnej aprecjacji. 

Stopy procentowe w Szwajcarii w górę

SNB zaostrza swoją politykę pieniężną i podnosi stopę referencyjną SNB oraz oprocentowanie depozytów w SNB o pół punktu procentowego do -0,25%, aby przeciwdziałać presji inflacyjnej — czytamy w komunikacie Narodowego Banku Szwajcarii

To bez precedensu wyjątkowa sytuacja, ponieważ w Szwajcarii od czasów światowego kryzysu finansowego prowadzono ekspansywną politykę monetarną. To właśnie w reakcji na kryzys finansowy, ostatni raz stopy procentowe wzrosły w 2007 roku. Wówczas cykl podwyżek stopy referencyjnej skończył się na poziomie niemal 3%. Następnie stopniowo luzowano politykę pieniężną, aż do momentu, kiedy główna stopa procentowa  wyniosła -0,75%. Od stycznia 2015 roku i pamiętnego Czarnego Czwartku stopa SBN pozostawała na niezmienionym poziomie.

Główna stopa procentowa Banku Centralnego Szwajcarii (%)

Zobacz także: Szwajcaria udaje neutralną, kiedy na Ukrainie giną cywile [FELIETON]

Na prowadzenie tak ekspansywnej polityki monetarnej w ostatnich latach przez Szwajcarski Bank Narodowy pozwolił niski poziom inflacji CPI. Roczny wzrost cen w ubiegłej dekadzie oscylował w okolicach od -1% do 1%. Kraj ten zmagał się więc nawet z procesami deflacyjnymi w gospodarce, które co do zasady nie są pożądane. Niemniej poza odchyleniami w okresie przedkryzysowego boomu oraz silnej deflacji w 2016 i 2020 roku, inflacja znajduje się w okolicach poziomu celu (2%).

Ponadto decydenci monetarni schodkowo obniżając stopy procentowe, mieli na celu pobudzenie gospodarki, która nie osiąga zbyt zachwycających wyników. Realny wzrost PKB rok do roku ostatni raz przekroczył poziom 3% w 2010, kiedy zadziałał efekt bazy po recesji rok wcześniej. W minionej dekadzie coroczny wzrost gospodarczy mieścił się w okolicach 1,5-2%. Jedynie w 2018 roku odnotowano prawie 3-procentowy przyrost gospodarki (2,9% wzrost PKB r/r).

W maju inflacja CPI wyniosła w Szwajcarii 2,9%, co oznacza, że była o 0,9 punktu procentowego wyższa od celu. Oczywiście, nie jest to wysoki poziom odchylenia, niemniej w ujęciu historycznym jest to wyjątkowa sytuacja. Narodowy Bank Szwajcarii w komunikacie prasowym wyjaśnia, że szoki na rynku surowcowym w wyniku rosyjskiej agresji oraz utrzymujące się wąskie gardła (zerwane łańcuchy dostaw) to dwa główne czynniki wzrostu cen towarów i usług. Wobec tego SBN postanowił zareagować podwyżką głównej stopy procentowej z -0,75% do -0,25%. Mimo że polityka monetarna się zaostrza, to warunki finansowe w Szwajcarii pozostają relatywnie łagodne.

Inflacja CPI w Szwajcarii (%)

Zobacz także: Tego lata Szwajcaria uruchomi program pilotażowy sprzedaży konopi

Rynki zareagowały! Frank się umocnił

O wyjątkowości zacieśnienia polityki monetarnej w Szwajcarii świadczy reakcja rynku walutowego. Frank umocnił się względem wszystkich twardych walut. Co istotne dla frankowiczów, znacząco wzrósł kurs CHF/PLN. Frank jest wart obecnie prawie 4,65 PLN, a jeszcze dwa dni temu było to 4,45 PLN. Zaledwie w ciągu 48 godzin polski złoty osłabił się aż o 4,5% w stosunku do szwajcarskiej waluty. Co więcej, helweci podkreślają, że osłabienie waluty przyczyniło się do wyższej inflacji. W komunikacie czytamy, że interwencje na rynku walutowym mogą być — poza zmianą stóp procentowych — instrumentarium zwalczania inflacji.

Aby zapewnić odpowiednie warunki monetarne, SNB jest również gotów w razie potrzeby aktywnie działać na rynku walutowym

Kurs CHF/PLN

Bankier.pl

Jest to bardzo zła informacja dla kredytobiorców zadłużonych we franku, czyli tzw. frankowiczów. Oczywiście, sytuacja nie jest tak katastrofalna, jak miało to miejsce 15 stycznia 2015 roku. Wówczas helweci zrezygnowali z polityki utrzymywania minimalnego kursu wymiany euro na franka. W wyniku tej decyzji szwajcarska waluta umocniła się od kilku procent względem mocniejszych walut do kilkudziesięciu procent w stosunku do walut wschodzących. To właśnie wtedy pierwszy raz w historii kurs CHF/PLN przekroczył barierę 4 zł. Frankowicze znaleźli się w kryzysie.

Obecnie, jest mniej dramatycznie. Główny powodów to nie tyle słabsza dewaluacja złotego, a środki prewencyjne, które stosują frankowicze. Wielu z nich kupuje franki (z których spłaca się kredyt) w okresie relatywnie niskiego kursu CHF/PLN. Dodatkowo od tamtego czasu poczyniono wiele w zakresie ochrony frankowiczów przez instytucje publiczne. Jednak, kredytobiorcy „frankowi”, którzy zza wczasów się nie zabezpieczyli, mogą znaleźć się w trudniejszym położeniu, gdyż ich koszty obsługi długu mocna wzrosną.

Cena pieniądza na świecie, czyli stopy procentowe najważniejszych banków centralnych

Polecane artykuły

Back to top button